Integrowana Produkcja może ułatwić eksport ziemniaków?

Integrowana Produkcja mogłaby być rozwiązaniem dla problemów z eksportem ziemniaków. Wymusza bowiem stosowanie kwalifikowanych sadzeniaków, które wyeliminowałyby konieczność dodatkowych badań. Problem w tym, że zdaniem ekspertów znak IP jest kompletnie nierozpoznawalny i nic nie daje.

W 2015 r. ziemniaki uprawiano w ok. 400 tys. gospodarstw na ok. 300 tys. ha.

Powodem kłopotów producentów polskich ziemniaków jest bakterioza pierścieniowa ziemniaka i stąd biorą się problemy z eksportem. Konieczne dodatkowe badania znacznie utrudniają, a w przypadku młodych ziemniaków wręcz uniemożliwiają eksport. Może więc dobrym wyjściem z sytuacji byłaby Integrowana Produkcja ziemniaków?

– Integrowana Produkcja wymusza stosowanie kwalifikowanych sadzeniaków, czyli są one wolne od bakteriozy pierścieniowej – mówi dr Wojciech Nowacki, kierownik oddziału w Jadwisinie Instytutu Hodowli i Aklimatyzacji Roślin i jednocześnie wiceprezes Stowarzyszenia Polski Ziemniak. – Ponieważ jest to obowiązek, a rolnik-producent miałby certyfikat Integrowanej Produkcji, takie ziemniaki powinny być zwolnione z dodatkowych badań.

zbiory warzyw

Foto: AgroFoto.pl, Mati2812820

Jednak otrzymanie certyfikatu Integrowanej Produkcji nie jest łatwe.

– I wielu producentów to zniechęca – przyznaje doktor Nowacki. – Żeby dostać certyfikat rolnik musi odbyć szkolenie, zdać egzaminy. Dla wielu producentów, którzy naprawdę są fachowcami, jest to nawet upokarzające. I powinno być zmienione. W przypadku także podwyższonych wymagań dla producentów ziemniaków ekologicznych egzaminów nie ma…

Problem jest jeszcze jeden. Znak Integrowanej Produkcji jest nierozpoznawalny.

– Integrowana Produkcja ziemniaków byłaby skuteczna, gdyby znak IP był znany konsumentom i w ten sposób odbiorcy wiedzieliby, że tak oznakowane produkty są najwyższej jakości – dodaje dr Nowacki. – Niestety, konsumenci nic nie wiedzą o Integrowanej Produkcji.

A ile się w Polsce produkuje ziemniaków? Zdaniem dr Nowackiego w 2015 r. ziemniaki uprawiano w ok. 400 tys. gospodarstw na ok. 300 tys. ha. Z roku na rok jest ich jednak coraz mniej…

Google NewsObserwuj nas w Google News. Bądź na bieżąco! Dodaj AgroFakt.pl jako preferowane źródło w Google Częściej w Top Stories. Wystarczy 1 klik i zatwierdzenie w Google.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *