Szacowanie szkód łowieckich na Opolszczyźnie

Szacowanie szkód łowieckich na Opolszczyźnie

Od kilkunastu lat, czyli od czasu, gdy rolnicy zaczęli zwiększać areał upraw kukurydzy, pojawiają się uporczywe szkody łowieckie.

Od kilkunastu lat, czyli od czasu, gdy rolnicy zaczęli zwiększać areał upraw kukurydzy, narasta problem szkód łowieckich.  Co roku temat wzbudza skrajne emocje. Ale trzeba powiedzieć otwarcie szkody łowieckie były, są i będą. Zmianie ulega ich bilans.

Z naszą kamerą odwiedziliśmy tereny rolnicze przy granicy z Czechami. 30-hektarowe pole po kukurydzy nieopodal Otmuchowa należy do RSP Wierzbno. Jak mówi prezes Spółdzielni Zbigniew Kozik – Dziki dokonały spustoszeń gdzieś na powierzchni 5 hektarów i temat ten, tych szkód łowieckich, no jest takim tematem, który jest nierozwiązany przez państwo i rząd do tej pory.

Szkody łowieckie

fot. Mariusz Drożdż

Szkody wyrządzone przez dziki w polu kukurydzy

Szkody łowieckie nie są regułą

Pan Wacław Bartoń gospodarujący we wsi Pokój nie zauważył w tym roku w czasie żniw zbyt dużego natężenia szkód. Natomiast już sytuację jesienną określa jako niewiadomą. – Ale co obserwujemy, jesienią bardzo dużo jest dzika i bardzo dużo upraw jest zrytych. Co będzie dalej z tymi uprawami, to wielka niewiadoma. Są tutaj tereny, gdzie jest dużo wody, rok suchy i ta zwierzyna chyba też się trzyma tam, gdzie ma dostęp do wody.

szkody łowieckie i szacowanie Bernard Dembczak

fot. Mariusz Drożdż

Bernard Dembczak, przewodniczący Związku Śląskich Rolników.

Szkody łowieckie są na pewno wielkim problemem, nie można się od nich ubezpieczyć. Natomiast koła łowieckie, które powinny wypłacać odszkodowanie w bardzo różny sposób do tego podchodzą. Na pewno najlepszym rozwiązaniem byłoby ograniczenie zwierzyny, aby szkody łowieckie występowały naprawdę w minimalnej ilości i wtedy powinny zostać wypłacone odszkodowania – wyjaśnia Bernard Dembczak, który pełni funkcję przewodniczącego w Związku Śląskich Rolników.

Odszkodowania a szkody łowieckie

Zgodnie z prawem łowieckim zwierzyna łowna należy do Skarbu Państwa, a tylko upolowane sztuki są własnością kół łowieckich. Mimo to, to właśnie one wypłacają odszkodowania za straty. A te na Opolszczyźnie są znaczne.

Jarosław Kuźmiński, rzecznik prasowy Polskiego Związku Łowieckiego w Opolu zwraca uwagę, że kwota tytułem odszkodowań zwykle wynosiła około 3 mln. złotych.  Zaś w tym sezonie związek nie osiągnął jeszcze 50 % wysokości tej kwoty.

Oznacza to, że w tym roku, przynajmniej na Opolszczyźnie,  straty powinny był mniejsze, niż w poprzednich latach. Jest to wynikiem zwiększonego interwencyjnego odstrzału dzików z powodu afrykańskiego pomoru świń. Efekty są widoczne.

Szkód i dzików co raz mniej

Jak zauważa Dariusz Gajewski, rolnik ze Starowic Dolnych  szkody praktycznie nie występują. Czasami na polach pojawiają się widoczne przejścia zwierzyny, ale dziki zostały w zasadzie wystrzelane. Dodaje jednocześnie, że – Te, które są to nie wyrządzają jakichś szkód. 

szkody łowieckie i szacowanie Marcin Wołczański

fot. Mariusz Drożdż

Marcin Wołczański, Koło Łowieckie nr 1 „Leśnik” w Kluczborku.

Taki stan rzeczy potwierdza Marcin Wołczański z Koła Łowieckiego nr 1 „Leśnik” w Kluczborku. Zwraca przy tym uwagę, że populacja dzika została mocno przerzedzona. – Dzika w tej chwili zobaczyć, to jest rzadkość i tych szkód nie ma, naprawdę szkód nie ma. Od trzech lat już z roku na rok coraz mniejsze szkody – mówi.

– Intensyfikujemy polowania na dziki, rozpoczął się teraz sezon polowań zbiorowych. Faktem jest, że ta redukcja pogłowia dzika trwa już któryś sezon. Takie apogeum było w zeszłym sezonie, gdzie pozyskaliśmy bardzo dużo dzika, prawie 15 tysięcy sztuk w województwie opolskim i faktem jest, że coraz trudniej się poluje. Nie można powiedzieć, że go nie ma, natomiast populacja jest przerzedzona – podsumowuje Jarosław Kuźmiński, rzecznik prasowy Polskiego Związku Łowieckiego w Opolu.

Sprawa w toku

W wielu miejscach pomiędzy rolnikami a wypłacającymi odszkodowania myśliwymi dochodzi jednak do napięć.  Jak tłumaczy Zbigniew Kozik, prezes RSP Wierzbno, koła łowieckie funkcjonują dzięki składkom, dbając jednocześnie o dobrostan zwierząt i roślin danego rewiru łowieckiego. Z uwagi, że nie posiadają środków na straty spowodowane przez zwierzynę, to koszty ponosi rolnik. W zależności od uprawy i areału deficyt może sięgnąć nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych.

szkody łowieckie i szacowanie Bernard Herbert Czaja

Herbert Czaja, prezes Izby Rolniczej w Opolu

W kwestii szacowania szkód łowieckich w ostatnim czasie nastąpiły istotne zmiany. Mimo to rolnicy nie są zadowoleni. A jak mówią eksperci próba stworzenia nowej ustawy prawa łowieckiego napotyka na trudności. Ponadto szkody łowieckie to ciągła niewiadoma z uwagi na liczne zmiany. – Od tego roku, od 1 kwietnia praktycznie, obowiązują nowe rozwiązania do zarządzania Polskim Związkiem Łowieckim, jak i pewnej części szacowania. Jeszcze niedawno, przed 1 kwietnia udział Izby był większy na pierwszym etapie, to w tej chwili jako Izby włączeni jesteśmy do drugiego etapu szacowania – wyjaśnia Hubert Czaja, prezes Izby Rolniczej w Opolu.

Jak dzisiaj są szacowane szkody łowieckie?

Kolejność czynności w szacowaniu szkód łowieckich  przybliża w dużym uproszczeniu prezes Czaja – Rolnik, przedstawiciel koła łowieckiego plus przedstawiciel Ośrodków Doradztwa Rolniczego. Jeżeli na tym poziomie rolnik z myśliwym się nie dogadają, no to jest odwołanie do nadleśniczego, nadleśniczy zasięga opinii Izby Rolniczej, no i wydaje decyzję. I dopiero jeżeli ta decyzja jest niesatysfakcjonująca, jest podstawą do tego, żeby rolnik mógł pójść do sądu.

Zwiększony odstrzał dzików z pewnością spowoduje, że straty będą mniejsze. Wszyscy jednak liczą na wypracowanie takich rozwiązań, które zadowoliłyby zarówno myśliwych, jak i rolników.

Co wpływa na przezimowanie zbóż ozimych?

Po zaskakująco suchej wiośnie, lecie i częściowo jesieni, licznych problemach z mszycą przyszedł czas na kontrolę stanu upraw przed zimą.

11 grudnia 2018

Kondycja zbóż przed zimą. Reportaż filmowy

Bak opadów, nierównomierne wschody, silny nalot mszycy. Taki był początek tegorocznej jesieni. Jak prezentują się zboża przed zimą?

6 grudnia 2018

Orka przedzimowa w ostrą skibę

Wśród rolników można spotkać wiele opinii o wykonywaniu orki przedzimowej. Zobacz reportaż filmowy.

11 grudnia 2018

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony AgroFakt.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Informacje te są udostępniane naszym partnerom, z którymi współpracujemy w zakresie marketingu, reklamy i analizowania ruchu na stronie. Podmioty te mogą je łączyć z innymi informacjami, których im udzieliłeś. Kontynuując korzystanie z AgroFakt.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies wyrażasz zgodę na ich zamieszczanie w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz jednak dokonać zmiany ustawień dotyczących cookies w każdym czasie. Dowiedz się więcej

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close