Emerytury stażowe dla rolników. Jak wygląda projekt?

Emerytury stażowe to prezydencki projekt, który może doprowadzić do obniżenia wieku emerytalnego rolników o pięć lat. Tak przynajmniej oceniają eksperci. Czym jest projekt nowelizacji ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych?

Wspomniana nowelizacja jest obecnie procedowana w sejmie.

Reklama

Dla kogo emerytury stażowe?

Nowelizacja przewiduje wprowadzenie emerytury przysługującej ubezpieczonym zarówno w ZUS jak i KRUS bez względu na wiek. Skorzystać ze świadczenia mógłby każdy, kto posiada odpowiednio długi oraz – w przypadku ubezpieczonych w ZUS – wypracował przynajmniej emeryturę minimalną. Istnieje prawdopodobieństwo, że emerytury stażowe wejdą w życie już w 2023 r.

Biuro Analiz Sejmowych w dwóch różnych komentarzach wskazuje, że prezydencki projekt to szczególnie korzystna opcja dla obywateli ubezpieczonych w KRUS. Potwierdzają to też inni eksperci.

Emerytury stażowe to w założeniu rozwiązanie dla ludzi spracowanych, którym rynek nie może zaoferować zatrudnienia a jednocześnie nie przysługuje im renta. Pomysłodawcy chcą zapewnić takim ludziom przynajmniej podstawowy dochód. Chcąc uniknąć posądzenia o rozdawnictwo projekt uzależnia nabycie praw do świadczenia dopiero po odprowadzeniu tylu składek, żeby wystarczyło na emeryturę minimalną lub większą.Dowiedz się, więcej o dofinansowaniach dla branży rolniczej.

Problem z rolnikami

Emerytury stażowe

Emerytury stażowe to kolejne ciekawe rozwiązanie dla rolników

fot. Adobe Stock

Problem pojawia się jednak w przypadku rolników. Nie dotyczy ich praktycznie żadne kryterium. Co prawda są to osoby ciężko pracujące, niemniej jednak nie dotyczy ich zagrożenie utraty pracy nawet w przypadku podupadnięcia na zdrowiu.

Prócz tego rolnicy to nie są osoby, które same wypracowały sobie wysokość zaoszczędzonego kapitału. Do każdej złotówki wpływającej do KRUS państwo dopłaca 9 złotych. To oznacza, że zapis o konieczności wypracowania co najmniej minimalnej emerytury nie ma w przypadku rolników zastosowania. Tutaj więc będzie się liczył tylko staż.

Szkopuł w tym, że w KRUS-ie każdy, kto osiągnął 16 rok życia jest zwyczajowo rejestrowany jako domownik rolnika do normalnego ubezpieczenia. I od tego właśnie momentu liczy się staż. Emerytury stażowe będą więc mogły skrócić wiek emerytalny rolników nawet o pięć lat. Dodajmy do tego fakt, iż większość rolników i tak pobiera już emeryturę minimalną wypłacaną po osiągnięciu 25 lat stażu i widzimy, że nadchodzące przepisy będą dla nich wyjątkowo korzystne.

Kontrowersje

Co jednak, jeśli rolnik dozna uszczerbku na zdrowiu i nie będzie w stanie normalnie pracować? Jednym z pomysłów jest wprowadzenie tutaj specjalnej renty. Według ekspertów obecny system przyznawania świadczeń rentowych jest zbyt restrykcyjny.

Mimo tego, że emerytury stażowe wydają się pomysłem dość kontrowersyjnym wydaje się, że nie naruszają one zasad równości. Tym bardziej, że systemy ubezpieczeń powszechnych oraz rolniczych są kompletnie nieporównywalne.

Z drugiej jednak strony, według ekspertów wprowadzenie emerytur stażowych może przeczyć zasadzie pomocniczości państwa. Dodatkowe uprawnienia dla rolników, którzy odprowadzają i tak symboliczne składki wielu osobom wydają się kontrowersyjne.

Czy wprowadzenie jednego, pospolitego systemu emerytalnego dla wszystkich mogłoby rozwiązać problem? Póki co takie pomysły to melodia dalekiej przyszłości.

Google NewsObserwuj nas w Google News. Bądź na bieżąco!

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *