Pomoc suszowa: kolejne ustalenia

Download PDF

Za nami wystąpienie Krajowej Rady Izb rolniczych w sprawie wyasygnowania z budżetu państwa dodatkowych środków, aby wypłacić w pełnej wysokości pomoc dla producentów rolnych, w których gospodarstwach rolnych lub działach specjalnych produkcji rolnej powstały szkody spowodowane przez suszę, w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniach upraw rolnych i zwierząt gospodarskich.

W związku z tym Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi poinformowało, że zgodnie z przepisami 13c ust. 9 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 27 stycznia 2015 r. w sprawie szczegółowego zakresu i sposobów realizacji niektórych zadań Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w przypadku gdy ze złożonych wniosków wynika, że zapotrzebowanie na pomoc przekracza łącznie kwotę 450 mln zł, wysokość tej pomocy ustala się jako iloczyn deklarowanej przez producenta rolnego we wniosku powierzchni upraw, na której wystąpiły szkody spowodowane przez suszę, stawki oraz współczynnika korygującego.

Czy artykuł był przydatny?

Kliknij na gwiazdkę, by zagłosować

Ocena 0 / 5. Liczba głosów 0

Na razie brak głosów. Możesz być pierwszy!

1
Dodaj komentarz

avatar
1 Tematy w komentarzach
0 Odpowiedzi na temat
0 Obserwujący
 
Najczęściej komentowany komentarz
Najgorętszy wątek komentarza
1 Komentuj autorów
rolek Autorzy ostatnich komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
rolek
Gość
rolek

Z tą pomocą suszowa to było tylko gadania. Z wypłatami było różnie. Wojewodowie Podlaski i Warmińsko-mazurski poustalali sobie rózne terminy na powołanie komisji. Jak przyszło do wyceny to okazało sie, że w gminach urzędnicy zawalili terminy. Przez te wszystkie „kręcenie” nie dostałem pomocy na 7 ha strączkowych i 5 ha łak i 0,5 ha okopowych. Rozporzadzenie ministra o konieczności sporzadzenia protokołu przez komisje to była jedna wielka manipulacja, zwłaszcza ten termin 30.09.2015 r. zawity – nieprzekraczalny. Pora, aby nowy minister coś z tym zrobił, gdy jak wiemy wielu rolników poniesli straty rzędu 70-80%. Wiem tez o takich, co to nie… Czytaj więcej »