Popyt na nowe ciągniki w Polsce nie maleje. Kubota umacnia pozycję

W ciągu pierwszych czterech miesięcy bieżącego roku liczba rejestracji nowych ciągników w Polsce przekroczyła 4 tys. sztuk. To aż o ponad 44 procent więcej niż rok wcześniej. Na tym tle wyróżnia się prawie 52-procentowy wzrost sprzedaży ciągników marki Kubota. To oznacza, że popyt na nowe ciągniki w Polsce nie zmniejsza się, pomimo niełatwej sytuacji związanej z pandemią COVID-19.

Wydawać by się mogło, że okres pandemii nie będzie sprzyjał podejmowaniu przez producentów rolnych decyzji inwestycyjnych w zakresie nowego sprzętu rolniczego. Nic bardziej mylnego. Pod względem liczby rejestracji nowych ciągników rok 2020 był zdecydowanie lepszy od poprzedniego.

Popyt na nowe ciągniki rolnicze nie zahamowany przez pandemię

Według danych AgriTrac w 2020 roku zarejestrowano 9891 sztuk ciągników rolniczych, tj. o ponad 14% więcej niż rok wcześniej. Wzrost popytu na podstawowe środki mechanizacji rolnictwa to przede wszystkim rezultat szybszego tempa realizacji działań inwestycyjnych w ramach PROW. Ponadto dochody większości rolników specjalizujących się w produkcji roślinnej na skutek lepszych zbiorów zwiększyły się, co znalazło odzwierciedlenie w większej skłonności producentów rolnych do podejmowania decyzji zakupowych.


Finansowanie fabryczne Kubota Finance. Przeczytaj więcej na ten temat!


Wyniki sprzedaży zaskoczyły

Dane AgriTrac dotyczące liczby rejestracji ciągników od stycznia do kwietnia bieżącego roku wskazują na wyraźny wzrost. Zarejestrowano 4095 sztuk nowych ciągników wobec 2836 sztuk rok w analogicznym okresie 2020 roku. Oznacza to wzrost aż o 44,4% w porównaniu z 2020 rokiem, który przecież był i tak całkiem dobry pod względem liczby rejestracji. W przypadku ciągników Kubota tempo wzrostu liczby rejestracji było jeszcze szybsze. Zarejestrowano o 51,7% więcej ciągników niż rok wcześniej. W rezultacie udział marki Kubota w ogólnej liczbie rejestracji ciągników w Polsce powiększył się z 10,4% do 10,9%.

Popyt na nowe ciągniki w Polsce – co wpływa na wzrost sprzedaży?

Skokowy wzrost liczby rejestracji ciągników w bieżącym roku ma kilka przyczyn. Z jednej strony popyt na ciągniki jest nadal mocno stymulowany dotacjami w ramach PROW. Z miesięcznych sprawozdań MRiRW z realizacji PROW 2014-2020 wynika, że do kwietnia br. w ramach działania „Modernizacja gospodarstw rolnych” zrealizowano płatności na łączną kwotę około 1,0 mld euro. Stanowiło to 51,5% całkowitego limitu środków przeznaczonych na ten cel. Do wykorzystania jest więc jeszcze dużo środków finansowych, z których część na pewno będzie przeznaczona na zakup ciągników rolniczych.

Z drugiej strony koniunktura w rolnictwie wyraźnie poprawia się. Z danych GUS wynika, że w kwietniu br. ceny skupu większości podstawowych produktów rolnych były wyższe niż rok wcześniej. Przykładowo pszenica w skupie była droższa o 18,0%, żywiec wołowy o 17,5%, a mleko krowie o 14,6%. Ponadto część rolników rezygnuje z oszczędzania na mało opłacalnych lokatach bankowych i decyduje się zainwestować w nowy sprzęt. Co więcej, niskie stopy procentowe sprzyjają zakupom na kredyt.

Sprzedaż Kuboty ostro w górę

W ciągu pierwszych czterech miesięcy 2020 roku zarejestrowanych zostało 294 sztuk nowych ciągników marki Kubota. Japoński producent znalazł się wówczas na czwartym miejscu pod względem liczby najczęściej wybieranych ciągników w Polsce. W bieżącym roku małe, zwrotne ciągniki Kuboty sprzedają się jeszcze lepiej. Liczba rejestracji od stycznia do kwietnia br. zwiększyła się o 51,7% do 446 sztuk. W rezultacie ciągniki Kuboty to obecnie, podobnie jak w całym 2020 roku, druga najczęściej wybierana marka ciągników na krajowym rynku.

Kubota prawie podwoiła sprzedaż ciągników o mocy 50-75 KM

popyt na nowe ciągniki

Popyt na nowe ciągniki nie został zahamowany przez pandemię.

fot. Tomasz Kuźdub / agroFakt.pl

Kubota jest zdecydowanym liderem sprzedaży w segmencie ciągników o najmniejszej mocy. W ciągu pierwszych 4 miesięcy br. zarejestrowano 145 sztuk ciągników japońskiego producenta w przedziale mocy 0-49 KM wobec 104 sztuk rok wcześniej. Udział ciągników Kuboty w ogólnej liczbie rejestracji w tym przedziale mocy wyniósł 28,4%. W analizowanym okresie wyraźnie zwiększyła się liczba zarejestrowanych ciągników Kuboty w przedziale mocy 50-75 KM. Zarejestrowano 125 ciągników marki Kubota w tym przedziale mocy, tj. o 95,3% więcej niż rok wcześniej.

W rezultacie udział tego producenta w segmencie 50-75 KM wzrósł z 10,3% do 15,0%. Co więcej w pozostałych segmentach mocy ciągniki marki Kuboty również sprzedawały się zdecydowanie lepiej niż rok wcześniej. Warto podkreślić, że Kubota ma również dość istotny, ponad 8-procentowy udział w segmentach mocy 76-99 KM oraz 100-130 KM.

Gdzie ciągniki Kubota są najbardziej popularne?

W okresie od stycznia do kwietnia 2021 roku zdecydowanie najwięcej ciągników marki Kubota zarejestrowano w województwie mazowieckim – 109 sztuk. Udział ciągników marki Kubota w ogólnej liczbie rejestracji jest wyraźnie zróżnicowany pomiędzy województwami. Generalnie największy udział japońskiego producenta odnotowano w województwie śląskim – 16,8%, mazowieckim – 14,5% i małopolskim – 14,2%. Przeciętna powierzchnia użytków rolnych w tych województwach jest relatywnie niewielka, stąd też popyt na ciągniki o stosunkowo niedużej mocy silnika jest większy. A właśnie w takich segmentach mocy Kubota ma dość silną pozycję.

Poza tym wiele gospodarstw w województwie mazowieckim specjalizuje się w produkcji sadowniczej, a w branży sadowniczej kompaktowe ciągniki Kuboty cieszą się już od wielu lat dużą popularnością.

Popyt na nowe ciągniki w Polsce – które modele Kubota najczęściej wybierane?

W okresie styczeń-kwiecień 2021 roku najczęściej wybieranym ciągnikiem marki Kubota był model M5091 o mocy 95 KM. Na kolejnym miejscu znalazł się natomiast model M5071N – ciągnik sadowniczy o mocy 73,6 KM.

Czytaj również: Ciągniki marki Kubota coraz bardziej popularne w Polsce

Czy artykuł był przydatny?

Kliknij na gwiazdkę, by zagłosować

Ocena 5 / 5. Liczba głosów 11

Na razie brak głosów. Możesz być pierwszy!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *