Będzie problem z oknem zabiegowym na płatek w rzepaku

Download PDF

Zabieg na płatek w rzepaku ma zabezpieczyć plantacje przed chorobami łuszczyn powodującymi osypywanie nasion. Pełnia kwitnienia rzepaku tradycyjnie następuje falowo – od południa, gdzie obecnie rozwinięte są główne kwiatostany (a nawet już formują się łuszczyny) oraz stopniowo pięter niższych, po północ – rozchylającą płatki.

Czas przygotować się do zabiegu „na płatek”, jednak z precyzyjnym dobraniem terminu może być w tym sezonie spory kłopot. Wszystkiemu winna jest bardzo zmienna aura pogodowa. Jak sobie z tym poradzić i na co szczególnie powinniśmy zwrócić uwagę? Odpowiedzi znajdziemy właśnie w tym artykule.

Zabieg na płatek , z czego wynika potrzeba

Kwitnienie i opadanie płatków rzepaku jest strategicznym momentem, w którym dochodzi do infekcji, skutkujących z czasem ograniczeniem plonowania i złą jakością technologiczną nasion, a nawet skażeniem ich mykotoksynami.

Szara pleśń na łuszczynie rzepaku

Szara pleśń na łuszczynie rzepaku

fot. Katarzyna Kupczak

Formujące się lub młode łuszczyny są porażane przez grzyby chorobotwórcze wywołujące: suchą zgniliznę kapustnych, czerń krzyżowych, no i przede wszystkim – szarą pleśń oraz zgniliznę twardzikową.

Infekcje w rzepaku

Łatwą drogą infekcji dla patogenów są ślady po opadłych płatkach u podstawy łuszczyny, ale grzyby, np. wywołujący szarą pleśń, już zaczynają swój intensywny rozwój na zamierających płatkach, przylegających do tworzącego się owocu. Następnie przerastają do jego wnętrza opanowując nasiona. Wszystkie ww. choroby doprowadzają do zniszczenia łuszczyny i jej zawartości. Ponadto przedwcześnie otwierający się owoc, wypełniony zarodnikującą grzybnią, jest źródłem infekcji dla kolejnych, dopiero się formujących. To właśnie z tych powodów zabieg na płatek w rzepaku jest tak istotny.

Fot. 1. kwiatostan rzepaku
9
Fot. 1. kwiatostan rzepaku Fot. 2. sucha zgnilizna kapustnych na luszczynie rzepaku Fot. 3. Czern krzyzowych na luszczynie rzepaku Fot. 4. Szara plesn na luszczynie rzepaku Fot. 5. Zgnilizna twardzikowa wewnatrz luszczyny rzepakuI

O ile sprawcy czerni krzyżowych i suchej zgnilizny kapustnych są specyficznymi patogenami roślin z rodziny kapustowatych (w tym rzepaku), o tyle zgnilizny twardzikowej i szarej pleśni nie są tak wyspecjalizowani. Te dwa, ostatnie z wymienionych, patogeny są popularne w środowisku rolniczym, stąd powszechność ich występowania i ogromne zagrożenie związane z silnymi infekcjami rzepaku. Symptomy czerni już występują na liściach i kwestią czasu jest rozsianie się zarodników w wyższe partie.

Kiedy przeprowadzić zabieg na płatek?

Odpowiedź na to pytanie jest prosta. Zabieg na płatek w rzepaku należy przeprowadzić od połowy kwitnienia do początku wzrostu łuszczyn (BBCH 65–69/70). Jednak w obecnym sezonie gorzej jest z realizacją.

Niestety prognozy pogody na najbliższe 10 dni są bardzo złe dla rolników. Praktycznie cała Polska będzie pod chmurami. Opady – przelotne lub ciągłe (w zależności od rejonu), a po nich duża wilgotność powietrza, przewidywane chłody (w ciągu dnia maksymalnie do 15°C, nocami nawet do 3°C) – sprzyjają zgniliźnie twardzikowej i szarej pleśni. Jednak co najważniejsze, niestety znacznie utrudnią, a nawet odroczą wjazd ciężkich opryskiwaczy na silnie uwilgotnione pole.

Prognozy, prognozami, oby się nie wszystkie sprawdziły! Dlatego, każde okno pogodowe trzeba wykorzystać w celu przeprowadzenia zabiegu profilaktycznego, a jeśli to konieczne – interwencyjnego.

Jaki środek na opadanie płatka w rzepaku?

Szczególnie ważne jest, aby wybrać zweryfikowany środek na opadanie płatka w rzepaku. Najlepiej skorzystać z fungicydu u szerokim spektrum zwalczanych chorób, działającego wszechstronnie, kompleksowo zabezpieczającego formujący się plon. Spełnia te warunki, np. benzamid (fluopyram) i triazol (protiokonazol). Substancje te są komponentami fungicydu Propulse 250 SE. Wykorzystać można także fungicydy z innych grup, jak strobiluryny, anilidy, pirazolokarboksyamidy czy benzymidazole.

Na koniec warto podkreślić, że Propulse 250 SE to produkt o szerokim zastosowaniu w uprawach roślin oleistych. Poza rejestracją w rzepakach – ozimym i jarym, służy do ochrony gorczyc (białej, czarnej sarepskiej). Ale także rzodkwi oleistej, czy słonecznika, ale również bogatego w tłuszcze maku lekarskiego. Zbiory rzepaku nie finalizują więc możliwości jego wykorzystania w wyspecjalizowanych, ukierunkowanych gospodarstw na produkcję oleistych.

Podsumowując, tegoroczny zabieg na płatek, choć bardzo ważny, mimo wszystko przez pogodę może stwarzać trudności. Starajmy się wykorzystać nadarzające się każde okno pogodowe. W tym celu z góry zabezpieczmy się w sprawdzony środek na opadanie płatka w rzepaku.

Czy artykuł był przydatny?

Kliknij na gwiazdkę, by zagłosować

Ocena 4.3 / 5. Liczba głosów 91

Na razie brak głosów. Możesz być pierwszy!

Prezentowane informacje w zakresie środków ochrony roślin zawarte w serwisie www.agrofakt.pl nie zawierają pełnej treści etykiet-instrukcji stosowania. Ze środków ochrony roślin należy korzystać z zachowaniem bezpieczeństwa. Przed każdym użyciem przeczytaj informacje zamieszczone w etykiecie i informacje dotyczące produktu. Zwróć uwagę na zwroty wskazujące rodzaj zagrożenia oraz przestrzegaj środków bezpieczeństwa zamieszczonych w etykiecie.

Artykuł zawiera lokowanie produktu i ma charakter promocyjny.

Dodaj komentarz

avatar
  Subskrybuj  
Powiadom o