Stare jabłonie w sadzie: pozbyć się czy pielęgnować?

Download PDF

Właściciele sadów coraz chętniej sięgają po stare i sprawdzone odmiany jabłoni. Choć takie jabłonie dają owoce, które nie są tak okazałe, jak te pochodzące z sadów wysokoprodukcyjnych, ich smak cieszy się coraz większym powodzeniem wśród konsumentów.

W ostatnich kilku dziesięcioleciach w produkcji jabłek dominowały odmiany wysoko produkcyjne, szczepione na karłowatych podkładkach. Drzewa takie są bardzo wydajne, a przy tym zajmują niewiele miejsca i dają duże, okazałe owoce. Jednak takie małe drzewa mają też dosyć duże wady – są wymagające pod względem pielęgnacji i nawożenia. Wymagają też zintensyfikowanej ochrony przed szkodnikami i chorobami grzybowymi.

Ja w ogóle nie stosuję oprysków, a problemu z agrofagami nie mam. Owoce z niepryskanego sadu są zdrowe i pozbawione pozostałości ochrony roślin.

Adam, właściciel sadu spod Łomży

– Stare jabłonie są wysokopienne, mają szerokie korony i dają doskonałe w smaku owoce, choć pod względem rozmiaru jabłka te nie dorównują tym pochodzącym z sadów towarowych – mówi pan Adam, właściciel sadu spod Łomży (woj. podlaskie). Antonówki, papierówki czy kosztele są bezproblemowe, mało podatne na choroby grzybowe czy szkodniki. Ja w ogóle nie stosuję oprysków, a problemu z agrofagami nie mam. Owoce z niepryskanego sadu są zdrowe i pozbawione pozostałości ochrony roślin. A przy tym w smaku nie mają sobie równych.

Stare odmiany jabłoni doskonale sprawdzają się w rolnictwie ekologicznym, a także w amatorskiej uprawie drzewek owocowych.

 

Zobacz też:

Czy artykuł był przydatny?

Kliknij na gwiazdkę, by zagłosować

Ocena 0 / 5. Liczba głosów 0

Na razie brak głosów. Możesz być pierwszy!

Dodaj komentarz

avatar
  Subskrybuj  
Powiadom o