Jabłka: 5 głównych problemów sadowników

Po kilkunastu rozmowach z członkami grup produkujących owoce można wyróżnić 5 głównych problemów, z którymi borykają się sadownicy.

Po kilkunastu rozmowach z członkami grup produkujących owoce można wyróżnić 5 głównych problemów, z którymi borykają się sadownicy. Niektóre są oczywiste. Inne – zaskakujące.

Problemem numer 1 są ceny jabłek. W zasadzie można powiedzieć, że gdyby ceny były inne, wszystkie pozostałe problemy dałoby się rozwiązać. Ale ceny w skupach są niskie – niższe niż jesienią 2015 r.

Cena jabłek przemysłowych waha się od 20 gr w woj. podkarpackim po 25–30 gr w innych częściach kraju. W poprzednim sezonie takie ceny były dopiero na wiosnę, gdy okazało się, że w chłodniach jest jeszcze bardzo dużo jabłek i coś trzeba było z nimi zrobić.

Niestety, 70% produkcji to jabłka przemysłowe. Problemem jest zagospodarowanie i sprzedaż właśnie tych jabłek.

Krzysztof Lachowicz, wiceprezes Grupy Producentów Owoców La Sad

Cena jabłek konsumpcyjnych w Polce zaczyna się od 50 gr, a kończy na złotówce za naprawdę luksusowe gatunki takie jak paskowana Gala czy Red Prince.

Problem numer 2 to brak dużego rynku zbytu. To także jeden z większych problemów. Producentów jabłek ciągle dotyka brak tradycyjnego dla naszych jabłek rynku zbytu jakim była Rosja. I choć wiele grup producenckich eksportuje jabłka do odległych krajów: takich jak Egipt, Arabia Saudyjska czy – od tego roku – Chiny, to jednak w porównaniu z zamkniętym rynkiem rosyjskim sa to minimalne ilości jabłek.

Problem nr 3 to duża ilość produkowanych jabłek złej jakości, czyli przemysłowych.

Kto ma dobry towar, to ten towar sprzeda i na nim zarobi – mówi Krzysztof Lachowicz, wiceprezes Grupy Producentów Owoców La Sad. – Niestety, 70% produkcji to jabłka przemysłowe. Problemem jest zagospodarowanie i sprzedaż właśnie tych jabłek.

Problem nr 4 to brak rąk do pracy sezonowej. Wielu sadowników skarży się, że w tym roku po raz pierwszy nie ma chętnych osób do zrywania jabłek. Tak, to ciężka praca – w tym roku nawet wyjątkowo ciążka, bo jabłka wybarwiały się bardzo późno i zrywane są dopiero teraz, często w deszczu.

Problem nr 5 jest… nieoczekiwany.

Grupy producentów owoców nie do końca są traktowane jak grupy producentów rolnych – powiedział nam jeden z prezesów. Chodzi przede wszystkim o podatki, szczególnie o podatek od nieruchomości.

Zdaniem sadowników, wynika to stąd, że prawo tworzą urzędnicy, a nie praktycy.

Czy jest szansa na rozwiązanie tych problemów? Na to pytanie postaramy się odpowiedzieć w najbliższych dniach.

Konkurs na najlepszego operatora opryskiwacza – tym razem Gniechowicach

Czwarte spotkanie polowe w ramach Pola Klasy S organizowanych przez firmę Syngenta już za nami. Tym razem byliśmy w Gniechowicach k. Wrocławia.

12 czerwca 2017

Awaryjne odchwaszczanie kukurydzy – o czym należy pamiętać

W tym roku wiele gospodarstw zdecydowało się na powschodowe odchwaszczanie kukurydzy. Część gospodarstw z różnych powodów jeszcze jest przed tym zabiegiem. Na co zwrócić uwagę, żeby nie zaszkodzić kukurydzy i czym można...

15 czerwca 2017

Doświadczenia polowe w Wielkopolsce: Dzień pola w Spytkówkach

Trzy czołowe firmy nasienne zorganizowały w Wielkopolsce Dzień Pola. Zobacz, jak było.

14 czerwca 2017

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informacji

Aby zapewnić Tobie najwyższy poziom realizacji usługi, opcje ciasteczek na tej stronie są ustawione na "zezwalaj na pliki cookies". Kontynuując przeglądanie strony bez zmiany ustawień lub klikając przycisk "Akceptuję" zgadzasz się na ich wykorzystanie.

Zamknij