Biurokracja w rolnictwie dusi polskie gospodarstwa — kiedy nadejdą zmiany?

Polskie rolnictwo zmaga się z narastającą biurokracją. Zamiast realnego wsparcia, rolnicy otrzymują kolejne obowiązki, formularze i kontrole, które pochłaniają czas i zasoby. Czy biurokracja w rolnictwie to największy wróg polskich gospodarstw? A może są jeszcze szanse na uproszczenie przepisów?
Rolnicy, czyli główni gwaranci bezpieczeństwa żywnościowego zmagają się na co dzień z przeszkodami, których źródłem jest nie tylko rynek czy pogoda, ale także krajowe i unijne przepisy. Biurokracja w rolnictwie osiąga poziom, który utrudnia rozwój gospodarstw i obniżają ich dochodowość. Czy ten problem da się jeszcze rozwiązać?
Biurokracja w rolnictwie — rosnąca przeszkoda dla wielu gospodarstw
Inicjatywa Warsaw Enterprise Institute w koalicji z ekspertami rolnymi przygotowała raport ,,21 postulatów dla polskiego rolnictwa”, który ma na celu zwrócenie uwagi na problemy, z jakimi na co dzień borykają się rolnicy.
Rolnicy to przedsiębiorcy, którzy zasługują na swobodę i uczciwe traktowanie, a nie na kolejne biurokratyczne absurdy. Nasz pakiet to krok w stronę nowoczesnego, konkurencyjnego rolnictwa, które może być jednym z filarów polskiej gospodarki – mówił Sebastian Stodolak, wiceprezes Warsaw Enterprise Institute.
W przeciwieństwie do wielu firm, gospodarstwa rolne, szczególnie rodzinne nie mają środków finansowych na prowadzenie rozdmuchanej administracji. Rolnicy muszą samodzielnie pokonać biurokrację w rolnictwie bez względu na wiek czy możliwości organizacyjne. Rolnikom może być coraz trudniej prowadzić działalność rolniczą, jeżeli nie zostaną wprowadzone zmiany w zakresie biurokracji w rolnictwie.
Jakie są problemy polskiego rolnictwa? Jeden z nich to biurokracja
Biurokracja w rolnictwie nie zmniejsza się, lecz stale się rozwija, zwiększając ilość obciążeń administracyjnych nakładanych na rolników. Polskie rolnictwo również w wymiarze ogólnoeuropejskim pozostaje poza inicjatywami deregulacyjnymi. Pomimo tego, że zamiary deregulacji w rolnictwie ogłoszono na szczycie Rady Europejskiej w lutym 2024 roku.
Przewodnicząca Komisji Europejskiej zobowiązała się do przeprowadzenia dogłębnej analizy obciążeń administracyjnych spoczywających na barkach rolników. Ocena miała skupić się na obciążeniach administracyjnych rolnictwa wynikających z ram regulacyjnych UE, a także z przepisów krajowych. Jak na razie deklaracje te pozostały wyłącznie na papierze – informuje Warsaw Enterprise Institute.

Biurokracja w rolnictwie hamuje rozwój gospodarstw rolnych, które muszą pokonać liczne bariery biurokratyczne i proceduralne.
Biurokracja w rolnictwie musi się skończyć — czas na zmiany
Obowiązujące nadmierne regulacje, brak elastyczności w przystosowaniu praw UE, oraz uciążliwe procedury administracyjne hamują rozwój gospodarstw. Dlatego autorzy raportu domagają się wprowadzenia pilnych zmian, proponując listę 21 postulatów (haseł) dla wolności rolnictwa:
1. Uwolnić wiatraki antyprzymrozkowe z gąszcza absurdów budowlanych,
2. Barwione paliwo rolnicze z obniżoną akcyzą,
3. Zezwolenie na sprzedaż ziemi przed upływem 5 lat od daty zakupu,
4. Zalegalizować agro-drony, nowoczesne rolnictwo wymaga nowoczesnego prawa,
5. Zlikwidować zbędny obowiązek zgłaszania padnięcia zwierząt,
6. Znieść kary dla rolników za pobór wody dla zwierząt z własnej studni,
7. Umożliwić szerszą dywersyfikację upraw,
8. Działania w ramach eko-schematów,
9. Zlikwidować „rejestrologię”, czyli uprościć formularze, skrócić wnioski, cyfryzować procedury,
10. Obowiązkowa ocena ex ante i ex post przepisów rolnych. Wprowadzenie zasady „najpierw policz, potem reguluj”,
11. Stworzyć jedną instytucję kontroli żywności, zamiast czterech urzędów na karku,
12. Zatrzymać niebezpieczne zjawisko gold-platingu, czyli nadinterpretacji przepisów z UE,
13. Uprościć i odformalizować wszystkie urzędowe formularze i procedury,
14. Znieść nadmierne obowiązki administracyjne dla drobnych rolników,
15. Ograniczyć możliwość blokowania inwestycji przez organizacje ekologiczne,
16. Znieść sztuczne ograniczenia w działalności pozarolniczej rolników,
17. Wprowadzić obowiązek oceny skutków regulacji (OSR) dla Zielonego Ładu i ESG,
18. Ujednolicić interpretacje przepisów rolnych,
19. Skrócić i uprościć procedury zmiany przeznaczenia i nabycia gruntów,
20. Zliberalizować ubój rytualny,
21. Ograniczyć obowiązki i wymogi dla ogrodnictwa.
Ponadto, autorzy raportu zachęcają do podpisania petycji – „Uwolnijmy polskich rolników od biurokratycznej pańszczyzny! Stop nadregulacji rolnictwa!”.
Źródło: Warsaw Enterprise Institute; Federacja Rolna
FAQ: Biurokracja w rolnictwie dusi polskie gospodarstwa — kiedy nadejdą zmiany?
Dlaczego biurokracja jest tak dużym problemem w polskim rolnictwie?
Biurokracja w polskim rolnictwie wprowadza wiele obowiązków, formularzy i kontroli, co utrudnia rozwój gospodarstw i obniża ich dochodowość.
Jakie inicjatywy są podejmowane, aby uprościć przepisy rolnicze?
Inicjatywa Warsaw Enterprise Institute proponuje 21 postulatów mających na celu uproszczenie biurokracji i wsparcie rolnictwa, w tym cyfryzację procedur i zmniejszenie zbędnych obowiązków.
Czy są plany na deregulację w rolnictwie na szczeblu unijnym?
Pomimo obietnic deregulacji ogłoszonych na szczycie Rady Europejskiej w lutym 2024 roku, dotychczas nie podjęto działań mających na celu zmniejszenie obciążeń administracyjnych.
Jakie konkretne zmiany są postulowane w celu wsparcia polskiego rolnictwa?
Proponowane zmiany obejmują m.in. legalizację agro-dronów, uproszczenie formularzy, zlikwidowanie obowiązków zgłaszania padnięcia zwierząt, oraz ograniczenie nadmiernych regulacji.
Czy są jakieś działania, które rolnicy mogą podjąć, aby przyspieszyć zmiany?
Rolnicy mogą podpisać petycję 'Uwolnijmy polskich rolników od biurokratycznej pańszczyzny! Stop nadregulacji rolnictwa!', aby wyrazić swoje poparcie dla deregulacji.








