Kapustne: jak wygrać z tantnisiem krzyżowiaczkiem?

W tym roku tantniś krzyżowiaczek był najważniejszym szkodnikiem kapusty i pozostałych roślin kapustnych. Czy da się wygrać z tantnisiem krzyżowiaczkiem?

Tantniś krzyżowiaczek zadomowił się na polskich plantacjach kapusty. Powodów jest kilka.

Na pewno odpowiada mu klimat – mówi Arkadiusz Semczyszak, główny specjalista ds. ogrodnictwa z Zachodniopomorskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Barzkowicach. A poza tym trudno u nas o skuteczne środki ochrony roślin, które by zwalczyły tantnisia.

Był taki moment, że wszystkie plantacje kapusty, zwłaszcza wczesnej, miały liście pocięte przez larwy tantnisia krzyżowiaczka.

Arkadiusz Semczyszak, główny specjalista ds. ogrodnictwa z Zachodniopomorskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Barzkowicach

W woj. zachodniopomorskim kapusta jest często uprawiana.

Był taki moment, że wszystkie plantacje kapusty, zwłaszcza wczesnej, miały liście pocięte przez larwy tantnisia krzyżowiaczka – mówi specjalista. Lato było takie, że kapusta częściowo zdążyła się zregenerować, ale tantniś poczynił wiele szkód.

Dlaczego? Jak mówi pan Arkadiusz, jest tylko jeden skuteczny środek przeciwko tantnisiowi – działa na jaja i na młode larwy.

Ale w sezonie producent nie nadążał z produkowaniem tego środka – wyjaśnia specjalista. – Opryski innymi preparatami nie dawały żadnego rezultatu.

Taki szkodnik jak tantniś wymaga szczególnej uwagi.

Nie wolno się spieszyć – mówi pan Arkadiusz.Zapomnijmy o jeździe opryskiwaczem z prędkością 7 km/h. Trzeba ustawić prędkość o połowę mniejszą. Oprysk trzeba robić bardzo dokładnie i stosować środki o dobrej przyczepności do liści. To bardzo poważny szkodnik i do walki z tantnisiem krzyżowiaczkiem należy podejść bardzo poważnie.

Google NewsObserwuj nas w Google News. Bądź na bieżąco!

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *