Zgnilec amerykański – kolejne ogniska choroby

Download PDF

Zgnilec amerykański, wyjątkowo zjadliwa choroba pszczół, zaatakował w tym roku w wielu regionach Polski. Kilka dni temu kolejne ognisko choroby wykryto w 2 pasiekach w gm. Przodkowo w woj.pomorskim.

Zgnilec amerykański jest chorobą wyjątkowo zaraźliwą i wymagającą natychmiastowego zwalczania. Powoduje bowiem zamieranie czerwiu w plastrach. Konsumenci nie mają jednak powodów do obaw – choroba nie ma wpływu na jakość miodu i jest on bezpieczny dla spożycia. Dla pszczół jednak zgnilec amerykański jest zabójczy.

Po wykryciu 2 ognisk zgnilca amerykańskiego u pszczół w gm. Przodkowo wojewoda pomorski wydał rozporządzenie, w którym ustanowił obszar zapowietrzony o promieniu 6 km od wykrytych ognisk.

Inspekcja weterynaryjna kontroluje wszystkie pasieki znajdujące się na obszarze zapowietrzonym.

Powiatowy Inspektorat Weterynarii w Wejherowie

– Inspekcja weterynaryjna kontroluje wszystkie pasieki znajdujące się na obszarze zapowietrzonym – informuje Powiatowy Inspektorat Weterynarii w Wejherowie. – Pszczelarzy obowiązują też ograniczenia. Bez zgody właściwego powiatowego lekarza weterynarii nie można organizować targów, wystaw czy konkursów z udziałem pszczół, przemieszczać do i z obszaru zapowietrzonego zarówno pszczół, jak i czerwiu, sprzętu pszczelarskiego czy produktów pszczelich. Obowiązuje też zakaz obrotu pszczołami i produktami pszczelarskimi oraz innymi przedmiotami, które mogą spowodować szerzenie się zagrożenia.

Choć zgnilec amerykański jest powodem poważnych strat w pasiekach, bardzo często winni zakażenia bądź rozprzestrzeniania się choroby są pszczelarze.

– Niektórzy pszczelarze aż się proszą o wszelkie możliwe choroby w pasiekach. Najczęściej zgnilec pojawia się bowiem w pasiekach zaniedbanych, w których nie są zachowane podstawowe zasady higieny – mówi Jan Olszański, pszczelarz z Ostródy. Najważniejsza powinna być dezynfekcja zarówno uli, jak i wszystkich używanych w pasiece narzędzi. Nie powinno się także podkarmiać pszczół miodem niewiadomego pochodzenia oraz utrzymywać słabych rodzin, które ani nie są ekonomiczne w produkcji, ani nie są odporne na choroby.

Przeczytaj również:

  1. Adoptuj pszczołę: 35 tys. adoptowanych owadów
  2. Pszczoły: niektórych miodów jak na lekarstwo
  3. Brakuje pszczół i pszczelarzy!

Czy artykuł był przydatny?

Kliknij na gwiazdkę, by zagłosować

Ocena 0 / 5. Liczba głosów 0

Na razie brak głosów. Możesz być pierwszy!

Dodaj komentarz

avatar
  Subskrybuj  
Powiadom o