Pomoc covid dla rolników. Nie będzie kontynuacji wsparcia!

Download PDF

Pomoc covid dla rolników okazała się burzą w szklance wody. Rolnicy mogą zapomnieć o kontynuacji wsparcia wynikającego z problemów związanych z pandemią. Wiceminister rolnictwa, Ryszard Bartosik rozwiewa wszelkie oczekiwania. Czy samorząd rolniczy zmieni decyzję ministerstwa?

Pomoc covid dla rolników, jak się okazuje, była jednorazowa. Rolnicy mają znowu pod górkę. Zapomina się chyba, że powiedzenie – chłop je kurę, gdy jest chory lub gdy kura jest chora, dawno straciło na aktualności. Prawdą jest, że historia polskiej wsi to dzieje wyzysku, jednak takie myślenie powinno dawno odejść w niepamięć! Rzeczywistość temu zaprzecza.

Pomoc covid dla rolników. Co dalej?

Jeśli mówimy o historii, to z pewnością warto przypomnieć, że w ubiegłym roku ARiMR, w okresie od 9 września do 7 października, przyjmowała wnioski o pomoc. Odbywało się to w ramach działania „Wyjątkowe, tymczasowe wsparcie dla rolników, mikroprzedsiębiorstw oraz małych i średnich przedsiębiorstw szczególnie dotkniętych kryzysem związanym z COVID-19” objętego Programem Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014–2020.

Prawdę powiedziawszy pandemia, wbrew zapowiedziom, nie ustąpiła w odróżnieniu od pomocy, na którą oczekują rolnicy. Czyżby jednak chłopu wiatr zawsze w oczy?

Rolnicy wiedzą swoje

Pomoc covid dla rolników wciąż wzbudza emocje. Sprawdźmy, co piszą sami zainteresowani. Wbrew pozorom dyskusja na wielu forach dotycząca pomocy covid dla rolników rozwija się i angażuje codziennie setki gospodarzy.

Rzecz w tym, że rolnicy niepokoją się nie tylko o zdrowie swoich najbliższych, ale także o przyszłość produkcji w swoich gospodarstwach. O nastrojach panujących wśród producentów rolnych przeczytać można na forum poświęconym pomocy covid dla rolników.

Czy zabiegi samorządu rolniczego o pomoc przyniosą efekty?

Z uwagi na to, że w północnej części kraju zanotowano szczególnie duży rozwój pandemii, zaostrzono zasady bezpieczeństwa i przedłużono stosowanie obostrzeń. Oznacza to, że pomoc rolnikom w tamtym rejonie jest szczególnie potrzebna. W związku z tą sytuacją Warmińsko-Mazurska Izba Rolnicza kieruje do Zarządu Krajowej Rady Izb Rolniczych pismo w sprawie uruchomienia drugiej transzy pomocy dla rolników dotkniętych kryzysem spowodowanym wystąpieniem pandemii koronawirusa. Pismo to Zarząd KIR przekazał resortowi rolnictwa. I co? Jest odpowiedź!!! Negatywna!!! A jeszcze nie tak dawno sekretarz stanu Ryszard Bartosik chwalił się przecież:

W związku z sytuacją spowodowaną epidemią COVID-19, w 2020 r. do Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014-2020 (PROW 2014-2020) wprowadziliśmy nowe działanie: „Wyjątkowe, tymczasowe wsparcie dla rolników, mikroprzedsiębiorstw oraz małych i średnich przedsiębiorstw szczególnie dotkniętych kryzysem związanym z COVID 19”.

Pomoc covid dla rolników skończyła się!

Czy można liczbami zakłamać rzeczywistość? No pewnie. Wiceminister rolnictwa, Ryszard Bartosik stwierdził, że nie przewiduje się kontynuowania pomocy. Mówiąc krótko, pomoc covid dla rolników już nie jest potrzebna. Jakich używa argumentów? Oczywiście matematycznych. Żeby przytłoczyć niedoszłych beneficjentów „ogromem” udzielonej już pomocy, trzeba przytoczyć dane.

Pomoc covid dla rolników – zachęta do…

Pomoc przyznawana była rolnikowi tylko raz i nie mogła ona przekroczyć równowartości w złotych kwoty 7 000 euro. Udzielano jej w formie ryczałtu a wysokość wypłat uzależniono od rodzaju prowadzonej produkcji i zróżnicowana ze względu na skalę produkcji. Krótko mówiąc, w zeszłym roku wpłynęło 195 tys. 614 wniosków i zrealizowano płatności na kwotę 1,196 mld zł. Wobec tak „przytłaczających” danych przedstawiciel ministerstwa rolnictwa „nie przewiduje”, że pomoc będzie kontynuowana.

Tymczasem pandemia się nie skończyła a obostrzenia i zmartwienia rolników pozostały. No i czyj to problem? Nota bene, pisemna odpowiedź resortu rolnictwa na pismo samorządu rolniczego liczy osiem stron, czyli jest porządnie uzasadniona. Ministerstwo informuje, że (…) celem przedmiotowego wsparcia była rekompensata przynajmniej części strat jakie rolnicy ponieśli w wyniku wystąpienia pandemii COVID-19. (…) pomoc miała stanowić zachętę do kontynuowania prowadzonej produkcji i należy podkreślić, że była to jednorazowa pomoc. 

Podsumowanie pomocy covidowej dla rolników

Ponadto nie schodząc z tematu pytamy: czy w rolnictwie jest już tak dobrze, że nie należy go wspierać? Dlaczego pomoc covid dla rolników, producentów żywności, została przerwana? Czy np. rolnicy z Wielkopolski, najwięksi producenci trzody, za mało mają problemów z ASF? A może producenci warzyw z łódzkiego czy sadownicy z mazowieckiego nie zasługują na pomoc rządu?

Wbrew optymistycznym prognozom rządzących, pandemia nie daje za wygraną. W tych okolicznościach nie wystarczy jej więc „odwołać”, z pewnością trzeba realnie pomóc rolnikom, a nie bezdusznie stwierdzić, że była to pomoc jednorazowa i nie będzie jej kontynuacji.

Czy artykuł był przydatny?

Kliknij na gwiazdkę, by zagłosować

Ocena 4.8 / 5. Liczba głosów 5

Na razie brak głosów. Możesz być pierwszy!

Dodaj komentarz

avatar
  Subskrybuj  
Powiadom o