Drogi transportu rolniczego – proponowany wniosek bezzasadny

Drogi transportu rolniczego to pomysł, jaki pod koniec października 2021 r. przedstawił zarząd Krajowej Rady Izb Rolniczych. Zwrócił się w tej sprawie do Ministra Infrastruktury Andrzeja Adamczyka. Idea zakładała m.in., że na takiej drodze bezwzględne, zagwarantowane pierwszeństwo w stosunku do innych użytkowników dróg miałyby pojazdy rolnicze. Jak do tego wniosku ustosunkowało się Ministerstwo Infrastruktury?
Zdaniem KRIR drogi na terenach wiejskich, na których prowadzona jest produkcja rolna, w szczególności drogi prowadzące przez wsie, powinny być oznaczone specjalną tablicą informacyjną. Taka tablica miałaby zawierać w sobie znak nakazujący ograniczenie prędkości do 40 km/h. Drogi transportu rolniczego miałyby służyć przede wszystkim rolnikom, których pojazdy zyskiwałyby na nich uprzywilejowaną pozycję.
Spis treści
Drogi transportu rolniczego – stanowisko Ministerstwo Infrastruktury
Pismem z 17 listopada 2021 r Ministerstwo Infrastruktury odpowiedziało na wniosek KRIR w sprawie wyodrębnienia prawnego dróg transportu rolniczego. W odpowiedzi tej wniosek KRIR został uznany za bezzasadny. Minister Infrastruktury podparł swoją decyzję przepisami. W ich świetle drogi przebiegające przez wsie i przez tereny wiejskie służą nie tylko rolnikom. Są też ważne dla innych mieszkańców danej miejscowości.
Pierwszeństwo dla pojazdów rolniczych to zamieszanie i korki na drogach publicznych

Kategoria drogi transportu rolniczego wykluczona przez Ministerstwo Infrastruktury
Ponadto ze względu na zachowanie bezpieczeństwa ruchu drogowego danie pierwszeństwa pojazdom rolniczym włączającym się do ruchu spowodowałoby utrudnienia dla innych użytkowników dróg, poruszających się po nich w celach komunikacyjnych. Wyjeżdzające z pól lub gospodarstw ciągniki i inne samobieżne maszyny rolnicze to zatamowany ruch na drogach. Bez wątpienia skutkiem takiego prawa byłyby liczne korki na wiejskich drogach w okresie nasilonych prac rolnych.
Biorąc pod uwagę charakter sieci dróg publicznych, obejmującej także drogi wojewódzkie i krajowe, które w przeważającej mierze przebiegają przez tereny wiejskie, wydzielenie oddzielnej kategorii jaką byłyby drogi transportu rolniczego jest niemożliwe ze względów technicznych.
Reasumując inicjatywa KRIR nie spotkała się ze zrozumieniem. Przeważyła jednak troska o interes szerszej, niż rolnicy, grupy użytkowników dróg. Zdaniem Ministerstwa Infrastruktury droga transportu rolniczego nie powinny wejść do katalogu dróg publicznych. Powodem są utrudnienia, jakie powodowałyby w ruchu.
źródło: www.krir.pl








