Sprzedaż bezpośrednia: co z ustawą?

Download PDF

Sprzedaż bezpośrednia żywności produkowanej przez gospodarstwa rolne to temat, który od lat budzie emocje wśród rolników. Politycy deklarują poparcie dla tego rozwiązania, ale nie idą za tym żadne regulacje prawne.

„Nasza ziemia – nasza żywność, nasze zdrowie – bezpośrednio od rolnika” – to tytuł kampanii, której celem jest uświadomienie władzom i społeczeństwu, że sprzedaż bezpośrednia to najlepszy sposób na promocję zdrowia i polskiej żywności. Akcja przygotowana przez Międzynarodową Koalicję dla Ochrony Polskie Wsi – ICPPC dotarła właśnie do stolicy.

– Wychodzimy na ulice Warszawy, aby podnosić świadomość konsumentów odnośnie tego, jak zostaliśmy pozbawieni wolności wyboru co do żywności, jaką kupujemy – tłumaczy Jadwiga Łopata, właścicielka edukacyjnego gospodarstwa EKOCENTRUM ICPPC, laureatka ekologicznego Nobla. – Chcemy umożliwienia sprzedaży bezpośredniej prawdziwej żywności od polskiego rolnika.

Chcemy umożliwienia sprzedaży bezpośredniej prawdziwej żywności od polskiego rolnika.

Jadwiga Łopata, właścicielka edukacyjnego gospodarstwa EKOCENTRUM ICPPC

Sprzedaż bezpośrednia to także najlepszy sposób na niwelowanie różnic w rozwoju ekonomicznym miast i wsi, a także pobudzenie aktywności gospodarczej rolników.

– Rządy innych krajów UE umożliwiają swoim rolnikom sprzedaż swojej żywności bez zbędnych utrudnień, polski rolnik też ma do tego prawo – przekonuje Sir Julian Rose, prezes Międzynarodowej Koalicji dla Ochrony Polskiej Wsi – ICPPC– To najlepszy moment na to, by odwrócić kartę i wygrać grę o prawdziwą żywność i prawdziwych rolników.

Sprzedaż bezpośrednia to rozwiązanie, które popiera wielu polityków. Problem w tym – jak mówią przedstawiciele Klubu Poselskiego Kukiz’15 – że na deklaracjach się kończy. Pół roku temu przedstawiciele tej partii złożyli w Sejmie projekt ustawy umożliwiający sprzedaż bezpośrednią. Niestety – do tej pory – nie trafił on nawet do pierwszego czytania.

– Nasz projekt jest nadal blokowany przez nadgorliwych urzędników – mówi Jarosław Sachajko, przewodniczący Sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi, poseł Kukiz ’15– Marszałek Sejmu już trzeci raz występuje o opinię do Biura Analiz Sejmowych. Mamy nadzieję, że projekt jak najszybciej otrzyma numer druku i trafi do Komisji Rolnictwa.

Tylko w ciągu 8 lat po 2002 r. w Polsce upadło ponad 660 tys. małych gospodarstw.

Jarosław Sachajko z Kukiz’15

By przyspieszyć pracę nad projektem ustawy umożliwiającej sprzedaż bezpośrednią, rolnicy wraz z posłem Kukiz’15, złożyli w Sejmie listę z podpisami ponad 111 tys. osób. Większość z nich, to przedstawiciele 160 organizacji rolniczych, które przekonują, że pozbawienie rolników prawa do swobodnej sprzedaży wytworów ich pracy, spowodowało na wsi prawdziwą katastrofę ekonomiczną.

– Tylko w ciągu 8 lat po 2002 r. w Polsce upadło ponad 660 tys. małych gospodarstw – podkreśla Jarosław Sachajko z Kukiz’15– Do upadku tych gospodarstw przyczyniło się głównie odebranie rolnikom możliwości legalnej sprzedaży żywności wytworzonej w ich gospodarstwach.

Przedstawiciele Międzynarodowej Koalicji dla Ochrony Polskie Wsi – ICPPC zapowiadają, że kolejne akcje w ramach kampanii „Nasza ziemia – nasza żywność, nasze zdrowie – bezpośrednio od rolnika” odbędą się też w innych miastach, m.in. we Wrocławiu, Katowicach, Łodzi i Szczecinie.

 

Więcej o inicjatywie znajdziecie w tekście: Nasza ziemia, nasza żywność, nasze zdrowie

Czy artykuł był przydatny?

Kliknij na gwiazdkę, by zagłosować

Ocena 0 / 5. Liczba głosów 0

Na razie brak głosów. Możesz być pierwszy!

Dodaj komentarz

avatar
  Subskrybuj  
Powiadom o