Dzień polskiego jabłka? Promocja konieczna niezwłocznie!

Dzień polskiego jabłka mógłby stać się ogólnopolską akcją promującą te owoce. Mógłby stać się „rodzynkiem” wśród lokalnych świąt rekomendujących konsumpcję jabłek i innych owoców wyprodukowanych w Polsce. Można by się tutaj wzorować na „Dniu niemieckiego jabłka” obchodzonego przez naszych sąsiadów w dniu 11 stycznia.
W obecnej sytuacji, w jakiej znaleźli się polscy producenci jabłek, jak najbardziej wskazana jest promocja spożywania tych owoców w kraju. Może właśnie Dzień polskiego jabłka byłby dobrym rozwiązaniem wzmacniającym patriotyzm gospodarczy? Przez to mógłby pomóc zagospodarować posiadane przez polskich sadowników zmagazynowane zapasy jabłek.
Spis treści
Niemieckie święto jabłka
Jak co roku święto ulubionego owocu Niemców będzie celebrowane 11 stycznia — zapowiada Deutsches Obst und Gemüse. W całych Niemczech ogłoszono zaproszenie do udziału w tegorocznej akcji „Niemiecki Dzień Jabłka”. W jego ramach uczestnicy otrzymają 111 koszy z chrupiącymi jabłkami. Są one już gotowe do wysłania, by punktualnie 11 stycznia świętować ze swoimi zwycięzcami.
Zalety spożywania lokalnych jabłek
W ramach kampanii jabłko pojawia się nie tylko jako zdrowa przekąska. Podkreślane są także przekonujące argumenty smakowe
przemawiające za jakością lokalnych produktów. Poza tym podkreśla się powody, aby wybierać świeże owoce z rodzimych regionów upraw:
- krótkie łańcuchy dostaw,
- wysokie standardy upraw,
- zakupami lokalnych owoców wspiera się gospodarkę na sąsiednich obszarach wiejskich.
Dokładnie tak samo można wypromować „Dzień polskiego jabłka”. Walory smakowe oraz pozytywny wpływ jabłek na zdrowie bez wątpienia dają fundament do stworzenia święta promującego polskie jabłka.
Jaka była produkcja jabłek w Niemczech?
W 2022 r. zebrano ponad 1 mln ton jabłek. 87% Niemców kupuje jabłka, a owoc ten jest niekwestionowanym nr 1 w rankingu owoców w tym kraju. Każde prywatne niemieckie gospodarstwo domowe kupiło w ubiegłym roku 18,5 kg tych owoców na osobę. A i tak spożycie było nieco niższe, ponieważ średnio w poprzednich latach było to 20 kg na osobę.
Tymczasem w Polsce spożycie jabłek jest niższe od średniej unijnej i wynosi zaledwie około 12 kg na osobę.
Jaka jest oferta jabłek?
W Niemczech
W Niemczech handel oferuje asortyment przeciętnie około 15 różnych odmian. Najpopularniejszym jabłkiem w niemieckim rankingu jest Elstar, który stanowi 16,4 % wielkości sprzedaży. Na kolejnych miejscach znajdują się Braeburn (14,6 %), Gala (12,3 %), Jonagold/Jonared (7,5 %) oraz Golden Delicious (2,3 %). Ta szóstka stanowi ponad połowę niemieckiej produkcji jabłek, które w sumie uprawia się na 34 000 ha. Najważniejsze „regiony jabłkowe” znajdują się nad dolną Łabą, nad Jeziorem Bodeńskim, w Nadrenii i w Saksonii.
W Polsce
W polskich zapasach i ofercie jabłek dominuje Red Joanaprince. Poza tym mamy sporo rodzimych owoców odmian: Idared, Golden Delicious, Gala, Szampion, Ligol. Czyli różnorodnych pod względami kwasowości, konsystencji, chrupkości. Dodatkowo dostępne są także lokalne, dawne odmiany będące wspomnieniem smaków dzieciństwa.
Zapasy jabłek na koniec 2022 r. w szacunkach WAPA
Reasumując, „Dzień polskiego jabłka” mógłby stanowić możliwość szerokiej promocji jabłek na polskim rynku. Jednakże wymaga to konsolidacji środowiska producentów i dystrybutorów owoców. Bez względu na wszystko, ta praca musi zostać wykonana niezwłocznie. Polscy sadownicy oferują bardzo dobrej jakości jabłka. Tymczasem mają coraz większe problemy z ich zbytem. Czasowo wstrzymany handel do dotychczas największego odbiorcy — do Egiptu się przedłuża. Podkreślmy z powodów niezależnych od naszego kraju.
Eksport do Egiptu polskich jabłek wstrzymany. Ukryte embargo?
Źródło: Fruchthandel.de
Czytaj również:
Eksport jabłek 2022/2023 do Egiptu możliwy po zmianie przepisów









