Absurdy drogowe, czyli jak utrudnić rolnikowi pracę [WIDEO]

Absurdy drogowe, czyli jak utrudnić rolnikowi pracę [WIDEO]

"Aktualne przepisy to śmianie się w twarz rolnikom" – mówi wzburzony gospodarz. Obejrzyj materiał wideo!

Rolnicy przecierają oczy ze zdumienia, widząc znaki, które zabraniają im poruszać się drogami prowadzącymi do ich pól. Główny problem stanowią nonsensowne ograniczenia tonażowe. 

Według rolnika z Siekierczyna Andrzeja Chrobotowicza obowiązujące ograniczenia są nieracjonalne. Drogi, robione z funduszy przeznaczonych na rolnictwo (!), nie pozwalają na przejazd maszyn rolniczych. – Ktoś zapomniał, że żyjemy w XXI wieku, że kombajny ważą po 20 t – mówi wzburzony rolnik, dodając, że aktualne przepisy to śmianie się w twarz rolnikom pracującym na polu. Niestety na terenie wielu gmin czy powiatów tego typu absurdy to codzienność.

Obejrzyj materiał wideo i dowiedz się, na co skarżą się gospodarze!

Przypominamy, że ograniczenia tonażowe wyznaczane są przez zarządców dróg lokalnych.

Ciekawostki rolnicze w 100 sekund – m.in. najbardziej opłacalna uprawa

Mówimy o sprzedaży ciągników, eksporcie gęsiny, opłacalności upraw i ekorolnictwie.

20 lat Saaten-Union w Polsce

Okrągły jubileusz polskiego oddziału znanej na rynku firmy.

21 stycznia 2019

Ciekawostki rolnicze w 100 sekund – m.in. dochód rolnika

Dlaczego dochody rolników spadły? Gdzie powstanie państwowa ubojnia świń? Czemu krowa wzięła udział w uczelnianej sesji zdjęciowej?