Ustawa o aktywnym rolniku czeka na podpis Prezydenta

Ustawa o aktywnym rolniku – jak podkreśla minister rolnictwa Stefan Krajewski – to efekt wieloletnich konsultacji i rozmów z organizacjami rolniczymi. W pracach nad projektem uczestniczyło 91 organizacji, a nowe przepisy mają jasno określić, kto faktycznie prowadzi działalność rolniczą i powinien otrzymywać dopłaty bezpośrednie.
Ustawa o aktywnym rolniku ma uporządkować system dopłat i odpowiedzieć na postulaty z protestów rolniczych. Projekt został przyjęty i teraz czeka na decyzję Prezydenta.
Dopłaty dla aktywnych rolników
Zgodnie z dzisiejszymi zapowiedziami ministra rolnictwa Stefana Krajewskiego, ustawa o aktywnym rolniku ma uporządkować system dopłat i jasno wskazać, kto rzeczywiście prowadzi działalność rolniczą. Rolnicy utrzymujący zwierzęta oraz uczestniczący w ekoschematach i działaniach inwestycyjnych z zasady spełniają definicję aktywnego rolnika, dlatego to oni mają pozostać głównymi beneficjentami wsparcia.
– „Czas zająć się aktywnym rolnikiem” – podkreślił minister Stefan Krajewski. Minister rolnictwa zaznaczył również, że zmiany są odpowiedzią na wieloletnie postulaty środowiska rolniczego. Po zmianach jedynie około 5% rolników będzie musiało dodatkowo udowodnić swoją aktywność, co ma ograniczyć spory wokół zasad przyznawania dopłat bezpośrednich.
Własność ziemi i rok przejściowy
Prezes Krajowej Rady Izb Rolniczych Wiktor Szmulewicz przyznał, że ustawa o aktywnym rolniku budzi emocje, jednak jego zdaniem jest konieczna.
– „Własność prywatna nadal jest własnością świętą. Ta ustawa tego nie zmienia” – podkreślił podczas konferencji.
Projekt przewiduje roczny okres przejściowy. W tym czasie rolnicy będą mogli składać wnioski bez restrykcyjnych konsekwencji. Z kolei, podstawowe wsparcie, do 225 euro na hektar, maksymalnie do 5 hektarów, nadal trafi do małych gospodarstw. Ma to złagodzić obawy części środowiska oraz dać czas na doprecyzowanie przepisów w rozporządzeniach wykonawczych.

Ustawa o aktywnym rolniku ma uporządkować system dopłat i skierować wsparcie do gospodarstw prowadzących realną produkcję.
Odpowiedź na chaos i niepewność
Przedstawiciele organizacji rolniczych wskazywali, że największym problemem w ostatnich latach była niepewność, a także administracyjny bałagan.
– „Najgorsza jest niepewność i najgorszy jest bałagan” – mówił Marcin Gryn z ,,Zamojskiego Towarzystwa Rolniczego”, a także ze stowarzyszenia ,,Oszukana Wieś”. W jego ocenie ustawa o aktywnym rolniku ma uporządkować kwestie formalne i ułatwić rolnikom korzystanie z należnych środków.
Zdaniem uczestników konferencji dopłaty bezpośrednie powinny trafiać przede wszystkim do rolników prowadzących rzeczywistą produkcję rolną lub zwierzęcą. Jednocześnie podkreślano, że przed resortem i organizacjami rolniczymi pozostaje jeszcze wiele pracy nad doprecyzowaniem szczegółów.
Ustawa o aktywnym rolniku. Teraz decyzja należy do Prezydenta
Projekt został przeprocedowany i czeka na podpis. Jeżeli ustawa o aktywnym rolniku wejdzie w życie, system dopłat ulegnie uporządkowaniu. Z kolei, samo wsparcie finansowe w postaci dopłat będzie trafiać głównie do rolników aktywnie produkujących. Natomiast jeżeli ustawa o aktywnym rolniku nie zostanie podpisana, system dopłat pozostanie bez zmian, a spór o to, kto jest faktycznie aktywnym rolnikiem, może powrócić z jeszcze większą siłą.
Najbliższe tygodnie pokażą, czy nowe przepisy zakończą wieloletni spór o definicję aktywnego rolnika i odpowiedzą na postulaty zgłaszane podczas protestów na wsi. To właśnie podpis pod ustawą zdecyduje, czy dopłaty w kolejnych latach trafią przede wszystkim do tych, którzy rzeczywiście produkują.
Jeżeli chcesz sprawdzić, jakie konkretnie warunki trzeba spełnić, aby zostać uznanym za aktywnego rolnika, wyjaśniamy to szczegółowo w osobnym materiale: Rolnik aktywny zawodowo 2026. Ile trzeba wykazać na hektar?
Źródło: MRiRW; Facebook MRiRW
FAQ: Ustawa o aktywnym rolniku czeka na podpis Prezydenta
Co reguluje ustawa o aktywnym rolniku?
Ustawa o aktywnym rolniku ma uporządkować system dopłat oraz określić, kto prowadzi działalność rolniczą i powinien otrzymywać dopłaty bezpośrednie. Celem jest zapewnienie wsparcia dla rzeczywistych producentów rolnych.
Kto jest uważany za aktywnego rolnika według nowej ustawy?
Aktywnym rolnikiem uznawany jest rolnik, który utrzymuje zwierzęta, uczestniczy w ekoschematach oraz realizuje działania inwestycyjne. To oni mają być głównymi beneficjentami wsparcia z nowych przepisów.
Jakie zmiany w dopłatach wprowadza ustawa?
Po wprowadzeniu ustawy, jedynie około 5% rolników będzie musiało dodatkowo udowodnić swoją aktywność, co ma ograniczyć spory o przyznawanie dopłat bezpośrednich.
Czy ustawa wprowadza okres przejściowy dla rolników?
Tak, ustawa przewiduje roczny okres przejściowy, w trakcie którego rolnicy będą mogli składać wnioski bez konsekwencji, co ma na celu złagodzenie obaw związanych z nowymi przepisami.
Co się stanie, jeśli ustawa o aktywnym rolniku nie zostanie podpisana?
Jeśli ustawa nie zostanie podpisana przez Prezydenta, system dopłat pozostanie bez zmian, a spór o definicję aktywnego rolnika może powrócić z jeszcze większą siłą.









to nie ma nic wspólnego z aktywnym rolnikiem 600 tys małych gospodarstw będzie pozbawiony dopłat.. PSL kłamie niestety tonpartia która działa na szkodę rolników i małych gospodarstw brakuje im kasy bo unia obcięła więc kłamstwo goni kłamstwo
mam nadzieję że tej durnej ustawy nie podpisze prezydent
Po co dopłaty? Żadnych dopłat dla rolnictwa. Dopłacać i kontrolować sklepy, pośredników i hurtownie( jest ich mniej i łatwiej ich sprawdzać), żeby sprzedawały w przystępnej cenie i zdrową żywność, a nie coraz częściej odpady z importu na promocji i robili dumping cenowy( np. cukier czy masło na promocji poniżej kosztów produkcji rozumiecie !!!!). Gdzie zwalczanie nieuczciwej konkurencji i dumpingu cenowego??? Wszelkie dopłaty i nowe rozwiązania to jest pudrowanie trupa ( w tym momencie). Dajcie rolnikowi stabilność prawną oraz ceny płodów rolnych, żeby nie dostawał absurdalnie niskich cen!!! Tylko, żeby chociaż 80% kosztów dostawał( dokładał nie więcej niż 20% do sprzedanych płodów rolnych i w skali roku wychodził chociaż ma zero, czyli był w stanie pokryć wszystkie ponoszone koszty( w tym swoją pracę). Wtedy rolnicy nie będą strajkować i dadzą sobie radę bez żadnych dopłat i wymysłów urzędników. Ewentualnie zamknąć granicę nakładając cła i przywrócić ustawę wilczka w pierwszym jej brzmieniu to się po kilku latach samo wszystko naprawi jak dacie żyć w spokoju ludziom pracującym na swoim w wolnej gospodarce. UE zmierza wielkimi krokami w system neokomunistyczny ( jakiś urzędnik w Brukseli coś głupiego wymyśli i tak ma być i coraz więcej kontroli i zbędnych głupich praw… a że w praktyce wiele rzeczy nie da się łatwo jednym podpisem wprowadzić to już nie myślą ( liczy się, że jeden czy drugi ***** to wymyślił, a inni poparli i normalni ludzie potem mają zbędne rzeczy do robienia jakby mieli czas robić to co im każe urzędnik, który nie ma zielonego pojęcia o czymś, ale prawo wymyśla). Chyba lepiej opuścić UE ( opisanie to brak stabilności prawnej) niż dalej brnąć tą ślepą drogą bez perspektyw dla Polski i Polaków.