Uwaga na wiosenne szkodniki w rzepaku ozimym

Szkodniki w rzepaku ozimym mogą powodować straty zarówno jesienią, jak i w okresie wiosenno-letnim. Jednakże jesień już za nami więc warto zwrócić uwagę na wiosenne zagrożenia plantacji. Jakie szkodniki najczęściej dają się we znaki w tym czasie?

Szkodniki w rzepaku ozimym mogą dokonać dużych szkód. Dlatego warto już teraz pomyśleć o odpowiednim monitoringu i wiosennej profilaktyce upraw. W związku z tym warto odpowiednio wcześnie monitorować pojawienie się szkodników rzepaku.

Jakie szkodniki w rzepaku ozimym zagrażają uprawom na wiosnę?

Do najgroźniejszych szkodników zagrażającym uprawom rzepaku ozimego wiosną należą:

  • Chowacz brukwiaczek. Próg szkodliwości dla tego gatunku to 10 chrząszczy złapanych w żółtym naczyniu w ciągu kolejnych 3 dni lub 2 do 4 osobników na 25 roślinach. Czas lustracji plantacji to okres od końca lutego do końca marca;
  • Chowacz czterozębny. W przypadku tego gatunku próg szkodliwości wynosi 20 osobników odłowionych w żółte naczynie w ciągu 3 dni lub 6 chrząszczy na 25 roślinach. Termin lustracji to przełom marca i kwietnia;
  • Chowacz podobnik. Dla tego gatunku próg szkodliwości to 4 chrząszcze na 25 roślinach odnotowanych pod koniec marca do przełomu kwietnia i maja.
  • Słodyszek rzepakowy. Atakuje rośliny w okresie ich kwitnienia. W przypadku zwartego kwiatostanu próg szkodliwości wynosi od 1 do 2 osobników na roślinie. Jednakże, gdy kwiatostan jest luźny, to poziom szkodliwości wynosi 3-5 chrząszczy na roślinie.
  • Pryszczarek kapustnik. Pojawia się już na początku opadania płatków kwiatowych. W przypadku tego gatunku próg szkodliwości to 1 osobnik na 4 rośliny.

Ponadto uprawom rzepaku mogą zagrozić m.in. chowacz granatek, notowany najczęściej na południu kraju, także mszyce i mączlik warzywny oraz wiele gąsienic motyli.

Co można zrobić, by zabezpieczyć uprawy przed szkodnikami wczesną wiosną?

Podstawą ochrony rzepaku jest odpowiedni monitoring upraw. Dlatego już pod koniec lutego, na początku marca na polach powinny być wystawione żółte naczynia chwytne. Ich zadaniem jest wabienie (kolorem) chrząszczy chowaczy — w efekcie uzyskujemy informację o obecności szkodnika na polu. A to daje sygnał do podjęcia działań chroniących rośliny rzepaku.

Ponad wykorzystajmy technologie, które ograniczą żerowanie szkodników. Jedną z proponowanych metod jest odpowiedni płodozmian i następstwo plonów, które utrudni przechodzenie szkodników z jednych upraw na inne. Inną jest np. zastosowanie naturalnych produktów odstraszających szkodniki w rzepaku ozimym. Przykładem jest oprysk z olejku lawendowego, który utrudnia żerowanie niektórych chowaczy. Ponadto zadbane i odpowiednio nawożone rośliny rzepaku lepiej zniosą inwazję szkodników oraz jej następcze skutki, czyli porażenie przez choroby grzybowe.

Dopiero w przypadku inwazji na poziomie szkodliwości trzeba będzie sięgnąć po środki ochrony roślin.

Czym zwalczać szkodniki w rzepaku ozimym

Obecnie na polskim rynku dostępne są przede wszystkim substancje czynne z grupy pyretroidów. Do ochrony rzepaku ozimego zarejestrowano takie substancje aktywne, jak:

  • butoksan piperonylu,
  • cypermetryna,
  • deltametryna,
  • esfenwalerat.
  • etofenproks.
  • gamma-cyhalotryna,
  • lambda-cyhalotryna,
  • tau-fluwalinat.

Ponadto w ochronie rzepaku zarejestrowano w Polsce produkty zwierające acetamipryd,  cyjanotraniliprol, flupyradifuron.

Warto mieć na uwadze fakt, że dotychczas nie zarejestrowano na polskim rynku żadnych insektycydów mikrobiologicznych na szkodniki w rzepaku ozimym. Jednakże kilka z nich można stosować w ochronie rzepaku jarego.

Czytaj również: Cena rzepaku MATIF w lutym 2024. Czy będzie lepiej?

Czy artykuł był przydatny?

Kliknij na gwiazdkę, by zagłosować

Ocena 0 / 5. Liczba głosów 0

Na razie brak głosów. Możesz być pierwszy!

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *