Przygotowanie sadu do zimy

Download PDF

Dopiero co sadownicy zakończyli tegoroczne zbiory jabłek, a już trzeba rozpocząć przygotowania sadu do zimy. Jak to zrobić?

Zbiory w tym roku trwały wyjątkowo długo z powodu bardzo dużych kłopotów z wybarwieniem się jabłek – mówi Grzegorz Wojciechowski, właściciel gospodarstwa sadowniczego w woj. łódzkim. Aby jabłka się wybarwiały potrzebna jest spora różnica temperatur między dniem i nocą, a październik był chłodny.

W wielu sadach jabłka skończono zrywać zaledwie kilka dni temu. Niewiele jest więc czasu na przygotowanie sadu do zimy. O czym koniecznie trzeba pamiętać?

Wbrew utartym poglądom, czas pomiędzy zbiorem owoców a nastaniem mrozów nie jest dla drzew w sadzie okresem odpoczynku – oprócz tworzenia się nowych pąków kwiatowych wykorzystywany jest na przygotowanie do spoczynku zimowego.

Zbiory w tym roku trwały wyjątkowo długo z powodu bardzo dużych kłopotów z wybarwieniem się jabłek

Grzegorz Wojciechowski, sadownik z woj. łódzkiego

Opóźnienie zbiorów, spowodowane tak jak w tym roku słabym wybarwianiem jabłek znacznie skraca czas potrzebny roślinom na przygotowanie się do zimy – mówi Ewa Szewczyk, główny specjalista ds. ogrodnictwa i sadownictwa Łódzkiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Bratoszewicach. Często jest tak, jak w tym roku, że zima wcześnie atakuje i dni potrzebnych na poprawę kondycji jest zdecydowanie zbyt mało.

Ale pierwszymi opadami śniegu przy temperaturze spadającej niewiele poniżej zera nie należy się przejmować.

Korzenie jabłoni nadal pracują jeśli tylko temperatura gleby jest wyższa niż 4oC – przypomina pani ekspert. – Ponieważ gleba schładza się powoli, pozwala to funkcjonować korzeniom nawet wtedy, gdy „na górze” drzewa odczuwają już zimę i spadnie pierwszy śnieg.

Jednak pamiętajmy, że na kondycję drzew wpływa między innymi stan odżywienia, który zależny jest nie tylko od dostępności składników pokarmowych, ale również od terminu zbioru i ilości owoców, które drzewo musiało wykarmić.

Im większe plonowanie tym większy wysiłek drzewa – dodaje pani Szewczyk. – Pamiętajmy jednak, że już 2-3 krotne przechłodzenie liści w wyniku przymrozków powoduje przyspieszone wytwarzanie się tkanki oddzielającej ogonek liściowy od pędu.

Eksperci są zgodni, że przed zimą drzewa intensywnie wycofują składniki pokarmowe z liści do części stałych. Jeśli więc wytworzy się tkanka oddzielająca przepływ soków ustaje i drzewa nie mogą już z nich skorzystać, nawet jeśli później znów następują ciepłe dni.

Czy artykuł był przydatny?

Kliknij na gwiazdkę, by zagłosować

Ocena 0 / 5. Liczba głosów 0

Na razie brak głosów. Możesz być pierwszy!

Dodaj komentarz

avatar
  Subskrybuj  
Powiadom o