Minister Grzegorz Puda. Pół roku działalności – podsumowanie

Download PDF

Mija pół roku od powołania Grzegorza Pudy na urząd ministra rolnictwa i rozwoju wsi. Z tej okazji sprawdzamy, jak minister Grzegorz Puda sobie radzi na tym stanowisku? 

minister Grzegorz Puda

Minister Grzegorz Puda.

fot. MRiRW

Objęcie przez Grzegorza Pudę stanowiska ministra rolnictwa było dla wielu dużą niespodzianką. Zastąpił on Jana Krzysztofa Ardanowskiego. Do zmiany doszło 6 października 2020 roku, była ona pokłosiem podziału w PiS, wywołanego przez „Piątkę dla zwierząt”. Dotychczasowy minister Jan Krzysztof Ardanowski był przeciwnikiem kontrowersyjnego projektu i jak sam twierdzi – przypłacił to utratą stanowiska.

Głosując przeciwko ustawie, którą uważam za szkodliwą dla polskiego rolnictwa i wsi byłem świadomy, że zostanę usunięty ze stanowiska ministra rolnictwa. Byłem więc  absolutnie świadomy tego, że to mnie dotknie – tłumaczył w rozmowie z agrofakt.pl Jan Krzysztof Ardanowski.

„Piątka dla zwierząt” podzieliła PiS? Przeczytaj więcej na ten temat!

Obrońca ”Piątki dla zwierząt” ministrem rolnictwa

Nowym ministrem rolnictwa został natomiast obrońca „Piątki dla zwierząt”, zootechnik i dotychczasowy wiceminister funduszy i polityki regionalnej – Grzegorz Puda. Ta nominacja mogła więc świadczyć o tym, że PiS nie zamierza ustępować w sprawie kontrowersyjnego projektu. Tym bardziej, że minister Grzegorz Puda przedstawiał się jako miłośnik zwierząt. Co więcej, jego wybór z radością przyjęli przedstawiciele organizacji proekologicznych. W sejmowych kuluarach mówiło się o tym, że ta nominacja była dla Grzegorza Pudy nagrodą za bronienie ważnego dla Jarosława Kaczyńskiego projektu.

Choć ministrem rolnictwa został zadeklarowany przeciwnik noszenia futer – wszystko wskazuje na to, że „Piątka dla zwierząt” trafiła do kosza. Jak przyznał Grzegorz Puda, kwestia tego projektu została odsunięta na dalszy plan – czy należy to rozumieć jako porażkę ministra i sukces polskich rolników? Wygląda na to, że PiS ugiął się pod presją gospodarzy, którzy zdecydowanym głosem wyrazili swój sprzeciw wobec „Piątki dla zwierząt”.

Grzegorz Puda. Minister rolnictwa – obietnice

Obejmując urząd ministra rolnictwa Grzegorz Puda zadeklarował:

To wielki zaszczyt dla mnie móc służyć polskiej wsi. Znaczenie ciężkiej pracy rolników dla gospodarki, ich wielki wkład  w polską kulturę i tradycję wciąż jest  bardzo niedoceniony. Sprawowanie urzędu ministra rolnictwa i rozwoju wsi to duże wyzwanie i przyjmuję je z pokorą.

Po trzech miesiącach na stanowisku minister Grzegorz Puda za swój największy sukces uznawał uczestnictwo w obradach Rady Ministrów ds. Rolnictwa i Rybołówstwa. Również osiągnięcie kompromisu w zakresie WPR po 2020 roku przyjęto za dobry wynik.

Ogólne cele unijnej polityki rolnej zbieżne są z realizowanym przez nas Programem Rolnym Prawa i Sprawiedliwości. Stawiamy na wzmocnienie rodzinnych gospodarstw rolnych i produkcję rolną przyjazną dla środowiska naturalnego oraz dobrostanu zwierząt – mówił Grzegorz Puda. – Istotne było również ponad dwukrotne zwiększenie budżetu, z ponad 53 mln zł do blisko 119 mln zł, na pomoc dla producentów świń w związku z utraconymi dochodami w wyniku ASF oraz wydłużenie możliwości składania wniosków o tę pomoc o trzy tygodnie – podkreślił. Należy pamiętać, że minister chwalił się również dofinansowaniem do zakupu komputera dla dzieci z rodzin rolniczych.

Minister Grzegorz Puda. Największe wyzwania

Jednak największym wyzwaniem, które stoi przed ministrem Pudą to bez wątpienia – Krajowy Plan Strategiczny WPR. Przypominamy, że podczas pierwszego etapu konsultacji społecznych zgłoszono do niego 3,5 tys. wniosków i uwag. Minister Puda zapowiedział również wzmocnienie pozycji rolników i upodmiotowienie rodzinnych gospodarstw rolnych.

Za niezbędne uważam upodmiotowienie rodzinnych gospodarstw rolnych. Do tego jest niezbędna ustawa, która to przełoży na odpowiednie umocowanie prawne. Ułatwi to wiele kwestii związanych z płatnościami, wsparciem, czy dziedziczeniem. Do pełnego urzeczywistnienia idei rodzinnych gospodarstw rolnych potrzebna jest także ustawa o spółdzielniach rodzinnych gospodarstw rolnych. Te działania pozwolą bowiem na realne ich wzmocnienie i dadzą podstawy do budowy ich siły ekonomiczne – uważa Grzegorz Puda.

Na zakończenie warto zadać kilka pytań: Jak minister Grzegorz Puda radzi sobie na stanowisku? Czy wypełnia wyborcze obietnice PiS? Ponadto, jak postrzegają jego działalność przedstawiciele innych opcji politycznych i poprzedni ministrowie rolnictwa? Odpowiedzi na te pytania znajdziecie w publikowanym przez nas cyklu komentarzy na temat podsumowania pół roku działalności ministra rolnictwa Grzegorza Pudy!

Czytaj również – Poseł KO Piotr Borys ocenia ministra Pudę.

Czy artykuł był przydatny?

Kliknij na gwiazdkę, by zagłosować

Ocena 5 / 5. Liczba głosów 5

Na razie brak głosów. Możesz być pierwszy!

Dodaj komentarz

avatar
  Subskrybuj  
Powiadom o