Czy będą dopłaty do nawozów? Znamy już odpowiedź KE!

Czy będą dopłaty do nawozów? Te pytanie rolnicy zadają sobie od miesięcy. Dziś znamy już odpowiedź. Jak poinformowało MRiRW, KE nie zaakceptowała wniosku Polski o zgodę na dopłaty do nawozów. O tym, że w tej sprawie nie wszystko jednak przesądzone przekonuje unijny komisarz do spraw rolnictwa Janusz Wojciechowski. Dowiedz się więcej!

Wniosek złożony przez Polskę 20 marca 2022 r. o dopłaty do nawozów został odrzucony przez Komisję Europejską. Bruksela sugeruje, że takie wsparcie powinno być wypłacane w ramach pomocy de minimis w rolnictwie. Problem polega jednak na tym, że takie rozwiązanie sprawy pozwoliłoby na pomoc jedynie w niewielkiej wysokości. Limit środków na 2022 rok wynosi 520 mln zł. A te pieniądze muszą wystarczyć również na finansowanie innych programów tj. pomoc klęskowa czy dopłaty do materiału siewnego. Tymczasem, z wyliczeń MRiRW wynika, że na dopłaty do nawozów potrzebne jest 3,9 mld zł.

Czy będą dopłaty do nawozów? Decyzja KE

Przypominamy, że rozporządzenie przygotowane przez MRiRW zakładało pomoc dla rolników w postaci dopłat do nawozów nabytych od 1 września 2021 roku do 16 maja br. Kwota dotacji to 250 zł za hektar łąk i pastwisk na gruntach ornych z wyłączeniem obszarów, za które rolnicy otrzymują płatności rolno-środowiskowe tam, gdzie obowiązuje zakaz nawożenia. Natomiast pozostałe użytki rolne miały zostać objęte dopłatą do 500 zł za hektar (limit do 50 ha). Co dalej z dopłatami do nawozów, po tym jak Bruksela dała nam wyraźne czerwone światło?

Nie zgadzam się na takie rozwiązanie. Ponownie będę składać do Komisji Europejskiej wniosek w sprawie dopłat do nawozów, które nie będą wchodzić w pomoc de minimis – twierdzi wicepremier, minister rolnictwa Henryk Kowalczyk.  Co to oznacza, czy nie wszystko jeszcze stracone i wreszcie będą dopłaty do nawozów? Jakie kroki może podjąć MRiRW?

Dopłaty do nawozów 2022 – co dalej?

Minister rolnictwa zamierza skorzystać z innej możliwości finansowania dopłat do nawozów na podstawie komunikatu KE z 24 marca br. Do tej pory Polska chciała aby pieniądze na dotacje pochodziły z funduszu covidowego. Teraz chce wnioskować o pomoc z tytułu kryzysu wywołanego przez wojnę na Ukrainie. Zdaniem Henryka Kowalczyka, ten komunikat daje szanse uzyskania zgody na dopłaty do nawozów.

O tym, że nie wszystko jeszcze przesądzone przekonuje również unijny komisarz ds. rolnictwa Janusz Wojciechowski. Jak przekonuje na Twitterze, KE zgodzi się na dopłaty do nawozów (i nie tylko do nawozów), w wysokości nawet do 35 tys. euro na gospodarstwo. Jest tylko jeden warunek: MRiRW musi złożyć prawidłowy wniosek, nie o pomoc covidową tylko ‚wojenną'” – zaznacza komisarz Janusz Wojciechowski.

Rosnące ceny nawozów to palący problem

Do tej pory, jak informuje komisarz Wojciechowski o taką zgodę wystąpił tylko nasz kraj. Przekazał, że choć z wysokimi cenami nawozów borykają się rolnicy ze wszystkich 27 unijnych krajów, to na dzień 6 kwietnia br. tylko Polska wnioskuje o pomoc krajową dla rolników związaną z wysokimi cenami nawozów.

Dopłaty do nawozów – rolnicy tracą cierpliwość

Rolnicy, zapewniani przez MRiRW, że dopłaty do nawozów będą, spokojnie czekali jak dotąd na decyzję KE. Negatywna odpowiedź Brukseli, sprawiła, że wielu rolników straciło już wiarę w zapewnienia rządzących.

Komisja Europejska nam odmówiła, mimo wielu zapewnień ministerstwa rolnictwa i polskiego komisarza ds. rolnictwa, że będą pieniądze na nawozy. Co dzisiaj odpowiedzieli? Nie będzie tych pieniędzy – komentuje decyzję KE Michał Kołodziejczak, lider AgroUnii. – Zobaczcie, co się dzieje, czas leci. Rolnicy w polu, wydali ostatnie pieniądze na nawóz. Miały być rekompensaty, miały być dopłaty, miało być walczenie o polską żywność. A co się okazuje? To jest totalna porażka. Nie będzie pieniędzy, nie będzie dopłat, nie wiadomo, co dalej – mówi.

Przeczytaj również: Aktualne notowania cen zbóż

Czy artykuł był przydatny?

Kliknij na gwiazdkę, by zagłosować

Ocena 4 / 5. Liczba głosów 25

Na razie brak głosów. Możesz być pierwszy!

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Komentarze
  1. Avatar Kazioo pisze:

    Ta cała gra pozorów jest nastawiona na pokazanie rolnikom, że władza chce zrobić im dobrze , a zła unia zabrania . Prawdopodobnie z góry było wiadomo jaka będzie odpowiedz KE .

  2. Avatar Łukasz pisze:

    Tak likwiduje się powoli polskiego rolnika.

  3. Avatar J C pisze:

    Dopłaty do wszystkiego trzeba zrobić.
    Rolnikom zawsze bieda i mało i mało, ta jak tym górnikom.