Aktualności rolnicze – 11.04.2018 r.

Dziś w Aktualnościach rolniczych:
- Prezydent podpisał nowelizację Prawa wodnego
- Są wyniki kontroli Inspekcji Jakości Handlowej – jakie nieprawidłowości stwierdzono?
- Zatruwanie pszczół ŚOR-ami – Lubelska Izba Rolnicza interweniuje
- Zawiązało się nowe porozumienie w branży drobiarskiej
- Wypalanie traw to wciąż problem – co za to grozi?

Spis treści
Prezydent podpisał nowelizację Prawa wodnego
6 kwietnia prezydent Andrzej Duda podpisał nowelizację ustawy dotyczącą obowiązującego już nowego Prawa wodnego. Nowelizacja jest uzupełnieniem obowiązujących przepisów i jednocześnie ich doprecyzowaniem.
Zgodnie z podpisaną nowelizacją, do spraw wszczętych i niezakończonych przed 1 stycznia 2018, czyli przed wejściem w życie Prawa wodnego, będą stosowane przepisy sprzed tej daty. Dotyczy to decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach i o ocenie oddziaływania przez dane przedsiębiorstwo na środowisko. Nowela uchyla także wymóg określenia wartości nieruchomości jako elementu wniosku o wyrażenie zgody na rozporządzanie nieruchomością przez Wody Polskie.
Źródło: Kancelaria Prezydenta RP

Są wyniki kontroli Inspekcji Jakości Handlowej – jakie nieprawidłowości stwierdzono?

Wyniki kontroli jakości wykazały dużo wad i nieprawidłowości w produktach, które kupujemy na co dzień.
Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych przeprowadziła kontrole w II półroczu 2017 roku. Artykuły rolno-spożywcze zostały sprawdzone pod kątem jakości handlowej oraz dodatkowych wymagań zadeklarowanych przez producenta. Kontrole dotyczyły takich produktów jak m.in.: mięso, ryby, jaja, przyprawy, produkty mleczne, a także soki, owoce, warzywa i miód. Przeprowadzono je u ponad 800 producentów.
Wyniki pokazują wiele niedociągnięć, wad i nieprawidłowości. Są to choćby takie, które dotyczą barwy, smaku czy zapachu badanej żywności. Raport pokazuje, że problemami są także obecność niedozwolonych składników, zaniżenie zawartości składników czy obecność odchodów gryzoni, a nawet martwych szkodników.
Inspekcja zwraca również uwagę na to, że nadal wielu producentów w deklarowanym składzie produktu nie wyszczególnia odpowiednią czcionką alergenów, czy podaje składniki w złej kolejności – bez porządku malejącego. Przez to konsumenci są wprowadzani w błąd. Warto też zauważyć, że według raportu IJHARS. producenci wydłużają okres przydatności do spożycia – podając datę na opakowaniu, w stosunku do deklarowanego w dokumentacji okresu przechowywania.
Źródło: IJHARS

Zatruwanie pszczół ŚOR-ami – Lubelska Izba Rolnicza interweniuje!
Lubelska Izba Rolnicza wystosowała oficjalne pismo do Wojewody Lubelskiego. Pisze w nim, że potrzebne jest wsparcie działań, ograniczających ryzyko związane ze stosowaniem środków ochrony roślin. Ich stosowanie doprowadza do ostrych zatruć pszczół.
Doświadczenia ubiegłych lat napawają nas obawą, że również w tym roku dojdzie do sytuacji, gdy w wyniku niewłaściwie przeprowadzonych zabiegów chemizacyjnych, wystąpią wytrucia owadów zapylających, w tym pszczoły miodnej. Pszczoły dla wielu osób w naszej społeczności stanowią główne źródło utrzymania – czytamy w liście do Wojewody. Urzędnicy z LIR-u podkreślają, że ich apel, jak i uruchomienie Komisji ma charakter prewencyjny i w przyszłości da wiedzę osobom, stosującym śor, że istnieje swego rodzaju monitoring. Ponadto liczą, że takie działania przyczynią się do wzrostu świadomości społeczeństwa.
Źródło: LIR

Nowe porozumienie w branży drobiarskiej
Zawiązało się nowe partnerstwo strategiczne w branży drobiarskiej. Krajowa Izba Producentów Drobiu i Pasz oraz Ogólnopolski Związek Producentów Drobiu „Poldrób” stawiają sobie za główny cel usuwanie barier, blokujących rozwój drobiarstwa w Polsce. – Polskie drobiarstwo znajduje się obecnie „na zakręcie”. Dalsze sukcesy eksportowe wymagają rozwiązania problemów, z którymi branża zmaga się w kraju – mówi Włodzimierz Bartkowski, prezes „Poldrobiu”.

Polskie drobiarstwo znajduje się obecnie „na zakręcie” – twierdzi Włodzimierz Bartkowski, prezes „Poldrobiu”.
W ramach powołanego partnerstwa, obie organizacje drobiarskie chcą także współdziałać z rządem przy tworzeniu programów, które w sposób możliwie najbardziej odpowiedzialny rozwiążą problem alternatywnych dla GMO źródeł białka dla drobiarstwa. Zagrożeniami, z którymi chce walczyć sojusz, są także powracający projekt zakazu uboju rytualnego oraz propozycje zaostrzania norm dobrostanowych.
Źródło: PIR, Poldrób

Wypalanie traw to wciąż problem – co za to grozi?

Od wielu lat, w okresie przełomowym zimy i wiosny, obserwuje się wzrost ilości pożarów na łąkach i polach.
Wypalanie traw w przeszłości było jednym z agrotechnicznych zabiegów, który rzekomo miał poprawić żyzność gleb i zniszczyć nasiona chwastów. Niestety również dzisiaj, wśród rolników, panuje to błędne przekonanie. Od wielu lat, w okresie przełomowym zimy i wiosny, obserwuje się wzrost ilości pożarów na łąkach i polach. Powoduje to jednak szereg szkód dla fauny i flory, ale też dla człowieka. Dlatego pojawia się coraz więcej apeli o zaprzestanie tego procederu.
Warto mieć na względzie, że każdy, kto dopuszcza się takich czynów, musi się liczyć z konsekwencjami prawnymi. Reguluje to bowiem ustawa z 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. z 2009 r. Nr 151, poz. 1220 z późn. zm.), gdzie art. 124. mówi: „Zabrania się wypalania łąk, pastwisk, nieużytków, rowów, pasów przydrożnych, szlaków kolejowych oraz trzcinowisk i szuwarów”, natomiast art. 131: „Kto… wypala łąki, pastwiska, nieużytki, rowy, pasy przydrożne, szlaki kolejowe, trzcinowiska lub szuwary… – podlega karze aresztu albo grzywny”.
Konsekwencje mogą być dotkliwe – kara aresztu, nagany lub grzywny, której wysokość może wynosić od 20 do 5000 złotych. Ponadto, poza sankcjami karnymi, rolnikowi, na którego polu stwierdzono wypalanie gruntów rolnych, grozi także m.in. obniżenie o 3% płatności bezpośrednich.
Źródło: WODR










