Susza w Polsce – komisje, wnioski i wywiad z rolnikiem!

Download PDF

Susza w Polsce to codziennie poruszany setki razy temat. Sytuacja w wielu rejonach kraju wygląda wręcz dramatycznie. Specjalnie dla was sprawdziliśmy, gdzie i jakie dokumenty złożyć, aby móc starać się o odszkodowanie. Zapytaliśmy także lokalnego rolnika, w jakich uprawach jest najgorzej.

Według danych uzyskanych w DODR, czyli Dolnośląskim Ośrodku Doradztwa Rolniczego, najbardziej ucierpiały uprawy jare – szczególnie jęczmień i pszenica. Również uprawy ozime, czyli rzepak i pszenica, nie wyglądają najlepiej. Komisje suszowe powoływane są na bieżąco, a z każdym dniem rośnie ich liczba, która działa w terenie. W ich skład wchodzą osoby z Urzędów Gminy, Ośrodków Doradztwa Rolniczego, Izb Rolniczych, a także osoby związane z daną miejscowością – sołtysi lub radni. Komisje powoływane są przez burmistrzów bądź wójtów danych gmin.

Gdzie składać wnioski oraz jakie dokumenty są wymagane?

Po pierwsze, straty suszowe będą szacowane na podstawie danych, które poda rolnik. Muszą one być wiarygodne oraz powinny odpowiadać tym, które zostały zgłoszone do dopłat bezpośrednich. Komisja suszowa może zażądać od rolnika wniosku o dopłaty bezpośrednie złożony do ARiMR. Na chwilę obecną starty szacowane są przede wszystkim w zbożach jarych oraz ozimych, a także rzepaku. Niewykluczone, że jeśli niesprzyjające warunki się utrzymają, pod uwagę będą brane inne uprawy – m.in. kukurydza, buraki cukrowe czy ziemniaki. Po drugie pamiętajmy, że wnioski o straty związane z suszą należy składać do Urzędów Gmin.

Susza w Polsce oczami rolnika

susza w Polsce - ziarno zbóż drobne

Ziarno zbóż jest bardzo drobne przez co może nie załapać się na „konsumpcję”

fot. Małgorzata Srebro

Jak dowiedzieliśmy się od Waldemara Barabasza, w jego gospodarstwie susza odbiła się na plonie zbóż, rzepaku oraz roślin strączkowych. Bardzo słabe były plony grochu na zielonoGroszki tragicznie sypały, poniżej kosztów produkcji. Jeśli chodzi o groch na suche nasiona, coś zostanie. Niewiele, ale jednak coś zostanie – informował nasz rozmówca. Opady deszczu przyszły niestety zbyt późno. Uprawom, które już nadają się do koszenia, nie pomogą. Natomiast w przypadku kukurydzy czy ziemniaków mogą jeszcze pomóc nadrobić straty. Choć zboża „na oko” wyglądają całkiem przyzwoicie, to po wejściu w pole wygląda to zgoła inaczej.Na polach gorszej klasy bonitacyjnej jest poślad, natomiast na polach lepszych, ziarno jakoś wygląda, jednak z pewnością nie będzie łapało parametrów konsumpcyjnych – tłumaczył Waldemar Barabasz.

Dodaj komentarz