Gradobicie na Dolnym Śląsku zniszczyło pola. Rolnicy liczą straty

W dniu 4 czerwca przez północno-wschodnią część woj. dolnośląskiego przeszła gwałtowna burza z gradem. Skutkiem tego groźnego gradobicia na Dolnym Śląsku są olbrzymie straty w uprawach. W niektórych miejscowościach uprawy zniknęły wręcz z pól. Rolnicy już szacują szkody, licząc na szybkie uruchomienie państwowej pomocy.
Silne gradobicie zniszczyło większość, a niekiedy wszystkie uprawy na Dolnym Śląsku w okolicach m.in. Lubina, Wołowa, Trzebnicy, a także Góry. Najgorsza sytuacja wydaje się być jednak w gminie Żmigród, gdzie na polach nie ocalały prawie żadne uprawy.
Gradobicie na Dolnym Śląsku wytłukło niemal wszystkie uprawy
W wyniku intensywnej burzy gradowej, która przeszła przez północno-wschodnią część Dolnego Sląska w dniu 4 czerwca 2025 r., w niektórych miejscowościach uprawy wręcz zniknęły z pól. W ciągu kilka minut niszczycielski grad zniszczył cały dorobek rolników, którzy prowadzą gospodarstwa rolne w regionie m.in. Lubina, Wołowa, Trzebnicy, a także Góry.
Szczególnie dotknięte zostały pola uprawne w gminie Żmigród. Zniszczeniu uległy uprawy takie jak np. kukurydza, zboża, rzepak truskawki, kapusta, ogórki, bób, cebula, a także drzewa owocowe.
Mam w tej chwili dwa hektary bobu zrujnowane doszczętnie, 2 hektary kapusty doszczętnie, gdzie nie ma nic, łącznie truskawka i cebula. Dla mnie to jest na prawdę załamanie – mówił dla Faktów TVP3 Wrocław Piotr Chorzępa, rolnik z północno-wschodniej części woj, dolnośląskiego, gdzie nawałnica wyrządziła największe szkody.
Niszczycielski grad na Dolnym Śląsku — rolnicy mogą już zgłaszać szkody w uprawach
Rolnicy, którzy zostali poszkodowani przez gradobicie na Dolnym Śląsku, mogą już zgłaszać szkody w swoich uprawach. O czym przypomina Dolnośląska Izba Rolnicza:
Przypominamy rolnikom o konieczności niezwłocznego zgłaszania strat do właściwych Urzędów Gmin. Zgłoszenia te są niezbędne, aby uruchomić procedury pomocowe.
Jednocześnie samorząd rolniczy z woj. dolnośląskiego zapowiada pełne wsparcie dla rolników dotkniętych klęską żywiołową, jaką było gradobicie na Dolnym Śląsku.

Dramat rolników w północno-wschodniej części Dolnego Śląska! Niszczycielskie gradobicie wytłukło większość upraw, w tym także kukurydzę.
Gradobicie na Dolnym Śląsku — rolnicy liczą na pomoc państwową
Rolnicy z Dolnego Śląska, dotknięci skutkami gwałtownego gradobicia, liczą na szybkie uruchomienie pomocy ze strony państwa. W obliczu ogromnych strat w uprawach – od warzyw, przez zboża, po drzewa owocowe – wielu gospodarzy znalazło się w dramatycznej sytuacji finansowej. Straty w uprawach zapewne będą liczne w dziesiątkach, a nawet setkach tysięcy złotych. Dlatego wsparcie rządowe i uruchomienie procedur pomocowych jest dla nich nie tylko oczekiwane, ale wręcz niezbędne do dalszego funkcjonowania.
Źródło: Facebook Fakty TVP3 Wrocław; Facebook Kiszonki Sznajderów z Doliny Baryczy; Dolnośląska Izba Rolnicza








