Pszczoła miodna — niedościgniony zapylacz kwitnących roślin

Wszystkie drzewa i krzewy owocowe uprawiane w naszych sadach, na plantacjach, ogrodach przydomowych i działkowych wymagają zapylenia. Aby do tego doszło, konieczne jest przeniesienie pyłków, pochodzących z pylników, na znamię słupka, co zapoczątkowuje proces zapłodnienia. Pszczoła miodna jest w tym niedościgniona i odgrywa decydującą rolę w wytwarzaniu owoców oraz nasion przez rośliny.
Nie tylko pszczoła miodna, ale i dziko żyjące pszczoły są cenne w zapylaniu roślin.
Spis treści
Charakterystyka pszczół
Ogromna różnorodność gatunkowa pszczół powoduje, że różnią się one znacznie pod względem wyglądu, rozwoju, wymagań siedliskowych i preferencji pokarmowych, co jednocześnie determinuje ich znaczenie dla praktyki ogrodniczej. Owady te należą do rzędu błonkówek i podrzędu stylikowców. Gatunki, które żyją w Polsce, zaliczane są do siedmiu rodzin.
Szczegóły na temat żyjących w Polsce rodzin pszczół w artykule: Dzikie pszczoły — jak mogą wspomóc pasiekę?
Zdecydowana większość pszczół to gatunki żyjące samotnie (90% gatunków). Tylko nieliczne, jak pszczoła miodna, trzmiele czy też przedstawiciele smuklików należą do owadów społecznych, choć różniących się stopniem organizacji społeczeństwa. Ogólnie można powiedzieć, że pszczoły samotne po złożeniu jaj nie opiekują się potomstwem, natomiast społeczne wykazują różny stopień opieki nad jajami i larwami rozwijającymi się w gnieździe.
Pszczoła miodna jako zapylacz
Pszczoły należą do znakomitych zapylaczy roślin, zarówno dziko rosnących, jak i uprawnych. Dzieje się tak przede wszystkim za sprawą morfologicznego przystosowania tych błonkówek do zapylania kwiatów. W trakcie koewolucji kwiatów i pszczół, zarówno rośliny, jak i owady wykształciły cechy w budowie, które ułatwiają zapylanie. Przekazywanie pyłku z jednych kwiatów na inne przez pszczoły jest niezbędnym etapem w rozmnażaniu roślin i w konsekwencji — w wykształceniu nasion i owoców. Jednocześnie pyłek, jako pokarm białkowy niezbędny jest w procesie reprodukcji owadów zapylających. Można więc stwierdzić, że zapylanie pozwala na przetrwanie obu grup organizmów.
Oczywiście poszczególne rodziny pszczół znacznie różnią się przystosowaniem do zapylania, ale też niektóre kwiaty związane są bardzo wybiórczo z wybranymi gatunkami pszczół. Większość roślin owadopylnych przywabia pszczoły zarówno nektarem, jak i pyłkiem. Jednocześnie włoski na ciele pszczół, jak i budowa ziaren pyłku są przystosowane do efektywnego transportu. Wydajność pyłkowa drzew i krzewów owocowych uprawianych u nas jest bardzo duża, zatem i pszczoły odwiedzające rośliny sadownicze mają specjalne przystosowania do jego przenoszenia.
Pszczoła miodna i jej przewaga nad pszczołami dzikimi

Pszczoła miodna to owad społeczny, opiekujący się potomstwem — larwami wylęgłymi z jaj, następnie poczwarkami
Niemal każdy sądzi, że pszczoła miodna jest najbardziej efektywnym zapylaczem. Wynika to przede wszystkim z jej społecznego trybu życia. Dawniej żyła w gniazdach tworzonych w starych drzewach, w niezbyt licznych rodzinach. W dzisiejszych czasach jest hodowana niemal wyłącznie w ulu, w którym jej liczebność wynosi nawet 80 tys. osobników.
Struktura rodziny pszczelej
Większość społeczeństwa stanowią robotnice, ale w zależności od pory roku w ulu znajdziemy też królową, złożone przez nią jaja, następnie larwy, poczwarki, trutnie.
Robotnice codziennie wylatują rano zbierać pożytek. Poszukując nektarników, dokonują jednocześnie zapylenia, ocierając się włoskami o pylniki i słupki kwiatów. W zimie liczebność rodziny pszczelej znacznie się zmniejsza, ale i tak już wczesną wiosną jej osobniki mogą gromadnie zbierać nektar i pyłek. Dzikie pszczoły zimują samotnie, a niektóre na wiosnę muszą najpierw odbudować populację.
Pszczoła miodna i wierność pożytkowa
Pszczoła miodna cechuje się wiernością kwiatową i przenosi w jednym czasie pyłek tylko jednego gatunku, zatem skuteczność zapylania konkretnej uprawy jest u niej większa niż w przypadku nieco chaotycznie oblatujących pożytek dzikich pszczół. Jeśli w pojedynczym ulu jest kilkadziesiąt tysięcy osobników, to w pasiekach liczących kilkanaście domków będą ich już miliony. Możliwość przenoszenia uli w miejsca kwitnienia roślin uprawnych czyni pomoc pszczoły miodnej bardzo efektywną. Gatunek ten ma całe ciało pokryte różnymi włoskami, co sprzyja zatrzymywaniu większej ilości pyłku i jednocześnie decyduje o większej pewności w zapyleniu kwiatów. Najbardziej wymagające zapylenia rośliny uprawne, w tym drzewa i krzewy owocowe są dla pszczoły miodnej atrakcyjnym pożytkiem, chętniej wybieranym niż kwitnące w tym samym czasie rośliny dziko rosnące.
Dzikie pszczoły a współpraca z pszczołą miodną
Dziko występujące pszczoły, mimo że ich różnorodność gatunkowa jest dość duża i w jednej tylko biocenozie może znajdować się kilkadziesiąt gatunków, nie są w stanie bezpośrednio konkurować z pszczołą miodną. Żyją przecież samotnie, albo tworzą rodziny liczące zaledwie kilkadziesiąt lub kilkaset osobników. Tym niemniej stanowią znakomite uzupełnienie w zapylaniu roślin, również w przypadku drzew i krzewów owocowych. Dzikie pszczoły są aktywne przy niższej temperaturze, co oznacza, że pojawiają się wcześniej na wiosnę. Niektóre gatunki pszczolinek widoczne są na przebiśniegach już w lutym. Jednocześnie w okresie kwitnienia drzew zaczynają oblatywać kwiaty wcześniej (w ciągu dnia) niż pszczoła miodna. Także wracają do gniazd później wieczorem. Dłuższy czas pracy, choć nie oznacza to, że pracują na okrągło, zwiększa ich wydajność zapylania.
W przypadku trzmieli ich ciało także jest w całości owłosione i jednocześnie są to zwykle okazy dużo większe niż pszczoła miodna. Oznacza to, że mogą przenieść jeszcze więcej pyłku na swoim ciele i zapylić więcej kwiatów. Z tych względów są bardzo cenione i wykorzystywane do zapylania kwiatów pomidorów i innych roślin uprawianych w szklarniach. Pszczoła miodna jest tam całkowicie nieprzydatna, ponieważ źle znosi zamknięte przestrzenie. Trzmiel ma też dłuższy języczek w porównaniu do pszczoły miodnej (języczek niektórych trzmieli to nawet 14 mm, pszczoły miodnej — 5 mm). Trzmiele są zatem w stanie zapylać kwiaty o głęboko umiejscowionych nektarnikach (kwiaty tzw. trzmielowe). Ze względu na specyficzną budowę kwiatów pszczoła miodna miałaby problem, aby zapylić choćby koniczynę czerwoną.
W ochronie zapylaczy
Zwiększenie plonów drzew i krzewów owocowych dzięki pracy pszczół jest znaczące. Trzeba obiektywnie przyznać, że poszczególne gatunki roślin bardzo różnią się zwyżką plonów, gdy doznają zapylenia przez te owady. Przeciętnie ocenia się, że plony są większe o 30–60%. W przypadku jabłoni zwyżka może wynosić nawet 90%. Zapylenie przez pszczoły to nie tylko większy plon, ale i lepsza jego jakość. Owoce zapylone obcym pyłkiem są dorodniejsze, lepiej wykształcone, większe. Nie trzeba nikogo przekonywać, że to praktycznie darmowy i duży zysk dla plantatorów. Wszystkie pszczoły się do tego przyczyniają, nie jest ważne przecież czy owoc powstał dzięki pracy pszczoły miodnej, trzmiela czy pszczolinki. O wszystkie należy zatem dbać.
Konieczne jest uwzględnienie bezpieczeństwa pszczół w czasie stosowania chemicznych środków ochrony roślin w sadach i na plantacjach krzewów owocowych. Niewłaściwe użycie pestycydów w jednym czasie może zatruć tysiące pszczół. Oprócz tego każdy plantator powinien zapewniać odpowiednie warunki do rozwoju pożytecznej entomofauny. Sposobów na to jest bardzo dużo i zależy to od kreatywności sadownika. Trzeba zwiększać stopień urozmaicenia florystycznego krajobrazu, zachować lub tworzyć miejsca ostojowe z dziką roślinnością, w której owady znajdą dogodne miejsce do pobierania alternatywnego nektaru i pyłku, a jednocześnie będą miały miejsce gniazdowania i zimowania.







-300x150.jpg)

