Kukiz’15 dla rolników – wywiad z Jarosławem Sachajko

Download PDF

Przed nami wybory parlamentarne 2019. W najbliższą niedzielę pójdziemy do urn, by zagłosować na swoich przedstawicieli w Sejmie i Senacie. Jakie propozycje ma Kukiz’15 dla rolników? Zapraszamy na wywiad z Jarosławem Sachajko, posłem Kukiz’15 i przewodniczącym sejmowej komisji rolnictwa.

Magdalena Kowalczyk, dziennikarka agroFakt: Koalicja Polska czyli wspólny start w wyborach Kukiz’15 i PSL to dla wielu wyborców duże zaskoczenie. Pamiętamy jak jeszcze niedawno Paweł Kukiz ostro krytykował Ludowców. Co się teraz zmieniło, że weszliście razem w koalicję?

Jarosław Sachajko, poseł Kukiz’15: Paweł Kukiz dystansował się od wszystkich. I mówił, że problem jest w ordynacji wyborczej, a nie w ludziach. Ludzie są ułomni, czy w PSL czy w PiS.

Ale tu nie chodziło tylko do dystans, padły bardzo ostre słowa. Paweł Kukiz twierdził, że PSL to organizacja przestępcza.

Taki obraz był wówczas tworzony. Mieliśmy cały dzień audytu robionego przez różne ministerstwa, gdzie było wytoczonych dużo różnych zarzutów. To było na początku kadencji, minęły cztery lata i okazało się, że nikt za nic nie siedzi. Zresztą to samo mówił Paweł Kukiz o Prawie i Sprawiedliwości. Oglądała pani redaktor materiał „Superwizjera” o panu Banasiu?

Ale z Prawem i Sprawiedliwością Kukiz’15 nie tworzy teraz Koalicji Polskiej, tylko z PSL.

Tak, bo jesteśmy pragmatyczni. Nie chcemy popełnić politycznego samobójstwa i doprowadzić do tego, żeby nasza wielka praca, którą wykonaliśmy przepadła.

A jaki jest wspólny mianownik, który łączy Kukiz’15 i PSL?

Mamy dziesięć postulatów, które podpisaliśmy razem, rozpoczynając od ordynacji mieszanej poprzez obligatoryjne referenda, odwołanie posła w trakcie kadencji, ustawę antykorupcyjną, wybór w wyborach powszechnych: prokuratora generalnego, KRS, sędziów pokoju. Wszystkie postulaty, z którymi szliśmy w 2015 roku PSL wpisało do swojego programu. Ludowcy, tak jak my dostrzegają konieczność naprawy państwa i zmiany ordynacji wyborczej.

Polskie Stronnictwo Ludowe i Kukiz’15 dla rolników

Które obietnice wyborcze Koalicji Polskiej są najważniejsze dla rolników?

Kukiz’15 dla rolników

Jarosław Sachajko, poseł Kukiz’15, przewodniczący sejmowej komisji rolnictwa.

fot. sachajko.pl

Najważniejsze jest realizowanie postulatów, a nie tylko obiecywanie, co może zapewnić tylko powiązanie posłów z wyborcami, a nie prezesem. Dla rolników: zerowa stawka VAT na żywność tradycyjną, ekologiczną, to jest duży rynek. Fundusz Klęskowy, by sprawnie były wypłacane szkody klęskowe. Zablokowanie umowy z Mercosur, odblokowanie handlu ze Wschodem, tanie, powszechne ubezpieczenia rolnicze. Bardzo ważne jest również 50 proc. energii odnawialnej z OZE, żeby rolnicy mogli sprzedawać zieloną energię i mieli dodatkowe, stałe źródło dochodu.

W jaki sposób odblokować handel ze Wschodem? To jeden z Waszych postulatów.

Jeżeli byśmy pieniądze jakie wydajemy dla spółek energetycznych, żeby nie podnosiły cen prądu dali rolnikom, aby sobie postawili OZE to nie potrzebowalibyśmy węgla z Rosji. Możemy zrobić wymianę barterową, jeśli Rosjanie chcą żebyśmy od nich kupowali węgiel, to niech kupują od nas za taką samą kwotę żywność.

Kukiz’15 dla rolników

A co zrobić, żeby zwiększyć zarobki rolników?

Trzeba uczynić rolników właścicielami całego łańcucha żywnościowego. Tak jak jest w Europie Zachodniej, tam przez spółdzielnie przechodzi 80-90 proc. żywności, wtedy rolnicy zyskują na produkcji przetwórstwie i sprzedaży żywności.  Spółdzielczy model przedsiębiorczości jest najbardziej efektywnym ekonomicznie wzorcem biznesu. W tej chwili można by zrobić mechanizm który jest np. w Niemczech. Co tydzień powinny zasiadać organizacje rolnicze, przetwórcy i sprzedawcy. Każda z tych grup podmiotów powinna dostawać część ceny końcowej. W tej chwili zarabiają najwięcej sieci handlowe i to nie polskie.

Na jaki wynik wyborczy liczy Koalicja Polska?

Liczymy na wynik około 10 proc. tak, żeby mieć realny wpływ na rządzących. Udało mi się zaprosić całą Komisję Rolnictwa do Poznania do Instytutu Włókien Naturalnych i Roślin Zielarskich. Tam była mowa o konopiach siewnych, roślinie nie mającej nic wspólnego z narkotykami, z której uprawy rolnik może mieć 40 tys. zł/ha. Przygotowałem ustawę odblokowującą uprawę konopi siewnych. Pytałem ministra rolnictwa, dlaczego jest to nadal blokowane, usłyszałem odpowiedź, minister zdrowia. Minister zdrowia nie chce się na to zgodzić, to minister rolnictwa umywa ręce. Jest wiele takich zmian, które można łatwo i bezkosztowo wprowadzić, ale trzeba pracy, a nie kolejnych obietnic.

Dziękuję za rozmowę.

Dziękuję.

Czy artykuł był przydatny?

Kliknij na gwiazdkę, by zagłosować

Ocena / 5. Liczba głosów

Dodaj komentarz

avatar
  Subskrybuj  
Powiadom o