Szparagi: warzywne żniwa w pełni

Podczas gdy jedne rośliny uprawne dopiero wschodzą, inne można już zbierać. Na plantacjach szparagów prace trwają pełną parą, a warzywa zbierane są od rana do wieczora. Tegoroczne zbiory rozpoczęły się z niewielkim poślizgiem ze względu na dość chłodną wiosnę.
Produkowane w naszym kraju szparagi trafiają przede wszystkim na eksport do Niemiec, Szwajcarii oraz Szwecji. Plantatorzy nie narzekają, tegoroczne zbiory są całkiem udane.
Teraz jest już pełny wysyp, zbieramy od rana do wieczora.
– Zbiory zaczęliśmy z niewielkim opóźnieniem, gdyż niskie temperatury sprawiły, że szparagi późno zaczęły wychodzić z ziemi – mówi Piotr Roziński z plantacji szparagów pod Skorogoszczą (woj. opolskie). – Teraz jest już pełny wysyp, zbieramy od rana do wieczora. Wszystkie zebrane warzywa trafiają od razu do chłodni, gdzie są sortowane i przygotowywane do wysyłki.
Największe zagłębie szparagów w Polsce znajduje się w okolicach Lewina Brzeskiego, warzywa te są też w dużych ilościach uprawiane w Wielkopolsce, na Dolnym Śląsku oraz na Pomorzu. Z roku na rok powierzchnia upraw rośnie, gdyż stale wzrastają możliwości eksportowe szparagów. Rośnie też ich spożycie w Polsce.
Tegoroczne zbiory szparagów rozpoczęły się na początku maja i potrwają mniej więcej do połowy czerwca. Średni plon z 1 ha to ok. 3–6 ton. Na zbiorach szparagów zarabiają nie tylko właściciele plantacji, ale też pracownicy sezonowi. Warzywa te nadal bowiem zbiera się ręcznie, gdyż jak na razie nie wynaleziono idealnej maszyny do ich zbioru.
Nie przegap: Szparagi: czy ich uprawa się opłaca? / Szparagi: nie najlepszy początek sezonu








