Im większą masz władzę, tym mocniejszy ciągnik rolniczy?

Download PDF

Co łączy ciągnik rolniczy i politykę? Postanowiliśmy to sprawdzić! Jakie maszyny byłyby najlepsze dla naszych sołtysów i wójtów? Na jaką markę zdecydowałby się minister?

Tegoroczne wybory samorządowe wzbudziły wiele skrajnych emocji. My postanowiliśmy podejść do tego tematu z nieco większym dystansem. Pozwoliły nam na to niezawodne dane AgriTrac (Martin & Jacob).

Obejmują one rejestracje ciągników z okresu od stycznia 2014 r. do października 2018 r. włącznie. W przypadku maszyn z rynku wtórnego, uwzględniliśmy dane od stycznia 2017 r. Dotyczą one gmin, na terenie których znajdują się omawiane miejscowości.

Ciągnik rolniczy dla sołtysa

Gospodarze z Sołtysów i Wójtostwa rejestrują podobne traktory.

fot. Jacek Skowroński

Problemy lokalnej społeczności najlepiej rozumie sołtys lub wójt. Znają oni własne wsie równie dobrze jak gospodarz swój ciągnik rolniczy. Często sami również uprawiają pola i hodują zwierzęta.

Można przypuszczać, że najlepszymi maszynami dla nich byłyby „nówki” z logo marki Zetor lub Deutz-Fahr. To właśnie ci producenci nie mają sobie równych w mazowieckich gminach, na terenie których leżą Sołtysy i Wójtostwo. Najlepiej czuliby się oni w kabinach o oznaczeniu Proxima 90 lub Agroplus 315 Ecoline, które zyskały tam w ostatnich latach największą popularność.

John Deere 6120M

Rolnicy z Radnicy stawiają m.in. na model John Deere 6120M.

fot. agrofoto_raku71

Radni wybierają „jelonki”

Członków rady gminy i powiatu jest wielu. Być może dlatego gospodarze z Radnicy mają tak różnorodny gust. Wybierając nowe ciągniki, najczęściej decydują się na markę John Deere lub Zetor. Na rynku importowym króluje tam natomiast Case IH.

Trudno wyłonić również najpopularniejszy model. Dużym zainteresowaniem wśród „radnych” w ostatnich latach cieszą się m.in. zielono-żółte maszyny z serii 6M.

Ministrowie wolą Valtrę

Średnia moc importowanego ciągnika, rejestrowanego w Ministrówce, to aż 118 KM

Ministrowie są jednymi z najważniejszych urzędników w państwie. Ważne jest, by mieli niezmienne poglądy na istotne kwestie. Rolnicy z Ministrówki również nie mają wątpliwości, że najlepsze nowe ciągniki to te z logo Valtry. Szczególnie chętnie wybierają model T133, kryjący pod maską silnik o mocy ponad 140 KM.

Zamiłowanie mieszkańców gminy Miączyn do wydajnych maszyn widoczne jest także na rynku importowym. Średnia moc ciągnika przywożonego tam z zagranicy wynosi 118 KM. To najwięcej ze wszystkich miejscowości, analizowanych w artykule.

Massey Ferguson 135

Najczęściej sprowadzany z zagranicy ciągnik w Sejmejówce to Massey Ferguson 135.

fot. agrofoto_newhollandt6090

Najsłabiej w sejmie

Choć sejm jest najwyższym organem władzy ustawodawczej w Polsce, ciągniki importowane do Sejmejówki mają najniższą moc. Rejestrowane tam w ostatnich latach maszyny z zagranicy kryją średnio 55 KM pod maską.

Co ciekawe, są one również najstarsze. Od daty ich produkcji upłynęło przeciętnie 34 lata. Ciekawe, czy to dlatego, że w sejmowej dyskusji bardziej przydaje się doświadczenie niż siła.

Ciągnik rolniczy dla władz infografika AgriTrac

Ciągniki rolnicze dla osób rządzących w Polsce, na podstawie danych AgriTrac (Martin & Jacob).

*Każdorazowo, gdy w materiale jest mowa o sprzedaży ciągników rolniczych, należy ją rozumieć jako sprzedaż mierzoną liczbą rejestracji.

Czy artykuł był przydatny?

Kliknij na gwiazdkę, by zagłosować

Ocena 0 / 5. Liczba głosów 0

Na razie brak głosów. Możesz być pierwszy!

Dodaj komentarz

avatar
  Subskrybuj  
Powiadom o