Dziki niszczą ziemniaki! Ogromne straty!

Download PDF

Czy da się odstraszyć dziki od apetycznych upraw? agroReporter informuje! Młodemu rolnikowi z pow. siedleckiego dziki zniszczyły plantację ziemniaków.

Na 1,2-hektarowej działce posadziłem ziemniaki odmiany Irys i 0,2 ha ziemniaków odmiany Irga mówi pan Paweł z powiatu siedleckiego. Ziemniaki sadziłem 18 kwietnia. Plantacja była monitorowana co kilka dni. Między 25 a 30 maja z racji sianokosów zabrakło czasu na spacery po polach i dopiero 31 maja zauważyłem pierwsze straty ok. 40% odmiany Irysy zostały zjedzone.

Jak ocenia młody rolnik, wataha dzików mogła liczyć kilkanaście sztuk, sądząc po rozmiarach jednorazowej szkody – dziki zniszczyły ok. 30 arów jednej nocy.

Wtedy pan Paweł zawiadomił koło łowieckie.

Następnego dnia przyjechała osoba z koła celem oszacowania zniszczeń dodaje rolnik. Szacowanie końcowe miało odbyć się podczas wykopków. Przedstawiciel koła łowieckiego zaoferował postawienie platformy, aby łatwiej było ustrzelić dzika. W kolejnych dniach plantacja uległa zniszczeniu w 100%, a myśliwych jak nie było tak nie ma.

Jak ocenia młody rolnik, wataha dzików mogła liczyć kilkanaście sztuk, sądząc po rozmiarach jednorazowej szkody – dziki zniszczyły ok. 30 arów jednej nocy.

Co ciekawe ziemniaki odmiany Irga zostały pominięte mówi pan Paweł. Najwidoczniej dzik gustuje w Irysie. Po pierwszych dużych zniszczeniach pilnowałem plantacji przez 2 noce po wystąpieniu szkód – padał deszcz i trzeba było odczekać aż będzie możliwy wjazd opryskiwaczem. Mam żal do myśliwych – jest ich 70 w kole – gdy przynajmniej 70% uprawy nadal było nietknięte mogli dziki przepłoszyć choćby pilnując pola na zmiany. Jak widać wolą płacić odszkodowania, a polowania traktują jako zabawę.

dziki

W przypadku zniszczeń w mieszance zbożowej czy kukurydzy odszkodowanie wynosi równowartość zjedzonego ziarna.

Z opowieści pana Pawła wynika, że dziki są stałymi bywalcami okolicy. Zniszczenia na łąkach to stały problem. Likwidacja zniszczeń odbywa się we własnym zakresie. Raz na jakiś czas zgłaszane jest to do koła łowieckiego.

Odszkodowania najczęściej wynoszą tyle, ile kosz zakupu trawy do wsiewki na dany areał mówi pan Paweł. W przypadku zniszczeń w mieszance zbożowej czy kukurydzy odszkodowanie wynosi równowartość zjedzonego ziarna. Zdarzało się że 0,5 ha kukurydzy ginęło w ciągu nocy. 2 suche lata spowodowały przemieszczenie dzików na bardziej mokre tereny. Niestety wraz z deszczem problem wrócił.

Jak pokonać dziki? Czy jest jakiś sposób, który je może powstrzymać?

Moim zdaniem jedynym sposobem na zabezpieczenie upraw jest masowy odstrzał mówi pan Paweł. Grodzenie pastuchem czy siatką leśną często przewyższa zyski z plantacji a i nie jest w 100% skuteczne. Dziki przerywają druty, a siatkę podnoszą i wchodzą spodem. Wszelkie odstraszacze, czy to płynne czy powodujące hałas, na nic się zdają. Liczyłem, że buszowanie w ziemniakach skończy się wraz z zastosowaniem powschodowego odchwaszczania herbicydem. Jak się okazało, dzikom nie przeszkadza nawet silna chemia.

Czy więc jest jakiś sposób na dziki?

 

agroReporter jest zawsze tam, gdzie dzieje się coś ważnego. Jeśli byłeś świadkiem ważnego wydarzenia, zrobiłeś zdjęcie, nagrałeś film – napisz do nas, by podzielić się tym z innymi. Na autorów najczęściej czytanych wiadomości czekają nagrody.

z7
8
z7 z8 z9 z10 z6

Czy artykuł był przydatny?

Kliknij na gwiazdkę, by zagłosować

Ocena 0 / 5. Liczba głosów 0

Na razie brak głosów. Możesz być pierwszy!

Dodaj komentarz

avatar
  Subskrybuj  
Powiadom o