Czy Polskę czeka nowa chłopska rewolucja? [Aktualności rolnicze]

Rolnicy blokują drogi krajowe i zapowiadają ciąg dalszy. Czy w Polsce rozpoczyna się powstanie chłopskie?

O czym jeszcze piszemy w dzisiejszych Aktualnościach rolniczych?

Propikonazol zniknie z rynku

Z obiegu wycofana będzie kolejna substancja czynna z grupy fungicydów – Komisja Europejska nie odnowiła zezwolenia na używanie propikonazolu (zgodnie z art. 4 rozporządzenia wykonawczego Komisji (UE) 2018/1865 z 28 listopada 2018 r.).

ramię opryskiwacza

Resztki i ewentualne zapasy tego popularnego środka ochrony roślin należy zużyć najpóźniej do 19 marca 2020 roku.
Źródło: Komisja Europejska, Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi

Ważny komunikat Głównego Lekarza Weterynarii

W związku z materiałem „Nielegalny proceder w mazowieckiej ubojni” wyemitowanym przez TVN 26 stycznia 2019 roku, a dotyczącym rażących i haniebnych nadużyć w związku z ubojem i dystrybucją martwych zwierząt, Główny Lekarz Weterynarii Paweł Niemczuk przypomina, że całkowita odpowiedzialność za jakość i bezpieczeństwo żywności oraz humanitarne uśmiercanie zwierząt leży po stronie przedsiębiorstw.

bydło simental

Kontrolę nad prawidłowym procesem uboju musi sprawować pełnomocnik do spraw dobrostanu zwierząt – od początku stycznia 2013 roku takie stanowisko powinno być w każdej rzeźni. Niemczuk zarządził ponadto wzmożone kontrole na terenie Mazowsza, które przeprowadzą Inspekcje Weterynaryjne we współpracy z Policją i Prokuraturą.
Źródło: Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi

Nowa chłopska rewolta?

Trwają protesty rolników. Droga krajowa nr 91 w Łódzkiem jest blokowana przez jeżdżące wolno ciągniki i pochody oburzonych przedstawicieli sektora rolniczego. Michał Kołodziejczak, nieformalny przywódca protestu, a przede wszystkim prezes AGROunii zapowiada, że to dopiero początek „powstania chłopskiego” – kulminacją akcji będzie protest ogólnopolski, planowany na 6 lutego w Warszawie. Kołodziejczak chce rozmawiać wyłącznie z prezydentem RP – innym, a przede wszystkim szefowi resortu rolnictwa, nie ufa.

kapusta na ulicy

Na fanpejdżu AGROunii można zapoznać się z postulatami organizacji utrzymanymi w stylistyce militarno-powstańczej („to będzie wojna partyzancka”, „to jest ostrzeżenie i sygnał” itd.). Rolnicy dopominają się o zmianę organizacji handlu w taki sposób, żeby uwzględniać przede wszystkim interesy rodzimych producentów. Podkreślają również, że w odróżnieniu od innych grup zawodowych nie mogą protestować inaczej jak tylko poprzez utworzenie kolumnady ciągników i samochodów. Szef resortu rolnictwa na razie nie komentuje sprawy.
Źródło: Gazeta Wyborcza, Polskie Radio

Nie uciekajmy od polskiego jedzenia, bo szkoda! [Aktualności]

Jedzenie lokalnych produktów jest nie tylko modne, ale przede wszystkim zdrowie i smaczne!

18 kwietnia 2019

Duże osiedla na gruntach rolnych [Aktualności]

Czy czeka nas trwała zmiana wiejskich krajobrazów?

16 kwietnia 2019