Normy wysiewu pszenicy ozimej: ile siać ziarna?

Wielkimi krokami zbliża się termin siewu pszenicy ozimej. Co należy brać pod uwagę przy ustalaniu normy wysiewu tego zboża?

Przed wysianiem pszenicy ozimej pojawia się pytanie, jak dużo ziarna siać. Normy wysiewu dla pszenicy ozimej są uzależnione od wielu czynników. Należy wziąć pod uwagę przede wszystkim termin siewu, konkretną odmianę, rodzaj gleby i jej zasobność w składniki odżywcze, a także metody stosowanej w gospodarstwie agrotechniki.

Zarówno zbyt mała, jak i zbyt duża ilość wysianego ziarna może przełożyć się na osłabienie plonu. Co więcej, siejąc zbyt dużo rolnicy ponoszą też straty ekonomiczne. Na co zwracać uwagę? Po pierwsze, na termin siewu.

Na lekkich glebach pszenica lepiej kiełkuje, dlatego można wysiać mniej ziarna. Natomiast na cięższych potrzeba go nieco więcej.

Daniel Dąbrowski z PODR

– Przy wczesnym terminie siewu ziarno sieje się nieco rzadziej, natomiast jeśli z różnych przyczyn siew będzie opóźniony, ziarna należy wysiać zdecydowanie więcej – wyjaśnia Daniel Dąbrowski z Pomorskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Lubaniu. – Kolejnym czynnikiem, który należy wziąć pod uwagę, jest rodzaj gleby. Na lekkich glebach pszenica lepiej kiełkuje, dlatego można wysiać mniej ziarna. Natomiast na cięższych potrzeba go nieco więcej.

Istotnym parametrem, który należy wziąć też pod uwagę, jest siłę krzewienia konkretnej odmiany. Silnie krzewiące odmiany na dobrych stanowiskach pod pszenicę można wysiewać w ilości 100140 kg/ha, średnio krzewiące odmiany w ilości ok. 140190 kg/ha, natomiast w przypadku odmian słabo krzewiących potrzeba ok. 180230 kg ziarna na 1 ha.

Normy wysiewu pszenicy ozimej: ile siać ziarna?

To, ile ziaren wysiejemy, należy bardzo mocno przemyśleć.

Wielu rolników, oprócz brania pod uwagę najważniejszych czynników, kieruje się również doświadczeniem. Warunki glebowe w każdym gospodarstwie, nawet na jednym terenie, mogą się bowiem sporo różnić.

– Co roku wysiewam o wiele więcej ziarna, niż robią to okoliczni rolnicy. Wielu sąsiadów w ubiegłym sezonie uznało, że dosłownie wyrzucam pieniądze w glebę, gdy siałem 200 kg/ha – mówi pan Robert, rolnik spod Bartoszyc (woj. warmińsko-mazurskie). – Tymczasem wiosną okazało się, że większość ich plantacji nie przetrwała zimy, a moja pszenica była w doskonałym stanie. Miałem plony na poziomie 6–7 t/ha. Uważam, że lepiej jest wysiać więcej, bo zawsze jest ryzyko, że część ziarna nie wzejdzie. Szczególnie, że gospodaruję na ciężkich glebach.

 

Powiązane:

Komentarze

  1. Bywa i tak. U siebie rok temu wysiewałem średnio 170-180 kg pszenicy zaprawianej vibrance gold na hektar i nie było problemu ze wschodzeniem zboża ani z grzybem na wiosnę. ale jak wspomniano w tekście – dużo zależy od gleby i własnych doświadczeń. U mnie tyle się sprawdza.

Fungicydy na ochronę kłosa – zabieg T3 w intensywnej produkcji

Zabieg T3 jest zwieńczeniem całorocznych starań o plon. Czy warto go wykonywać i jaki ma wpływ na roślinę?

21 maja 2017

Łubin w systemie rolnictwa ekologicznego a chwasty

Rolnicy uprawiający łubin w systemie ekologicznym borykają się z problemem zachwaszczenia upraw. Wykorzystują oni mechaniczne metody walki z chwastami.

26 maja 2017

Co na opadanie płatka rzepaku. Czy dodać azot?

Azot podawany na opadające płatki, od zawsze wzbudzał kontrowersje i obawy. Zapytaliśmy się rolników i agronomów co sami myślą o takim zabiegu.

24 maja 2017

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informacji

Aby zapewnić Tobie najwyższy poziom realizacji usługi, opcje ciasteczek na tej stronie są ustawione na "zezwalaj na pliki cookies". Kontynuując przeglądanie strony bez zmiany ustawień lub klikając przycisk "Akceptuję" zgadzasz się na ich wykorzystanie.

Zamknij