Wojna Rosja – Ukraina. Co dalej z cenami nawozów i zbóż?
-930x445.jpg)
To już szósty dzień agresji Rosji na Ukrainę. Toczone obecnie walki koncentrują się przede wszystkim w okolicach Charkowa, Kijowa, Żytomierza, a także Czernihowa. Wojna na linii Rosja – Ukraina wywiera również wpływ na sytuację rynkową w Polsce. Pierwsze reakcje na rynku zbóż są już widoczne, a kolejne dotyczące nawozów, czy żywności mogą pojawić się lada moment.
Tocząca się od kilku dni agresja Rosji na Ukrainę pociąga za sobą szereg konsekwencji również dla rynku krajowego. Dokładniejsza ocena wpływu będzie zależeć m.in. od dalszego przebiegu walk prowadzonych na terytorium Ukrainy. Jednak już teraz można stwierdzić, że wojna Rosja – Ukraina w znacznym stopniu wpłynie na ceny zbóż, nawozów a następnie również na ceny żywności. Sprawdźmy więc jakie mogą być skutki wojny na Ukrainie w odniesieniu do rolnictwa i rynków rolnych.
https://twitter.com/AdKopysc/status/1498402573354733569
Spis treści
Wojna Rosja – Ukraina. Wzrost cen paliw
W strukturze polskiego importu z Rosji największy udział mają paliwa mineralne, smary i materiały pochodne stanowiąc 64,5 proc. Zakłócenia dostaw tych nośników energii (ropy naftowej, gazu i węgla) mogą spowodować znaczący wzrost cen tych towarów.
Przypomnijmy, że w po dokonaniu ataku Rosji na Ukrainę cena baryłki ropy naftowej wzrosła do poziomu 100 USD. Tak znacząca podwyżka miała miejsce po raz pierwszy od 2014 r.
Wojna Rosja – Ukraina tym sposobem po pierwsze: – przyczyni się do wzrostu detalicznych cen paliw – prognozują eksperci banku Credit Agricole.
Co można już zauważyć w Polsce, o czym wspominaliśmy w artykule: Ceny paliwa i problem z dostępnością również dla rolników?
Wojna na Ukrainie. Czekają nas jeszcze wyższe ceny zbóż?
Kolejnym skutkiem wojny między Rosją a Ukrainą możne być silny i trwały wzrost cen zbóż, a także roślin oleistych. O czym informują eksperci banku Credit Agricole w tygodniku ekonomicznym ,,Makro Mapa”:
Po pierwsze, efektem wojny może być silny i trwały wzrost cen zbóż i roślin oleistych, których zarówno Ukraina jak i Rosja są znaczącymi eksporterami, m.in. pszenicy (odpowiednio 8,3% i 19,3% udziału w światowym eksporcie), kukurydzy (13,2% i 2,2%), jęczmienia (11,8% i 17,6%) oraz rzepaku (13,4% i 3,8%).
Z kolei wysokie ceny zbóż i roślin oleistych mogą przyczynić się do wzrostu cen pasz. Wskutek czego nastąpi wzrost cen produktów pochodzenia zwierzęcego takich jak np. mięso, produkty mleczne oraz jaja.
Wojna Rosja – Ukraina a ceny nawozów
Wojna na linii Rosja – Ukraina może wpłynąć także na wzrost cen gazu, a to w konsekwencji doprowadzi do tego, że ceny nawozów znów pójdą w górę.
Wyższe ceny nawozów również będą sprzyjać wzrostowi cen zbóż i roślin oleistych, co doprowadziłoby do wzmocnienia opisanego wyżej mechanizmu – informują eksperci z banku Credit Agricole.
Ta informacja budzi niepokój wśród rolników którzy z podwyżkami cen nawozów mierzą się od dłuższego czasu. Na dodatek jest to zła wiadomość biorąc pod uwagę fakt, że od 1 marca rolnicy mogą wjechać z nawozami w pole.
https://twitter.com/siusiakzztoba/status/1498582653733380096
Czytaj również: Pieniądze na rolnictwo – niebezpieczna „gra” z KE?
Źródło: Credit Agricole; Twitter









