Pozarolnicze pasje polskich rolników
Ci, którzy ją mają, są szczęśliwi. Ci, którzy jeszcze jej nie odkryli, powinni poszukać, bo jest nie tylko gwarancją atrakcyjnie spędzonego czasu, ale pozwala spojrzeć na życie z innej perspektywy. Bieganie, jeździectwo, podróże, gry planszowe, modelarstwo. Ukochane zajęcie, hobby, pasja. Pasje nie omijają także rolników.
W natłoku codziennych spraw i zajęć wcale nie łatwo jest wygospodarować czas na przyjemności, wymagające systematyczności i zaangażowania. Ale są osoby, które mimo wielkiej aktywności zawodowej potrafią ten czas znaleźć. Czas na własne pasje. Co więcej – bez tej pasji nie wyobrażają sobie życia. Tak jest w przypadku wielu rolników.
https://www.agrofakt.pl/wp-content/uploads/2015/10/21.jpg
>
Pozarolnicze pasje polskich rolników
– Tunele, mosty, wiatraki, silosy, elementy krajobrazu zrobiłem samodzielnie według własnego projektu – opowiada nasz bohater. – Tak samo elektryczne zasilanie i elektroniczne sterowanie. Każda lokomotywa ma silnik i dekoder, każda też ma przypisany numer. Dzięki cyfrowemu przekaźnikowi (jak w pilocie) można zaprogramować kierunek i prędkość jazdy – dodaje.
Wszystkie 9 składów można uruchomić jednocześnie. Tego rodzaju zamiłowanie wymaga cierpliwości i precyzji. Grzegorz Rachwał ma czeladnicze papiery zegarmistrzowskie, stąd te wymogi nie są dla niego wyzwaniem.
2 / 11
Obserwuj nas w Google News. Bądź na bieżąco!

NewsletterBądź na bieżąco z informacjami z rynku rolnego
Zapisz się