Mastitis tylko ładnie brzmi: czynniki zewnętrzne cz.I

Download PDF

Mastitis często określa się jako jedną z najbardziej kosztownych i problematycznych schorzeń bydła mlecznego. Przyczyna takiej opinii wiąże się z tym, że zapalenie gruczołu mlekowego jest chorobą polietiologiczną, czyli rozwijającą się przez szerokie spektrum czynników.

Mastitis, bolączka stad krów mlecznych, powstaje przez działanie niekorzystnych czynników, działających z zewnątrz oraz od wewnątrz zwierząt. W zależności od intensywności przebiegu objawów tej dolegliwości, rozróżniamy postaci podkliniczną i kliniczną. Tak jak na tę druga grupę nie zawsze mamy wpływ, tak grupę zewnętrznych przyczyn powstawania zapalenia gruczołu mlekowego można ograniczyć. Pojawienie się mastitis w stadzie, to nie lada problem.

Dlaczego taka groźna?

mastitis u krów

Zapalenie gruczołu mlekowego wiąże się ze znacznymi startami ekonomicznymi.

fot. Fotolia

Generuje znaczne straty ekonomiczne, które wiążą się z leczeniem i wyłączeniem krowy z produkcji przez okres karencji leku i z wyłączeniem z obrotu surowca mlecznego, pochodzącego z chorych ćwiartek. Niekiedy w ostrych przypadkach klinicznych koniczne jest przedwcześnie brakowanie krowy dotkniętej mastitis.

Nic nie warte mleko

Mleko pochodzące z gruczołu z zapaleniem, nie nadaje się do przerobu. Przy ostrym przebiegu surowiec zmienia swoje właściwości fizyko-chemiczne, jak gęstość, czy też pH, które zmniejszają przydatność w przetwórstwie. Zmiany organoleptyczne widać „gołym okiem”. W przypadku utajonej formy mastitis jest niewiele widocznych symptomów, a sygnałem wskazującym na rozwój zapalenia jest zwiększona liczba komórek somatycznych (LKS) w mleku. Nie spełnia ono norm określonych dla mleka surowego w skupie.

Mleko pochodzące z gruczołu z zapaleniem, nie nadaje się do przerobu. Przy ostrym przebiegu surowiec zmienia swoje właściwości fizyko-chemiczne, jak gęstość, czy też pH, które zmniejszają przydatność w przetwórstwie.

Co zrobić z mlekiem z chorego wymienia?

Dyrektywy unijne, dotyczące higieny w odniesieniu do żywności pochodzenia zwierzęcego (Rozporządzenie WE nr 853/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady z 29 kwietnia 2004 r. ze zm.), wskazują, co należy robić z mlekiem w czasie leczenia mastitis i w okresie karencji. Nie nadaje się ono do obrotu. Mleko pochodzące z chorych ćwiartek ma zmniejszoną wartość odżywczą, ze względu na zmniejszony poziom tłuszczu oraz laktozy. Zmienia się proporcje poszczególnych białek. Udział kazeiny obniża się, a poziom białka serwetkowego wzrasta (albumin i globulin). Ponadto zapalenie powstałe na drodze zakaźnej jest nośnikiem drobnoustrojów chorobotwórczych, stwarzających zagrożenie dla zdrowia cieląt, jak i dla ludzi. Wysoki poziom albuminy surowiczej może upośledzać wchłanianie immunoglobulin klasy G1 przez nabłonek jelitowy cieląt.

Mastitis w liczbach

Szacuje się, że „żniwo” postaci klinicznych zapalania gruczołu mlekowego, to 6,5% ćwiartek, a ponad 40% przypadków mastitis przypisuje się postaciom podklinicznym. Zapalanie gruczołu mlekowego powoduje wzrost LKS przekraczającą 200 tyś. w 1 ml mleka. Obecność w mleku komórek somatycznych w przedziale pomiędzy 100 tyś. a 200 tyś. w 1 ml może być alarmem i wskazywać na dysfunkcje wymienia. Ta polietiologiczna choroba powoduje spadek wydajności mlecznej nawet o 17%. Badania naukowe donoszą o wyizolowaniu ponad 150 różnych gatunków mikroorganizmów, które są przyczyną reakcji zakaźnej w gruczole mlekowym.

„Winowajcy”

Zapalenie gruczołu mlekowego rozwija się na tle zakaźnym bądź niezakaźnym. Do wspomnianych czynników „atakujących” z zewnątrz należą w dużej mierze takie, które mogą zostać (częściowo lub całkiem) wyeliminowane przez człowieka.

mastitis

Dobry stan aparatów udojowych może ograniczyć przypadki mastitis.

fot. Fotolia

Dobry stan techniczny sprzętu hal udojowych, brak zużycia i uszkodzeń kubków udojowych, właściwe podciśnienie stosowane w aparatach udojowych – to tylko niektóre zagadnienia chroniące wymię przed mastitis o niezakaźnej etiologii. Oczywiście stan czystości wspomnianego wyposażenia ma ogromne znaczenie dla zdrowia gruczołu mlekowego. Higiena doju, higiena obsługujących zwierzęta, to znane hasła i konieczne do stosowania w praktyce w programie profilaktyki mastitis. Wraz z odchodami krów, do otoczenia przedostają się „niezliczone” ilości drobnoustrojów, a głównymi sprawcami problemów ze zdrowiem gruczołu mlekowego są w większości czynniki zakaźne.

Mikro towarzysze krów

Bakterie i grzyby, to mikroorganizmy, które są nieodłącznym elementem naszego otoczenia. To grupa drobnoustrojów, głównie środowiskowych, dla których idealne warunki do mnożenia stwarzają skupiska zwierząt hodowlanych. Wilgotna ściółka, w której znajduje się kał i mocz, a czasem krew, to najlepsza pożywka dla aktywności drobnoustrojów.

przyczyny mastitis

Mastitis powstaje na drodze infekcji – przez bakterie chorobotwórcze i środowiskowe.

fot. Fotolia

Lwia część tych organizmów nie jest chorobotwórcza, ale po przedostaniu się do kanału strzykowego, wykazują zjadliwość i powodują zapalanie. Ważne jest więc, by zwracać uwagę na stan czystości wymion, całych zwierząt oraz legowisk. Po procesie dojenia, kanał strzykowy jest jeszcze otwarty przez plus minus pół godziny więc najlepiej, aby w tym czasie krowa jeszcze stała. Ogranicza to kontakt wymienia z podłożem, które nie zawsze jest suche i pozbawione źródła drobnoustrojów – kału. Konieczna jest też dezynfekcja strzyków po zakończonym doju.

Wymię na wysoki połysk

Obok z pozoru niegroźnych mikroorganizmów, które „naturalnie” towarzyszą zwierzętom, wyliczać można również bakterie chorobotwórcze, jak sławetny gronkowiec złocisty (Staphylococcus aureus), czy też paciorkowiec bezmleczności (Streptococcus agalactiae). Ten pierwszy jest powodem zatruć pokarmowych ludzi. Aby ograniczyć zagrożenie rozwoju infekcji trzeba z wielką dokładnością praktykować zabiegi, które są codziennością w hodowli bydła mlecznego, jak dezynfekcja strzyków przed i poudojowa.

Czyste i suche stanowiska- mit czy konieczność?

fot. Fotolia

Wiele też zależy o stanu higieny osób, które mają bezpośredni kontakt z wymieniem. Nie do przecenienia jest jakość przeprowadzanych zabiegów. Ze względu na to, że są koniecznym elementem w życiu stada bydła mlecznego i stanowią program zapobiegania mastitis, to muszę być wykonywane precyzyjnie z wykorzystaniem odpowiednich środków i sprzętu. Właściwe przygotowanie wymienia do doju, tj. oczyszczenie, wysuszeniepozwala zachować higienę i jakość mleka. 

Jak radzić sobie z czynnikami zewnętrznymi?

Pomimo tego, że zapalenie gruczołu mlekowego powstaje na tle rozmaitych czynników, to w znacznym stopniu ich działanie można zmniejszyć do minimum. Jednak nadal jest ono jedną z bardziej powszechnych chorób, które naukowcy wiążą się z innymi dysfunkcjami, jak chociażby ze zmniejszoną płodnością. Przestrzeganie podstaw zoohigieny, dobrostanu, sprawdzanie stanu technicznego wyposażenia hal udojowych – to wszystko jest w mocy hodowcy i personelu gospodarstwa. Jest jeszcze druga grupa przyczyn powodujących mastitis, która „atakuje” od wewnątrz. Okazuje się, że ich ograniczenie również zależy od człowieka.

Czy artykuł był przydatny?

Kliknij na gwiazdkę, by zagłosować

Ocena 0 / 5. Liczba głosów 0

Na razie brak głosów. Możesz być pierwszy!

Dodaj komentarz

avatar
  Subskrybuj  
Powiadom o