Producenci buraków cukrowych biją na alarm – opłacalność produkcji coraz niższa

Producenci buraków cukrowych od pewnego czasu nie mają powodów do zadowolenia. Wszystko przez rosnące ceny środków produkcji i niskie ceny buraków kontraktowanych. Te i inne kwestie sprawiają, że produkcja buraków cukrowych przestaje być opłacalna. Konieczna jest więc pilna interwencja, aby utrzymać uprawę buraka cukrowego w Polsce – apeluje WIR.
Na trudną sytuację na rynku buraka cukrowego zwróciła uwagę Wielkopolska Izba Rolnicza ze względu na napływające sygnały od rolników o nieopłacalności produkcji. Producenci buraków cukrowych zastanawiają się nad dalszą uprawą. Aby zapobiec tym niekorzystnym zmianom samorząd rolniczy woj. wielkopolskiego zwrócił się do ministra rolnictwa o podjęcie pilnych działań.
Spis treści
Producenci buraków cukrowych zastanawiają się nad dalszą produkcją
Główny problem z którym mierzą się od pewnego czasu rolnicy produkujący buraki cukrowe to coraz bardziej widoczna nieopłacalność produkcji. Wszystko przez rosnące ceny nawozów, a także niskie ceny surowca. Według WIR również proponowana na sezon 2022 cena buraków kontraktowych (od 30 do 32 €) jest za niska, powinna wynosić 40 € za tonę.
Te wszystkie kwestie powodują, że producenci buraków cukrowych zastanawiają nad rezygnacją z uprawy buraka cukrowego. Aby do tego nie dopuścić Wielkopolska Izba Rolnicza domaga się wsparcia dla producentów.
W piśmie do szefa resortu rolnictwa przedstawiciele rolników poinformowali, że zmniejszającą się opłacalność produkcji szczególnie widać na przykładzie porównania kalkulacji opłacalności produkcji buraka cukrowego i pszenicy w odniesieniu do 2020 i 2021 r. którą przedstawiono poniżej.
W związku z tym, samorząd rolniczy obawia się, że producenci buraków cukrowych zrezygnują z uprawy buraka. Zamiast tego zdecydują się na uprawę zbóż, co przyczyni się do powiększenia monokultur zbożowych, które pozostają sprzeczne wobec strategii bioróżnorodności.
Uprawa buraków cukrowych w Polsce z niższą dopłatą w nowej WPR
Niepokój Wielkopolskiej Izby Rolniczej budzi również przeznaczenie niższej kwoty na wsparcie dochodów związanych z produkcją buraków cukrowych w III wersji Planu Strategicznego WPR 2023-2027. Jak zauważa samorząd rolniczy w II wersji wysokość dopłat określono na 320 euro/ha. Jednak w III wersji stawkę zmniejszono do kwoty 300 euro/ha.
Producenci buraków cukrowych otrzymają więc mniejsze wsparcie, niż pierwotnie zakładano. Z tym nie zgadza się WIR która zaapelowała o przywrócenie poprzedniej, wyższej stawki.
– Wielkopolska Izba Rolnicza apeluje o utrzymanie kwoty zaproponowanej w drugiej wersji KPS, tj. 422,73 mln euro, która przeznaczona będzie na wsparcie dochodów związanych z produkcją buraków, jak również o przeprowadzenie szczegółowej analizy sytuacji na rynku buraka cukrowego.
Czytaj również: Ceny ziemi rolnej w Polsce wyższe niż we Francji. Z czego to wynika?
Źródło: WIR










-300x150.jpg)
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
A kwestia ceny burakow nadkontraktowych w ksc po 60 zł tona
Brawo brawo głupich szukają aby siali. Ale rolnicy też sami sobie winni bo jedni podpisali drudzy nie. Powinni wszyscy nie podpisywać i albo minimum 40 euro albo nie siejemy. Niestety Ci co nie potrafią liczyć już podpisali.
jeśli przyjąć, że koszty były w dawnych cenach to obecne podwyżki cen środków do produkcji niewiele zmieniają na gorsze , problem będzie na nowy sezon 2022 ,ceny buraków powinny uwzględniać aktualne koszty a opłacalność ich produkcji nie może odbiegać od innych surowców rolnych,a kto nie sprzedał pszenicy ,rzepaku zaraz po żniwach a kupił nawóz przed podwyżkami to zarobi podwójnie, zapewniam, że było takich rolników sporo w mojej okolicy
Kwestia ceny to jedno. Druga sprawa to kwestia złodziejstwa. Rok w rok- cukier zaniżony, zanieczyszczenia zawyżone, i do tego kwestia wysłodków. Jak to możliwe że z jednego pola z jednej pryzmy miałem zanieczyszczenia 7 i 32%? Złodziejstwo w biały dzień. Nawet nie będę wspominał o związkach- te powinny być dawno rozwiązane. Większość członków nie ma nic wspólnego z plantatorami, i robią to co każe cukrownia. Swoją drogą- kto wymyślił opłacanie związków z pieniędzy plantatorów przez pośrednictwo cukrowni?
Wczoraj dostałem przelew od sudzucker 5 ha.buraków -360 ton kontraktach -19200 zł z tego zapłaciłem kombajn 6500 zostało niecałe 13 tysięcy. To nawet nie starczy na nawozy pod buraki na przyszły rok. A co z resztą? Ręce opadają. To był ostatni rok buraków u mnie,a sianem 27 lat.pozdrawiam.