Obornik na ściernisko

Obornik na ściernisko jest często nawożony pod siew roślin jarych, zwłaszcza kukurydzy. Na co zwracamy uwagę podczas tej czynności? 

Reklama

Nawozimy w dni pochmurne

Zacznijmy od tego, że wybór terminu nawożenia obornikiem zaraz po żniwach ma nie tylko uzasadnienie praktyczne, ale również agrotechniczne. Dostarczony nawóz naturalny ma więcej czasu na rozłożenie się w glebie, a co za tym idzie jego wykorzystanie przez kolejną roślinę jest bardziej efektywne.

Zgodnie z przepisami obornik powinien zostać wymieszany z glebą najpóźniej następnego dnia po rozrzuceniu na polu.

Pamiętajmy, aby obornik na ściernisko nawozić w dni pochmurne. W dni upalne o niskiej wilgotności powietrza musimy liczyć się z wysokimi stratami azotu. Najwięcej amoniaku ulatnia się ze świeżego obornika – ten musi zostać jak najszybciej wymieszany z glebą i w żadnym wypadku nie powinniśmy go stosować w wysokiej temperaturze. Strata azotu może wówczas wynieść nawet kilkadziesiąt procent.

Szybkie wymieszanie z glebą

Niezmiernie ważne jest szybkie wymieszanie obornika z glebą. Możemy zastosować tu bronę talerzową. Bardziej czasochłonnym, generującym zazwyczaj również wyższe koszta zabiegiem, jest wymieszanie obornika gruberem – niemniej uzyskujemy również lepsze efekty aniżeli w przypadku zastosowania talerzówki. Zgodnie z przepisami obornik powinien zostać wymieszany z glebą najpóźniej następnego dnia po rozrzuceniu na polu.

Podkreślmy, że zgodnie z normami roczna dawka nawozów naturalnych aplikowanych na pole nie powinna zawierać więcej niż 170 kg N/ha. Tak więc -w zależności od stosowanego nawozu naturalnego (źródło, etc) – porcja obornika nie powinna być wyższa niż ok. 35 t/ha w ciągu roku.

Google NewsObserwuj nas w Google News. Bądź na bieżąco! Dodaj AgroFakt.pl jako preferowane źródło w Google Częściej w Top Stories. Wystarczy 1 klik i zatwierdzenie w Google.
Karol Bogacz
Autor artykułu:

Od urodzenia związany z wsią i rolnictwem. Łączy teorię z praktyką - oprócz zajęć dziennikarskich pracuje także w gospodarstwie rolnym prowadzącym produkcję roślinną i zwierzęcą. Przez kilka lat był doradcą w jednej z dużych firm rolniczych w południowo - zachodniej Polsce. Zafascynowany wszystkim co związane z agrobiznesem. W pracy magisterskiej podejmował temat "Zarządzania nowoczesnym gospodarstwem rolnym na przykładzie produkcji mleka". Oprócz rolnictwa interesuje się sportem oraz historią. Prywatnie szczęśliwy mąż Dominiki i tata Nadii.

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *