Przechowywanie owoców i warzyw: jak to robić?

Przechowywanie owoców i warzyw: jak to robić?

Jabłka, gruszki, marchew, buraki, czy kapusta – dziś rolnik musi je nie tylko wyprodukować, ale często także magazynować. Na ich przechowywanie jest kilka sposobów. Magazyny, lodówki, a nawet komory chłodnicze z kontrolowaną atmosferą.

Jabłka, gruszki, marchew, buraki, czy kapusta – dziś rolnik musi je nie tylko wyprodukować, ale często także magazynować. Na ich przechowywanie jest kilka sposobów. Magazyny, lodówki, a nawet komory chłodnicze z kontrolowaną atmosferą. Co jednak wybrać? Przed takim dylematem stoi wielu producentów rolnych.

Sadownik dr Jerzy Halaba z Zawady w woj. śląskim część swoich plonów (brzoskwinie, śliwki) sprzedaje tuż po zbiorach. Znaczny procent produkcji (gruszki, jabłka) musi jednak przechowywać przez dłuższy czas. Powody są różne, ale typowe dla wielu innych gospodarstw ogrodniczych: aktualnie nie ma kupca, ceny są zbyt niskie bądź kupiec odbiera towar partiami. Przechowywanie jest więc koniecznością.

Przechowywanie: jakie są możliwości?

  1. Stodoły, piwnice – to wersja najtańsza, ale też najbardziej podatna na straty (towar starzeje się i psuje).
  2. Proste magazyny z izolacją, np. z płyty poliuretanowej (w porównaniu z poprzednią opcją lepiej utrzymują temperaturę).
  3. Chłodnie z możliwością ogrzewania lub chłodzenia powietrza (rozwiązanie droższe, ale zapewniające długotrwałe utrzymanie wilgotności i temperatury, a tym samym pożądanej jakości produktów).
  4. Komory chłodnicze z kontrolowaną atmosferą (tu jakość produktów utrzymuje się najdłużej, ale jest to również wariant najdroższy; postawienie konstrukcji kosztuje ok. 1500 zł/m2, a dodatkowo trzeba jeszcze zapłacić za wyposażenie komory, co może wynieść 40–80 tys. zł).

Przechowywanie w chłodni

Pan Jerzy Halaba skorzystał z trzeciego z wymienionych rozwiązań. W 1998 r. zdecydował się na przechowywanie w chłodni i innowacyjną wtedy budowę kopuły z agregatem chłodniczym o pojemności 70 ton. Dziś jest zadowolony z podjętej decyzji. – Mamy tu bardzo małe straty ciepła, idealna jest również cyrkulacja powietrza, bez martwych punków – wylicza zalety. – W tych warunkach gruszki przechowujemy do marca, a jabłka do rozpoczęcia kolejnego sezonu.

O tym, w co warto zainwestować, musi jednak zdecydować sam rolnik, biorąc pod uwagę wielkość produkcji, możliwości finansowe i plany, które ma wobec swojego gospodarstwa. Oferta jest różnorodna. Pomocą zawsze służą doradcy.

Kiedy można stosować dawki dzielone środków ochrony roślin?

Zmieniono przepisy dotyczące ochrony roślin. Ponownie pojawia się więc kwestia dawek ŚOR. Kiedy można je dzielić?

21 kwietnia 2018

„Dzięki stosowanym zabiegom, nasza pszenica zawsze trzyma parametry”

Andrzej Wszeborowski uprawia pszenicę konsumpcyjną na ok. 400 ha. Jak chroni uprawy przed chorobami, aby utrzymać wysokie parametry ziarna?

22 kwietnia 2018

Pierwszy wiosenny zabieg fungicydowy najważniejszy!

Zajrzeliśmy do gospodarstwa Andrzeja Szurka na Lubelszczyźnie, aby przekonać się, w jakiej kondycji są zboża i jakich zabiegów wymagają.

15 kwietnia 2018

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informacji

Aby zapewnić Tobie najwyższy poziom realizacji usługi, opcje ciasteczek na tej stronie są ustawione na "zezwalaj na pliki cookies". Kontynuując przeglądanie strony bez zmiany ustawień lub klikając przycisk "Akceptuję" zgadzasz się na ich wykorzystanie.

Zamknij