Ciąża a praca w gospodarstwie – czego należy unikać?

Download PDF

Zajście w ciążę jest momentem przełomowym dla każdej kobiety. Nierzadko wymusza na niej całkowitą zmianę stylu życia. Ciąża a praca w gospodarstwie – czy te dwie rzeczy da się w ogóle połączyć?

Prowadzenie gospodarstwa wiąże się z całą masą prac fizycznych, z których te lżejsze często wykonują kobiety. Jednak nawet niewielki wysiłek może być zagrożeniem dla niektórych ciąż. Co warto mieć na uwadze, oczekując na przyjście dziecka na świat?

Zamiast bezrefleksyjnie odhaczać kolejne ograniczenia z niekończącej się listy, lepiej udać się na konsultację do zaufanego lekarza

Ciążowe zakazy i nakazy

Ciąża to szczególny czas, który wymaga od przyszłej mamy wielu wyrzeczeń. Wśród najbardziej oczywistych ograniczeń wymienić można niemożność spożywania alkoholu i palenia papierosów czy też stosowania części leków. Poza nimi istnieje jednak wiele przesądów i niejednoznacznych wskazówek, w gąszczu których łatwo się pogubić. Dotyczą one m.in. kwestii urodowych (farbowanie włosów), żywieniowych (spożywanie ziół) czy wreszcie zawodowych (praca przy komputerze).

Nie wszystkie z zakazów są warte wdrożenia w każdym przypadku. Należy pamiętać, że organizm każdej kobiety jest inny, a więc w różny sposób reaguje na podobne aktywności. Zamiast bezrefleksyjnie odhaczać kolejne ograniczenia z niekończącej się listy, lepiej udać się na konsultację do zaufanego lekarza.

Kobieta w ciąży na wsi

Ciąża a praca w gospodarstwie – te dwie rzeczy należy połączyć racjonalnie. Źródło: agrofoto.pl; użytkownik: maaaniek.

„Ciąża to nie choroba”

Reakcja bliskich na zajście przez kobietę w ciążę bywa różna. Jedni traktują ten okres jako stan błogiego lenistwa i wyręczają przyszłą matkę w absolutnie wszystkim. Inni upierają się, że kobieta powinna robić dokładnie to samo, co wcześniej, bo w końcu „ciąża to nie choroba”. Żadne z tych skrajnych podejść nie jest właściwe. Każda ciąża przebiega inaczej, każda wymaga więc indywidualnego podejścia. To, czego unikać w ciąży, zależeć będzie m.in. od trybu życia i stanu zdrowia przyszłej mamy.

Na ile mogą sobie pozwolić kobiety pracujące na co dzień w gospodarstwie? Choć przyszła matka nie powinna być narażona na nadmierny wysiłek, ktoś musi przecież wykonać należące do niej obowiązki. Najlepiej byłoby, gdyby podczas ciąży otrzymała wsparcie od najbliższej rodziny, która mogłaby ją wyręczyć w najbardziej wymagających czynnościach. Nie zawsze jest to jednak możliwe, a nie wszystkich z nas stać na zatrudnienie pracowników do pomocy.

Wiele stosowanych w gospodarstwie preparatów zawiera toksyczne substancje, które mogą zaszkodzić ciężarnej kobiecie

Ciąża a praca w gospodarstwie

Najlepszym rozwiązaniem wydaje się maksymalne ograniczenie przynajmniej tych zajęć, które związane są z dźwiganiem nadmiernych ciężarów, oraz stałe obserwowanie swojego samopoczucia. Warto wsłuchiwać się w dawane przez organizm sygnały, gdyż większość kobiet wie instynktownie, na ile może sobie pozwolić. Osobie przyzwyczajonej do wysiłku fizycznego lekka praca nie powinna zaszkodzić, ale należy pamiętać o regularnym odpoczynku i zdrowym odżywianiu.

Nie wolno zapominać o tym, że niektóre stosowane w gospodarstwie preparaty mogą zaszkodzić przyszłej mamie. Szczególnie ważne jest, by trzymała się z daleka od środków ochrony roślin, które zawierają toksyczne substancje. Silnych środków chemicznych należy unikać również podczas sprzątania. Ciężarna kobieta powinna zawsze nosić rękawiczki, nawet jeśli korzysta z delikatnych preparatów.

Niewskazane jest także wykonywanie czynności mogących zaburzyć krążenie, czyli np. wymagających długotrwałego stania z uniesionymi rękami. O umycie okien lub powieszenie firanek warto więc poprosić kogoś bliskiego. Należy również uważać z wszelkimi pracami związanymi ze schylaniem się lub kucaniem. Przez tych kilka miesięcy najważniejsze nie powinno być lśniące czystością obejście, ale dobro mającego przyjść na świat dziecka.

Cisza i świeże powietrze są lepszym towarzystwem dla przyszłej mamy niż nerwowe tempo i tłok miejskich ulic

Z dala od zgiełku

Choć prowadzenie gospodarstwa wiąże się z pracą, której często nie sposób odłożyć na później, trudno o bardziej korzystne miejsce do przejścia ciąży niż wieś. Cisza i świeże powietrze są o wiele lepszym towarzystwem dla przyszłej mamy niż nerwowe tempo i tłok miejskich ulic. Życie na wsi to także nieograniczony dostęp do zdrowego jedzenia, które jest ekologiczne nie tylko z nazwy. Przetworzona żywność z supermarketu nie może równać się mleku, jajom i mięsu własnych zwierząt. W diecie ciężarnej kobiety ważne miejsce zajmują także warzywa i owoce, których na wsi nie brakuje nigdy – czy to świeżych w sezonie, czy to w formie przetworów przygotowanych tuż po zbiorze.

Czy artykuł był przydatny?

Kliknij na gwiazdkę, by zagłosować

Ocena 0 / 5. Liczba głosów 0

Na razie brak głosów. Możesz być pierwszy!

Dodaj komentarz

avatar
  Subskrybuj  
Powiadom o