To ci dopiero połączenie tradycji z integracją!

Download PDF

Koło Gospodyń Wiejskich w Jastrzębiu (gm. Lipno, woj. kujawsko-pomorskie) zorganizowało warsztaty, podczas których panie wzięły na tapetę wielkanocną palemkę. Do współpracy zaprosiły doradców z Kujawsko-Pomorskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego oraz uczestników i instruktorów Warsztatu Terapii Zajęciowej TPD w Lipnie.

 Zależy nam na podtrzymywaniu tradycji i dlatego postanowiłyśmy zorganizować takie warsztaty rękodzielniczemówi Jolanta Staśkiewicz, prezes Koła Gospodyń Wiejskich w Jastrzębiu.Samodzielne wykonanie palmy nie jest zbyt skomplikowane, co nie zmienia faktu, że trzeba się tego nauczyć.

Palma wielkanocna symbolizuje odradzające się życie

Palma jest symbolem odradzającego się życia. Nasi przodkowie wierzyli, że chroni ludzi, zwierzęta, domy i pola przed wszelkim złem. Kiedyś każdy przygotowywał je sam. Na ziemi dobrzyńskiej, podobnie jak na Kujawach, powstawały z wierzbowych gałązek, bukszpanu, traw i kwiatów z bibuły.

Samodzielne wykonanie palmy nie jest zbyt skomplikowane, co nie zmienia faktu, że trzeba się tego nauczyć.

Jolanta Staśkiewicz, prezes KGW w Jastrzębiu

– Ten zwyczaj sięga czasów pogańskich. Wśród Słowian był bardzo silny kult zielonej gałęzi, a wiosną świętowano odradzające się życie – opowiada Laura Maciejewska z Kujawsko-Pomorskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego. – Ludzi z chrześcijaństwem należało oswoić i tak powstał zwyczaj robienia palm wielkanocnych. Do ich wykonania wykorzystywano gałązki wierzby i bukszpan, który jest zielony przez cały rok. Wierzono, że chroni przed złymi duchami. Podobnie było z barwinkiem. Dawniej, gdy wracano z palmami z kościoła, uderzano się nimi wzajemnie, co miało zapewnić pomyślność. Najładniejszą palemkę wkładano za obraz, a pozostałe gospodarz stawiał na rogach pola. Zazwyczaj też wcześniej obchodził trzykrotnie swoje gospodarstwo. Liczby nieparzyste symbolizują bowiem zmienność. Gospodarze gładzili palmami boki bydła przed pierwszym wypasem, co miało uchronić zwierzęta przed wzdęciami.

Nie ma jak wspólna praca

Podczas warsztatów powstały tradycyjne ręcznie robione palmy wielkanocne. Zostały wykonane z wierzbowych gałązek, które już zdążyły pokryć się baziami, bukszpanu, traw i kolorowej bibuły. Były piękne w swej prostocie.

barwinek w palmach wielkanocnych

Wśród Słowian był bardzo silny kult zielonej gałęzi, a wiosną świętowano odradzające się życie. Do wykonania palm wielkanocnych wykorzystywano gałązki wierzby i bukszpan, który jest zielony przez cały rok. Podobnie było z barwinkiem.

– Po raz pierwszy robiłam palmę – opowiada Kamila Mierzejewska, która wzięła udział w warsztatach. – Jestem bardzo zadowolona, bo w krótkim czasie nauczyłam się czegoś pożytecznego. W tym roku pójdę do kościoła z własną palemką.

Dla uczestników lipnowskiego Warsztatu Terapii Zajęciowej Towarzystwa Przyjaciół Dzieci było to również pierwsze spotkanie z wykonywaniem palm wielkanocnych. Na co dzień zajmują się oni szeroko rozumianym rękodziełem, ale akurat takich rzeczy nigdy nie robili.

Przede wszystkim była to chyba najlepsza forma integracji, bo nic tak nie zbliża, jak wspólna praca. I tak w ciągu zaledwie kilku godzin powstały oryginalne palemki, które są prawdziwą kwintesencją wiosny, a nie wytworem masowej produkcji.

agrofakt pierwsza z prawej magdalena wlodarska kasiuk z odr
15
agrofakt pierwsza z prawej magdalena wlodarska kasiuk z odr agrofakt od lewej jolanta staskiewicz i magdalena wlodarska kasiuk agrofakt marlena szlaskiewicz instruktor z wtz agrofakt malgorzata blok rowniutko przycinabibule agrofakt na pierwszym planie kamilamierzejewska

Czy artykuł był przydatny?

Kliknij na gwiazdkę, by zagłosować

Ocena 0 / 5. Liczba głosów 0

Na razie brak głosów. Możesz być pierwszy!

Dodaj komentarz

avatar
  Subskrybuj  
Powiadom o