Ceny jabłek i gruszek w UE. Sadownictwo to nie wolontariat

Z rynku owoców ziarnkowych napływają pozytywne informacje. Ceny jabłek i gruszek zaczynają wyglądać obiecująco. Jednak stosunkowo dobre ceny wciąż nie są adekwatne do kosztów produkcji.
Popyt w tym sezonie na jabłka i gruszki od początku był dobry, ale teraz wydaje się, że podaż maleje. Szczególnie jeśli chodzi o owoce dobrej jakości. Obrotu jednak nie należy mylić z zyskiem. Marże nadal są bardzo małe.
Spis treści
Ceny jabłek i gruszek drgnęły
Jeśli spojrzeć na obecne ceny za gruszki Konferencje, można stwierdzić, że są niezłe. Za dobrej jakości owoce płaci się 80–90 eurocentów/kg.
To satysfakcjonująca cena, choć wciąż pamiętamy czas, jak ceny te nie spadały poniżej 1 euro. Wszystko podrożało, tylko wartość produktu spadła — mówi Louis De Cleene z rodzinnej firmy Devos Group w Belgii.
Podczas gdy ceny gruszek były na akceptowalnym poziomie od początku sezonu, sytuacja z jabłkami wyglądała zgoła inaczej. Można powiedzieć, że zmienia się z bardzo złej na umiarkowaną. Dobrze posortowane jabłka Jonagold są od dawna sprzedawane po 35–40 eurocentów/kg, czyli znacznie poniżej kosztów produkcji. Teraz odchodzimy od tego poziomu, ale nie jest to gwałtowna zmiana. Jednak europejscy producenci dostrzegają w tym pierwszy pozytywny, choć bardzo słaby, promyk nadziei.
Ceny jabłek i gruszek cieszą. Ale nie zachwycają
Ta pozytywna sytuacja na rynku nie jest jednak powodem do zachwytu. Choć dzisiejsze ceny za owoce, w porównaniu do ubiegłych lat są na zadowalającym poziomie, to koszty, jakie producenci muszą ponosić na każdym etapie produkcji, wciąż rosną. Tymczasem na rynku tych owoców dostawców jest wielu i negocjowanie cen na poziomie detalicznym i hurtowym jest trudne.
Nie każdy zdaje sobie sprawę, jakie ryzyko sadownicy często musza podjąć, a co dostajemy w zamian. Realia dla niektórych mogą być wręcz szokujące. Bowiem sadownictwo to nie wolontariat. Koszty produkcji rosną, a chcąc je wliczyć w cenę, musimy się z tego tłumaczyć. Mam nadzieję, że ten sposób myślenia jeszcze się zmieni — mówi Louis De Cleene.
Flagowe odmiany jabłek i gruszek
Obecnie europejscy producenci obserwują wzrost popytu na owoce zarówno te pierwszej klasy, jak i przemysłowe. Jednak najwyższe ceny jabłek i gruszek odnoszą się do konkretnych odmian.
W grupie Devos flagowymi odmianami są jabłka Rubis Gold oraz gruszki Early Desire i Queens Forelle. Wszystkie cieszą się dużym zainteresowaniem. Luis stawia na ich produkcję, ponieważ ceny za te owoce są ratunkiem w tych niestabilnych cenowo czasach.
Dużo zainwestowaliśmy w odmianę Rubis Gold, poszerzając areał jej nasadzeń. Radzi sobie dobrze i jest produktywna. W tym roku mieliśmy po raz pierwszy zbiory na poziomie 100 ton, i to tylko z tych ostatnio dosadzonych — opowiada Louis De Cleene.
Źródło: FreshPlaza
Czytaj również: Czy eksport na Białoruś polskich jabłek ruszy od 1 kwietnia?









