Lubelskie: w rzepaku rekordu z ubiegłego roku nie będzie!

Download PDF

Lubelscy rolnicy szykują się do rzepakowych żniw. Pierwsze kombajny powinny wyjechać na pola już jutro. Jednak, podobnie jak w innych rejonach kraju, wysokość przewidywanych plonów rzepaku pozostawia wiele do życzenia.

Ani szkodniki, ani choroby grzybowe nie dały się w tym roku mocno we znaki plantatorom rzepaku. Pod tym względem sezon można uznać za umiarkowanie udany. Rolnicy w terminie wykonywali opryski, dzięki czemu najpoważniejsze zagrożenia udało się zdusić w zarodku. Duże szkody na plantacjach spowodowało jednak coś innego. Pogoda – to główna przyczyna problemów na rzepakowych plantacjach. I nie tylko ta aktualna.

Od przyszłego tygodnia mają być spore opady deszczu, więc rolnicy na pewno będą przyspieszać prace na polach, by jak najwięcej zebrać przed załamaniem pogody.

Krzysztof Kurus z LODR

– Zły był praktycznie cały sezon, począwszy od wysiewów na jesieni – mówi Krzysztof Kurus z Lubelskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Końskowoli. – Wschody były słabe, dodatkowo osłabiła je nieciekawa zima z dużymi skokami temperatur w styczniu. Rzepak kiepsko przezimował, obsady były przerzedzone i wolniej się rozwijały. Biorąc to wszystko pod uwagę, raczej nie spodziewamy się oszałamiających plonów. W ubiegłym roku plony rzepakowe były u nas naprawdę rekordowe. Natomiast w tym sezonie szacujemy, że mogą być nawet o 40% niższe.

Plantacje rzepaku na Lubelszczyźnie są już gotowe do żniw. Pierwsi rolnicy wyjadą w pole już jutro i najprawdopodobniej będą kosić przez cały weekend. Jest to podyktowane warunkami atmosferycznymi.

– Trzeba się pospieszyć, bo prognozy pogody dla naszego regionu nie są optymistyczne – mówi ekspert. – Od przyszłego tygodnia mają być spore opady deszczu, więc rolnicy na pewno będą przyspieszać prace na polach, by jak najwięcej zebrać przed załamaniem pogody.

 

Inne w temacie:

Czy artykuł był przydatny?

Kliknij na gwiazdkę, by zagłosować

Ocena 0 / 5. Liczba głosów 0

Na razie brak głosów. Możesz być pierwszy!

Dodaj komentarz

avatar
  Subskrybuj  
Powiadom o