Śliwka przemysłowa — jakie ceny skupu 15.09.2023?

fot. Anita Łukawska

Śliwka przemysłowa jeszcze kilka lat wstecz o tej porze roku nie miała prawa bytu. Z prostego powodu — dostępne były tylko niewielkie ilości śliwek i to wyłącznie deserowych. Zmienił się klimat, zwiększyła się powierzchnia sadów śliwowych, nie wzrósł popyt, więc pojawił się surowiec do przetwórstwa. 

Jeszcze kilka lat wstecz o tej porze roku dostępne z polskiej produkcji były wyłącznie wczesne śliwki deserowe. Obecnie wchodzą w pełnię owocowania odmiany zaaklimatyzowane w naszych warunkach. Duża ilość owoców niestety nie idzie w parze z popytem. Nadmiar sprawiał, że śliwka ląduje w skupach. Sprawdźmy zatem, ile kosztuje śliwka przemysłowa.

Reklama

Śliwka przemysłowa — wielkość bazy surowcowej w Polsce

Pod koniec lipca GUS opublikował dane dotyczące wstępnych szacunków zbiorów owoców z drzew. Oczywiście nie mogło zabraknąć danych odnośnie produkcji śliwek. Z prognoz wynika, że wyprodukujemy w Polsce w tym roku ok. 128 tys. ton tych owoców. To nieco mniej (ok. 4%)  niż w ubiegłym roku, kiedy produkcja polskich śliwek wyniosła 133,2 tys. ton.

Śliwka przemysłowa — startuje kampania skupowa

W perspektywie kilku ostatnich lat wzrosła produkcja śliwek w Polsce. Wcześniej uprawialiśmy śliwy, ale przeważnie późnych jesiennych odmian. Szkodził bowiem drzewom surowy klimat zimy i wczesnej wiosny, kiedy często dochodziło do wymrożenia pni lub zniszczenia kwiatów przez przymrozki.

Klimat się ocieplał, pojawiły się odmiany, które dają sobie radę z naszą zmienną wiosenną aura, znajduje to więc odzwierciedlenie we wcześniejszej podaży śliwek. A mamy ich coraz więcej. Niestety konsument nie jest do tego przyzwyczajony, wobec powyższego podaż znacznie przewyższa popyt.

Stąd duża ilość towaru ląduje w skupie jako śliwka przemysłowa. Z tego wynika, że przemysł przetwórczy szybciej dostosował się do nowego surowca niż klient indywidualny korzystający ze świeżego rynku.

Sprawdźmy, jakie jest odbicie powyższego faktu w cenach śliwki przemysłowej.

Po ile śliwka przemysłowa w skupie w 37. tygodniu roku?

Póki co „przemysł” trzyma cenę. Śliwki w hurcie sięgają 1,50 zł/kg, w skupie zaś niezmiennie są na poziomie 0,90 zł/kg. Wzrosła za to stawka za śliwkę na mrożenie. Niektóre skupy oferują bowiem 1,60 zł/kg (+20 groszy). Względna stabilizacja cen i mała liczba ofert potwierdzają tylko ograniczoną w tym sezonie dostępność surowca.

Sprawdźmy zatem, jak stoi śliwka przemysłowa w 37. tygodniu roku.

  • Hurtowa cena śliwki na przemysł wynosi od 1,00 do 1,50 zł/kg (15.09.2023).
  • Za śliwki na mrożenie skupy oferują obecnie 1,60 zł/kg (14.09.2023).
  • Natomiast śliwka Węgierka, również na mrożenie, w skupach jest wyceniana na 1,00 zł/kg (14.09.2023).
  • Jeśli chodzi o przemysł zwykły, jego cena kształtuje się na poziomie 0,90 zł/kg (14.09.2023).

Jakie ceny śliwki przemysłowej w 36. tygodniu roku?

Wygląda na to, że ubiegły tydzień był dotychczas najlepiej opłacalnym dla dostawców śliwki przemysłowej. Po tym, jak na początku września ceny w skupach osiągnęły pułap 1,50 zł/kg, obecnie za przemysł można dostać nie więcej niż 1,4 zł/kg. Przy tym najwyżej wyceniane są owoce z przeznaczeniem na mrożenie. Jeśli chodzi o zwykły przemysł, to aktualna cena spadła już poniżej złotówki (0,90 zł/kg).

Nie zmienia to faktu, że ofert skupu śliwki przemysłowej jest niewiele, bo i samego surowca jest jak na lekarstwo.

  • Śliwka na mrożenie wyceniana jest obecnie na 1,40 zł/kg (6.09.2023).
  • Śliwka przemysłowa kosztuje 0,90 zł/kg (6.09.2023).

Ceny śliwki przemysłowej w 35. tygodniu roku

Jeszcze w ubiegłym tygodniu, jak donoszą analitycy rynkowi, ceny śliwek na przemysł nie przekraczały maksymalnie 1,2 zł/kg. Przy czym należy podkreślić, że ten pułap dotyczył owoców skupowanych na alkohol.

Jednak już wyraźnie widoczna jest mała podaż i wprost — braki surowca dla przemysłu. Od początku tegorocznego sezonu zbioru tych owoców informowaliśmy na naszym portalu, że plony śliwek są dużo mniejsze niż przed rokiem. Im dalej w sezon, tym sytuacja gorsza. Do tego stopnia, że niektóre zakłady wycofały się nawet z przetwórstwa śliwek w tym roku.

Natomiast walczący o surowiec podnieśli ceny w przeciągu dwóch tygodni o nawet ponad 100%. Mianowicie, o ile w 33. tygodniu za kg śliwek do przetwórstwa płacono zaledwie 0,7 zł, to obecnie trzeba za nie zapłacić nawet 1,5 zł/kg. A wszystko wskazuje, że to wcale nie koniec podwyżek. Podaż owoców tej kategorii jest bowiem niewielka.

  • Śliwka przemysłowa kosztuje dzisiaj 1,0–1,5 zł/kg (1.09.2023).

Cena śliwki przemysłowej w 33. tygodniu roku

Coraz częściej słyszy się wątpliwości odnośnie do tegorocznych szacunków produkcji śliwek w Polsce. Sygnały płynące z rejonów produkcji tych owoców dowodzą, że różnica w plonach rok do roku będzie większa niż te zaledwie 4 procenty, które przedstawił GUS.

Rzeczywiście, mała podaż śliwek i dużo większy popyt sprawiają, że cena owoców jeśli nie wszędzie rośnie, to się umacnia. Tak przynajmniej jest na rynku owoców deserowych.

Jaka cena śliwki 2023?

Niestety wzrostowego trendu odnośnie do ceny śliwek nie obserwujemy, analizując notowania owoców z przeznaczeniem na przemysł. Mimo że i na tym rynku kupujących jest więcej, niż sprzedających, to ceny od poprzedniego tygodnia spadły.

  • Śliwka przemysłowa kosztuje dzisiaj zaledwie 0,70 zł/kg (18.08.2023).
  • Śliwki do produkcji alkoholu kosztują 1,00–1,20 zł/kg.

Ile kosztuje śliwka przemysłowa w 32. tygodniu roku?

  • Pierwsze ceny skupu tych owoców są na poziomie 0,70–0,80 zł/kg najczęściej, a maksimum sięga 1,00 zł/kg.
  • Cena śliwki do produkcji alkoholu to 1,10–1,30 zł/kg.

Podkreślić należy, że lokalnie sytuacja wcale nie jest tak dobra, jak wskazują szacunki. Przykładowo tradycyjny rejon produkcji śliwki sechlońskiej, czyli Małopolska narzeka na drastycznie małą ilość owoców.

Źródło: fresh-market


Czytaj również: Pomoc suszowa 2023. Jakie usprawnienia w aplikacji suszowej?

Google NewsObserwuj nas w Google News. Bądź na bieżąco! Dodaj AgroFakt.pl jako preferowane źródło w Google Częściej w Top Stories. Wystarczy 1 klik i zatwierdzenie w Google.
Katarzyna Kupczak
Autor artykułu:

Katarzyna Kupczak – redaktor naczelna portalu Agrofakt.pl. Absolwentka Wydziału Ogrodniczego Akademii Rolniczej w Krakowie. Od 30 lat zawodowo związana z dziennikarstwem rolniczym i branżą wydawniczą. Pracowała w wydawnictwach Plantpress Sp. z o.o. oraz Agrosan Sp. z o.o., współtworząc redakcje wiodących czasopism rolniczych. Prowadziła liczne projekty edukacyjne i redakcyjne, współpracując z doradcami rolnymi, uczelniami i instytucjami branżowymi.Jej rekomendacje uprawowe są cenionym źródłem wiedzy dla doradców, kadry akademickiej i rolników. W swojej pracy kieruje się zasadą rzetelności, praktycznego podejścia i sprawdzonej wiedzy. Specjalizuje się w upowszechnianiu wiedzy o ochronie roślin, agrotechnice i zrównoważonym rolnictwie.

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *