Maszyny rolnicze — przewidywania co do sprzedaży

fot. Canva

Maszyny rolnicze są podstawą nowoczesnego rolnictwa a ich sprzedaż oraz rejestracje są jednym z barometrów kondycji rynku rolnego. Dlatego Polska Izba Maszyn i Urządzeń Rolniczych co pół roku przedstawia dane na temat tej branży. Jaki jest obraz w świetle wyników ostatnich badań?

Maszyny rolnicze takie jak ciągniki odnotowały w pierwszych 10 miesiącach tego roku spadek sprzedaży o 17% w porównaniu do analogicznego okresu poprzedniego roku 2022. Dane te dotyczą rejestracji nowych ciągników na podstawie danych CEPIK. Spadek odnotowano także w przypadku różnego rodzaju przyczep. Wyniósł on w sumie prawie 8%. Co to mówi o nastrojach wśród rolników i przedsiębiorstw rolnych.

Reklama

Jakie są nastroje w branży maszyn rolniczych?

Ostatnie wyniki badań nastrojów w branży maszyn i urządzeń rolniczych opublikowane przez Polską Izbę Maszyn i Urządzeń Rolniczych wskazują na dalszy ich spadek. W stosunku do wyników poprzedniego badania indeks nastrojów przedsiębiorców jeszcze się pogorszył i wynosi on obecnie już -3,37 punktu. Taka ujemna wartość wyraźnie świadczy o negatywnych nastrojach i pesymistycznym przewidywaniu przyszłości. A kiepskie nastroje odnotowano już w poprzednich, marcowych wynikach badań.

W świetle wyników badań do 34% wzrosła liczba przedsiębiorców uważających, że sytuacja w branży idzie ku gorszemu. Tymczasem w badaniach sprzed pół roku było to 28% zaś sprzed roku 12%. Wraz z tymi wynikami spada liczba respondentów, którzy przewidują polepszenie się koniunktury. Obecnie jest to nieco ponad 8%.

Gorsze nastroje dotyczące sprzedaży we własnych firmach

Na spadek wartości indeksu wpłynęły także gorsze nastroje co do wyników w firmach. Obecnie już prawie 65% przedsiębiorców uważa, że w tym roku wyniki będą gorsze od ubiegłorocznych. Jest to wzrost o 14 punktów procentowych w porównaniu do poprzedniej edycji badania.

Ten spadek przekłada się na mniejszą chęć modernizacji sposobu gospodarowania. Dlatego pytanie, czy rolnicy, korzystający z maszyn rolniczych, szczególnie z tych nowoczesnych, w tym z ciągników i przyczep, będą dalej w stanie utrzymać pozycję rolnictwa jako jednej z najszybciej modernizujących się branż, jest jak najbardziej zasadne. A to dzięki tej modernizacji stają się oni coraz bardziej konkurencyjni w Europie.

Pogarszające się nastroje w firmach ograniczają procent przedsiębiorców nieplanujących żadnych inwestycji. Obecnie ich odsetek wynosi prawie 21% podczas gdy pół roku temu było to około 11,5%.

Jakie czynniki wpływają na pogorszenie nastrojów?

Na pogorszenie nastrojów złożyły się jak dotąd m.in. rosnące ceny energii, inflacja czy niepewność związaną z wojną na Ukrainie. Swoje dołożyły kłopoty ze sprzedażą płodów rolnych lub uzyskaniem uczciwych cen.

Kolejnym kłopotem okazała się przyjęta wiosną, w pośpiechu  ustawa o pożyczkach lombardowych. Wprowadziła ona chaos na rynku sprzedaży nowych maszyn rolniczych, ponieważ de facto uniemożliwiła ona w znacznym stopniu ich leasing. A to właśnie leasing w wielu przypadkach stanowi wkład własny konieczny do zakupu maszyn czy urządzeń. Jednym ze skutków ustawy jest coraz gorsze wykorzystanie funduszy europejskich przez producentów rolnych. A te wymagają posiadania wkładu własnego jako głównego warunku skorzystania z nich.

Jak powyższe czynniki przełożyły się na sprzedaż maszyn rolniczych

Powyższe czynniki przyczyniły się do odnotowanego od początku roku spadku rejestracji nowych ciągników. Od stycznia do października br. zarejestrowano ich 8126 szt. Różnego rodzaju przyczep zarejestrowano 5034 sztuki, czyli więcej o 1,9% rok do roku. Jednakże w przypadku przyczep ciężarowych rolniczych odnotowano w ciągu pierwszych dziesięciu miesięcy roku spadek o prawie 23%. Ogółem w przypadku maszyn (z wyłączeniem ciągników) szacowany spadek sprzedaży wynosi 20-30%.
Wyniki te wpływają na nastroje wśród przedsiębiorców, ponieważ spadki sprzedaży pogłębiają negatywne oceny obecnej sytuacji i budzą obawy o przyszłość. Ponadto większość przedsiębiorców spodziewa się w najbliższym czasie utrzymania, a nawet pogorszenia sytuacji.

Widoczną tendencję spadkową złagodziły nieco wzrosty sprzedaży we wrześniu i październiku, szczególnie widoczne na tle słabego sierpnia. Jednakże są one gorsze niż o tej samej porze rok wcześniej. A już wtedy widać było tendencję do spadku. Jednakże dopiero za jakiś czas będzie można sformułować bardziej kompleksowe wnioski związane m.in. z wydarzeniami ostatnich tygodni. W szczególności odnosi się to do kryzysu przewoźników na granicy z Ukrainą czy nierozwiązanego problemu ukraińskiego zboża i innych produktów rolnych.

Źródło: PIGMiUR


Czytaj również: Nowa odmiana gruszy czy jednak nowy rodzaj owocu?

Google NewsObserwuj nas w Google News. Bądź na bieżąco!

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *