Susza niszczy plony. Krytyczna sytuacja wodna w części Polski

Susza niszczy plony roślin ozimych, jary trudno skiełkować, a nie ma nawet lata. Do tego IMGW alarmuje, że sytuacja jest najgorsza od lat, a w prognozach nie widać poprawy. Dlatego samorządy rolników już się dopominają, by urzędnicy byli przygotowani do działania.
Tegoroczna wiosna zamiast tradycyjnie deszczu, przynosi rolnikom stres i niepewność. Brak opadów, spadki wilgotności gleby i alarmujące dane hydrologiczne powodują, że sytuacja na polach staje się dramatyczna. Najnowsze komunikaty IMGW nie pozostawiają złudzeń – Polska wchodzi w najtrudniejszy sezon od dekady. Przecież to dopiero początek sezonu, a już susza niszczy plony.
Spis treści
Katastrofa na polach. Susza już niszczy plony
Susza niszczy plony na znacznej części kraju i to z ogromnym rozmachem. Rzepak ozimy usycha, zboża ozime kłoszą w stresie wodnym, co zmniejsza ich potencjał plonotwórczy. Tymczasem uprawy jare, jak kukurydza lokalnie nie może wykiełkować, natomiast ta, której udało się wzejść, cierpi na brak wody w glebie. Coraz więcej rolników zmuszonych jest do zaorywania całych plantacji. Przy czym przesiewy upraw w suchą glebę wiążą się z ogromnym ryzykiem. Skala problemu rośnie z dnia na dzień.
Susza dotyka także inne kraje Europy Środkowej. W części wkrótce rolników dotkną ogromne problemy: Zakaz nawadniania upraw? Nowe przepisy od 1 czerwca
Susza się pogłębi — prognozy IMGW są pesymistyczne
Z danych IMGW wynika, że na 83 stacjach hydrologicznych przepływ wody w rzekach spadł poniżej tzw. SNQ, czyli średniego przepływu z okresu niskich stanów wody.
Tak źle nie było od co najmniej 10 lat. To dowód, że susza hydrologiczna, będąca konsekwencją suszy atmosferycznej i rolniczej, pogłębia się i obejmuje kolejne regiony. W dodatku wilgotność gleby spada miejscami do zaledwie 30%, a to oznacza, że rośliny nie mają dostępu do wody w strefie korzeniowej.
IMGW w prognozie wilgotności gleby opracowanej do 20 maja niestety nie wskazuje na poprawę sytuacji. Będzie ona praktycznie niezmienna. No może nieco się poprawi w rejonie Łódź–Opole. Natomiast północno-zachodnia Polska nie może liczyć na zmiany.
Wiosna bez deszczu. Rolnicy apelują o reakcję administracji
Czyli prognozy nie dają nadziei na poprawę sytuacji wilgotnościowej w glebie. Synoptycy przewidują, że do połowy czerwca spadnie mniej deszczu, niż wynosi norma wieloletnia. Jeżeli sytuacja się nie zmieni, powtórzy się scenariusz z poprzednich lat — drastyczne spadki plonów i straty finansowe.
Na reakcję nie czekają bezczynnie rolnicy. Zachodniopomorska Izba Rolnicza skierowała pismo do Wojewody Zachodniopomorskiego Adama Rudawskiego, w którym domaga się przygotowania służb i administracji na skutki suszy. Sygnalizują, że na wielu obszarach regionu pojawiły się już pierwsze objawy suszy rolniczej, mającej bezpośredni wpływ na kondycję upraw do wojewody.
Jeśli w najbliższym czasie nie nastąpi poprawa warunków pogodowych, w szczególności w postaci długo oczekiwanych opadów deszczu, istnieje realne ryzyko pogłębienia się suszy do poziomu zagrażającego bezpieczeństwu produkcji rolniczej w regionie — ostrzega Zachodniopomorska Izba Rolnicza w piśmie.
Na potwierdzenie zamieszczamy tabelę IMGW dotyczącą sytuacji w Szczecinie i jego okolicach.
Okres niedoborów to ilość dni, podczas których odnotowano brak opadów lub w których suma opadów była niższa od założonego progu.
Wnioski z terenu są jednoznaczne: rolnictwo stoi na skraju kolejnego kryzysu, a susza może go tylko pogłębić. Dlatego potrzebna jest szybka mobilizacja struktur rządowych i samorządowych.
IMGW ostrzega, rolnicy walczą. Co dalej?
Obecnie obowiązuje aż 13 oficjalnych ostrzeżeń hydrologicznych przed suszą, obejmujących m.in. zlewnie Biebrzy, Iny, Płoni i — w niedalekiej przyszłości — Bugu oraz Gwdy. Opady prognozowane na najbliższe dni będą symboliczne. Mianowicie przewiduje się maksymalnie 5–10 mm deszczu/12 h i bardzo nierównomiernie rozłożone. Oznacza to, że wiele regionów nadal pozostanie bez deszczu.

Już susza niszczy plony w centralnej i północno-zachodniej Polsce. Niestety może być jeszcze gorzej, gdyż prognozy opadów na najbliższe tygodnie roku są bardzo złe
Rolnicy nie tylko oczekują pomocy finansowej czy formalnej. Domagają się systemowych działań. Przede wszystkim uproszczeń jeśli chodzi o retencję wody. Jeśli natomiast o taką reakcję władz trudno, to wsparcia doradztwa rolniczego, szybkiej oceny strat, możliwości uproszczonych procedur wnioskowania o odszkodowania. Dziś, gdy susza niszczy plony, każdy dzień zwłoki może oznaczać dziesiątki hektarów zmarnowanych upraw.
Źródło: IMGW, KRIR
FAQ: Susza niszczy plony. Krytyczna sytuacja wodna w części Polski
Jak susza wpływa na plony roślin ozimych?
Susza niszczy plony roślin ozimych, takich jak rzepak, zmniejszając ich potencjał plonotwórczy poprzez stres wodny.
Dlaczego uprawy jare mają trudności z kiełkowaniem?
Uprawy jare, takie jak kukurydza, mają trudności z kiełkowaniem z powodu braku wody w glebie, co prowadzi do ich usychania.
Jakie prognozy pogodowe podaje IMGW?
IMGW przewiduje pogłębianie się suszy z brakiem znaczącej poprawy wilgotności gleby, a jedynie teren Łódź–Opole może odczuć małą poprawę.
Co robią rolnicy w obliczu suszy?
Rolnicy apelują do administracji o przygotowanie służb na skutki suszy i wnioskują o wsparcie, takie jak doradztwo i uproszczone procedury wnioskowania o odszkodowania.
Jakie są ostrzeżenia hydrologiczne dotyczące suszy?
Obowiązuje 13 oficjalnych ostrzeżeń hydrologicznych przed suszą, obejmujących zlewnie różnych rzek, a prognozy opadów są bardzo złe.











