Ptasia grypa w Polsce 2021 – AGROunia przedstawia swoje żądania

Download PDF

Ptasia grypa w Polsce 2021 pozostaje nadal groźna. Liczba ognisk wzrasta wręcz ekspresowo, dlatego minister Puda apeluje do rolników o przestrzeganie zasad bioasekuracji. Natomiast Michał Kołodziejczak – lider AGROunii wytyka błędy w tym zakresie i przedstawia żądania AGROUnii.

Na dzień 13 kwietnia br. wykryto 143 ogniska wysoce zjadliwej grypy ptaków (HPAI). Z czego ostatnie z nich dotyczą województwa wielkopolskiego, warmińsko – mazurskiego i małopolskiego.

Sytuacja epizootyczna w odniesieniu do ptasiej grypy nie jest najlepsza, dlatego minister Puda wystosował apel do hodowców drobiu. AGROunia za to pokazuje niedociągnięcia w zwalczaniu ptasiej grypy i kieruje swoje żądania do premiera.

Ptasia grypa w Polsce 2021 – Apel ministra rolnictwa

Szef resortu rolnictwa zaapelował do hodowców o przestrzeganie następujących zasad bioasekuracji z uwagi na to, że ptasia grypa nadal nie odpuszcza:

,, Grypa ptaków wciąż jest groźna. Zakażenie drobiu wirusem HPAI, to nie tylko strata dla hodowcy, producenta, lecz także dla całego sektora drobiarskiego. Dlatego niezbędne jest ścisłe przestrzeganie zasad bioasekuracji. Analiza występujących w Europie i w Polsce wirusów HPAI wskazuje na bardzo niski potencjał zoonotyczny, co powoduje, że nie są one niebezpieczne dla zdrowia ludzi.”

Grzegorz Puda przypomina, że rolnicy powinni również pamiętać o zachowaniu zasad higieny, ograniczając jednocześnie liczbę osób wchodzących do pomieszczeń inwentarskich. Ptasia grypa w Polsce 2021 generuje duże straty dla całego sektora drobiarskiego, dlatego MRiRW podkreśla, że tylko wspólnymi działaniami można ją pokonać.

Dramat hodowców drobiu w okolicach Żuromina

Problem dotyczący ptasiej grypy w Polsce, jak również zasad bioasekuracji został poruszony przez AGROunię. Lider ogólnopolskiego ruchu rolników – Michał Kołodziejczak odwiedził okolice Żuromina, gdzie wykryto już 35 ognisk ptasiej grypy. Jak podaje Agrounia na tym terenie brakuje obecnie rąk do pracy, a także gazu do uśmiercania ptaków. Martwe zwierzęta nie są wywożone od razu, tylko przetrzymywane w miejscu choroby, co stanowi kolejne zagrożenie do rozprzestrzeniania się choroby.

Lider AGROunii miał również zastrzeżenia co do zabezpieczenia obszaru na którym występuje ptasia grypa. Na profilu FB AGROunii Michał Kołodziejczak pokazał maty dezynfekujące, które mają zabezpieczać drogi dojazdowe, aby wirus HPAI dalej nie rozprzestrzeniał się. Mata powinna być nasączona, jednak według lidera AGROunii jest ona sucha. Ten fakt Michał Kołodziejczak skomentował następująco:

,, To nie powinno mieć miejsce w terenie gdzie są dziesiątki, setki gospodarstw, które zajmują się hodowlą ptaków, bo ten wirus po prostu przez takie działania się roznosi.”

Co z tego że weterynarze pracują za trzech przy #PtasiaGrypa kiedy systemowo to prowizorka. Tu macie przykład prowizorki. Te trociny mają zabezpieczyć przed zakaźną chorobą?

Ptasia grypa w Polsce 2021 – Żądania AGROunii

AGROunia przedstawiła również żądania, które Michał Kołodziejczak złożył w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Ogólnopolski ruch rolników żąda m.in. zabezpieczenia odpowiedniej puli pieniędzy na zwalczanie chorób zakaźnych. Zarówno jeśli chodzi o zwalczanie i odszkodowania dla rolników. Ponadto, AGROunia żąda zaangażowania wojska obrony terytorialnej, a także zwiększenia dwutlenku węgla służącego do zagazowania chorych ptaków.

Czytaj również: Nowe ogniska ptasiej grypy w 6 województwach – chorych prawie 200 tys. ptaków

Źródło: MRiRW; AGROunia

Czy artykuł był przydatny?

Kliknij na gwiazdkę, by zagłosować

Ocena 4.2 / 5. Liczba głosów 16

Na razie brak głosów. Możesz być pierwszy!

2
Dodaj komentarz

avatar
2 Tematy w komentarzach
0 Odpowiedzi na temat
0 Obserwujący
 
Najczęściej komentowany komentarz
Najgorętszy wątek komentarza
2 Komentuj autorów
Rafaljwąs Autorzy ostatnich komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
jwąs
Gość
jwąs

oto skutki masowych hodowli
jedzmy mniej mięsa

Rafal
Gość
Rafal

No to znowu Izrael ma gotowe kury do exportu a Morawiecki usmierca miejscowych hodowcow.