Zimni ogrodnicy 2024 przed nami — z przymrozkami

Zimni Ogrodnicy 2024 to kilka majowych dni, w których następuje ochłodzenie z zazwyczaj występującymi przymrozkami. Czy i w tym roku można się ich spodziewać?

Zimni ogrodnicy w 2024 nadejdą pomimo fali silnych ochłodzeń, jaka nawiedziła Polskę pod koniec kwietnia. Dlatego rolnicy i ogrodnicy muszą przygotować się na kolejne zjawiska, które mogą zdewastować uprawy ocalałe w kwietniu.

Czym są Zimni Ogrodnicy?

Zimni ogrodnicy są charakterystycznym dla środkowej Europy zjawiskiem pogodowym. Dochodzi do niego zazwyczaj w połowie maja, kiedy to na miejsce słabnącego wyżu barycznego zaczyna napływać zimne powietrze z obszarów polarnych. Na podstawie długoletnich obserwacji stwierdzono, że największe prawdopodobieństwo wystąpienia tego zjawiska przypada na dni pomiędzy 10 a 15 maja. Wynosi ono aż 34%.

Skąd się wzięła nazwa Zimni Ogrodnicy?

Nazwa okresu nawiązuje do imion świętych patronów poszczególnych dni: Pankracego (12 maja), Serwacego (13 maja) i Bonifacego (14 maja). Cykl zamyka tzw. zimna Zośka, czyli wspomnienie świętej Zofii, które przypada na 15 maja. W tym okresie dochodzi do ostatnich wiosennych przymrozków, kiedy może dojść do uszkodzeń roślin. Okres po zimnej Zośce tradycyjnie uznaje się za bezpieczny, kiedy to chłody już nie mogą zaszkodzić uprawom.

Co ciekawe, także w innych krajach europejskich istnieje określenie dla tych zimnych majowych dni.

  • W Niemczech jest to Eisheiligen (11–15 maja),
  • we Francji — Saints de glace (11–13 maja),
  • w Niderlandach — Ijsheiligen (11–15 maja).
  • Z kolei w Słowenii okres ten nazywa się podobnie jak i u nas: Trije ledeni možje i Poscana Zofka.

Czy Zimni Ogrodnicy 2024 także będą mieć miejsce?

Czy jeszcze nam grozi spadek temperatury?

Zimni ogrodnicy 2024. Nad ranem 12 maja na Mazowszu i Podlasiu spodziewane są spadki temperatury i przymrozki

fot. zrzut ekranu/ventusky

Pomimo mocnego ochłodzenia pod koniec kwietnia, które doprowadziło do znacznych szkód w uprawach, niestety w tym roku zimni ogrodnicy nas nie ominą. Już pod koniec tygodnia należy spodziewać się silnego spadku temperatur w granicach 10°C w ciągu dnia. Podczas gdy nocą lokalnie temperatura spadnie poniżej 0°C.
Przyczyną tego zjawiska jest zalegający nad Morzem Północnym niż, który powoduje napływ chłodnego powietrza polarnego. Ponadto nad północno-wschodnie regiony kraju można się spodziewać napływu mas powietrza arktycznego.
Zjawisku towarzyszyć będzie ładna pogoda, której okresowo towarzyszyć mają pojawiające się chmury kłębiaste. Maksymalna temperatura w tym czasie wahać się będzie od 12°C na północy kraju, przez 17–18°C w centrum, do 19°C na Dolnym Śląsku.
Od piątku 10.05. można spodziewać się wejścia frontu niżowego, któremu towarzyszyć będzie wzrost zachmurzenia.

Jakich zjawisk pogodowych można spodziewać się w najbliższych dniach?

13 maja na wysokości 2 m odczyt temperatury może wynieść ok. 1°C. Czyli przy gruncie przymrozek jest bardzo prawdopodobny

To właśnie temu wyżowi towarzyszyć będzie fala przymrozków. Wiatr w tym okresie będzie raczej słaby i umiarkowany.
Mimo to należy przygotować się na pojawienie się fal silnych ochłodzeń. Pierwsza z nich musnęła Polskę już w połowie tygodnia. Jednakże od soboty można spodziewać się silniejszego ochłodzenia, wywołanego niżem usadowionym nad północno-zachodnią Rosją, oraz wyżem nad Skandynawią. Ten układ pogodowy będzie pompować do środkowej Europy, aż po Karpaty zimne arktyczne powietrze.
Właśnie on może doprowadzić do spadków temperatury wynoszących przy gruncie nawet -5°C. Wynika z braku powłoki chmurnej towarzyszącej  suchemu, arktycznemu powietrzu, która mogłaby złagodzić nocne spadki temperatury.

Wiele danych meteo wskazuje na to, że zimni ogrodnicy 2024 powtórzą klasyczny układ pogodowy. Zatem podsumujmy, jakie są prognozy na najbliższe dni nad ranem (5:00):

  • Pankracego (12 maja) — północna Lubelszczyzna, Mazowsze, Podlasie — temepartura na wysokości 2 m 0– -1°C ,
  • Serwacego (13 maja) — północna Lubelszczyzna, Mazowsze, okolice Łodzi, Podlasie — temepartura na wysokości 2 m 0–1°C,
  • Bonifacego (14 maja) — północna Lubelszczyzna, okolice Warki i Radomia, Białej Podlaskiej, Mielca, Lubaczowa — temepartura na wysokości 2 m 0– -1°C,
  • Zofii (15 maja) — okolice Tomaszowa Lubelskiego — temepartura na wysokości 2 m 0– -1°C.

Źródło: Onet, tvn 24, wikipedia, ventusky

Czy artykuł był przydatny?

Kliknij na gwiazdkę, by zagłosować

Ocena 3.8 / 5. Liczba głosów 5

Na razie brak głosów. Możesz być pierwszy!

TO JEST NIEWIARYGODNEZobacz SPRAWDŹ WYNIKI BADAŃ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *