Producenci papryki zapowiadają strajk. Wszystko przez politykę sieci

Minister rolnictwa i rozwoju wsi Robert Telus oraz sekretarz stanu Rafał Romanowski spotkali się w piątek z przedstawicielami producentów papryki. Jakie były wnioski ze spotkania? Osiągnięto porozumienie czy może producenci papryki szykują się do strajków?
Obniżanie cen przez sieci handlowe i duża ilość importowanego towaru na rynku to główne problemy, z jakimi borykają się producenci papryki. Potrzebują oni realnego wsparcia, gdyż w starciu z wielkimi sieciami handlowymi oraz grupami i zrzeszeniami producentów z innych państw europejskich są całkowicie bezradni. Bez pomocy ze strony polskiego rządu nie uda się poprawić sytuacji na rynku papryki.
Spis treści
Producenci papryki grożą strajkiem
Już w lipcu producenci papryki ogłosili pogotowie strajkowe i ustanowili Komitet Protestacyjno-Strajkowy Zrzeszenia Producentów Papryki RP oraz producentów niezrzeszonych.
Zdaniem ogrodników, wielkie korporacje handlowe próbują destabilizować sytuację na rynku, zmuszając ich do sprzedaży papryki poniżej progu opłacalności produkcji. Producenci apelują do podmiotów skupujących paprykę o nieuleganie presji cenowej sieci handlowych.
Główne problemy producentów papryki
Podstawową przyczyną spadku ceny polskiej papryki są duże ilości papryki importowanej, szczególnie z Holandii na polskim rynku. Z powodu dużej dostępności produktu, ceny oferowane polskim producentom papryki są na granicy lub poniżej kosztów produkcji.
Niekorzystny wpływ na cenę ma ponadto stosowanie cen dumpingowych przez krajowe sieci handlowe, które oferują paprykę w cenach niższych od kosztów produkcji.
Minister resortu rolnictwa Robert Telus zwrócił uwagę, że dużym problemem jest brak zorganizowania producentów papryki w Polsce. Ogrodnicy działają indywidualnie i nie widzą potrzeby wspólnych działań. Jak podkreślił minister, producenci muszą nauczyć się współpracować. Jako przykład zorganizowanej działalności wskazał na zrzeszenia i grupy producentów w Hiszpanii czy Holandii.
Według producentów papryki potrzebne są zmiany w prawie pozwalające na korzystniejsze funkcjonowanie wspólnych form działania. W związku z tym sekretarz stanu Rafał Romanowski poinformował, że w najbliższym czasie odbędzie się spotkanie w gronie ekspertów. Wówczas wspólnie przygotuje się propozycje ewentualnych zmian w prawie w tym zakresie.
Ponadto szef resortu rolnictwa zapowiedział szczegółowe sprawdzenie mechanizmów dumpingowania cen. Zweryfikuje także doniesienia o dofinansowywaniu eksportu papryki na polski rynek przez europejskie organizacje. Ponadto wdroży procedury monitorowania sprowadzanej papryki.
Jakie ceny papryki aktualnie?
Cena hurtowa krajowej papryki czerwonej 7 sierpnia wynosiła średnio 4,0–4,6 zł/kg. Jak informują producenci papryki, to na granicy opłacalności.
Jak wygląda sytuacja na poszczególnych rynkach hurtowych? Ceny są mocno zróżnicowane:
- na Broniszach (Warszawski Rolno-Spożywczy Rynek Hurtowy) — 4,0–6,0 zł/kg;
- Wielkopolska Giełda Rolno-Ogrodnicza w Poznaniu — 7,0–7,4 zł/kg;
- papryka na Zjazdowej (Łódzki Rynek Hurtowy) — 4,0–8,0 zł/kg;
- Rolno-Spożywczy Rynek Hurtowy w Radomiu — 8,0–8,5 zł/kg;
- Rolno-Spożywczy Rynek Hurtowy Giełda Kaliska — 5,0–6,0 zł/kg.
W skupach 7 sierpnia br. za paprykę czerwoną płacono 4,0–4,5 zł/kg. Z kolei za paprykę białą i zieloną oferowano dużo mniej, gdyż 2,5–3,0, podczas gdy koszty produkcji tej papryki są takie same jak czerwonej. Przedstawiciele Zrzeszenia Producentów Papryki RP koszty produkcji kilograma papryki w obecnym sezonie oceniają na około 4,0 zł. Są one zróżnicowane w różnych gospodarstwach i zależą m.in. od technologii uprawy, odmiany i stosowanej agrotechniki.
Czytaj także: Zbiory warzyw 2023 będą niższe r./r.
Źródło: MRiRW, fresh-market.pl








