Choroby przechowalnicze jabłek – co atakuje owoce po zbiorach?
fot. Pixabay.com

Choroby przechowalnicze jabłek – co atakuje owoce po zbiorach?

Nawet jeśli jabłka w momencie zbiorów wyglądają okazale, choroby jabłek mogą zaatakować w przechowalni. jak zminimalizować ryzyko ich wystąpienia?

Choroby jabłek, choć atakują jeszcze na drzewach, mogą aż do zbiorów przebiegać bezobjawowo. Ujawniają się dopiero na etapie przechowywania, szczególnie wtedy, gdy jabłkom nie są zapewnione odpowiednie warunki.

Tegoroczna deszczowa pogoda w okresie wiosenno-letnim sprawiła, że we wszystkich uprawach wzrosło ryzyko wystąpienia chorób grzybowych. Problem ten nie ominął także sadowników. Choroby grzybowe jabłek mogą powodować różne straty – od nieznacznego pogorszenia się jakości jabłek, aż do zupełnej utraty zbiorów.

Najczęstsze choroby przechowalnicze jabłek

Choroby przechowalnicze jabłek mogą być powodowane przez ponad 20 różnych grzybów, jednak tylko kilka z nich atakuje powszechnie. Inne występują jedynie sporadycznie.
– Najczęstszą chorobą jabłek na etapie przechowywania jest gorzka zgnilizna jabłek, która przez długi czas rozwija się bezobjawowo na korze czy pędach jabłoni. Zarodniki grzyba są przenoszone na owoce przez deszcz – wyjaśnia Mariusz Kupisz z Lubelskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego. – Pierwsze objawy choroby mogą pojawiać się w przechowalni, gdy jabłka są już na etapie dojrzałości konsumpcyjnej. Najczęściej pojawiają się jasne i ciemne plamy gnilne, które z biegiem czasu rozrastają się na powierzchni owocu.

Kolejną chorobą, która ujawnia się na etapie przechowywania, jest szara pleśń jabłek. To druga pod względem częstotliwości występowania choroba jabłek w Polsce. Rozwojowi grzybów sprzyja chłód i wilgotna, deszczowa pogoda, czyli takie warunki, jakie w tym roku obserwowaliśmy bardzo często. Na owocach pojawiają się plamy gnilne, jabłka marszczą się, a zarodniki przenoszą się z jednego owocu na drugi. Im dłużej jabłka są przechowywane, tym choroba ma większy zasięg.

choroby przechowalnicze jabłek

Tuż przed zbiorami i w ich trakcie jabłka mogą wyglądać doskonale, nie oznacza to jednak, że na pewno są zdrowe. (Fot. Pixabay.com)

Zakaz fungicydów po zbiorach

Oprócz już wymienionych, częste choroby grzybowe jabłek to także mokra i brunatna zgnilizna oraz parch jabłoni. Każda z tych chorób może atakować z różnym nasileniem, w zależności od odmiany jabłek czy terminu zbioru. Niestety, w momencie, gdy jabłka już są zebrane, sadownicy niewiele mogą zrobić, aby zapobiec chorobom. Najważniejsza bowiem jest profilaktyka w postaci ochrony chemicznej, tymczasem przepisy zabraniają wykonywania zabiegów fungicydowych po zbiorach.

Lepiej zapobiegać

Poza ochroną chemiczną, na którą już jest za późno, warto również dobrze przygotować magazyny do przechowywania owoców. Najbardziej narażone na choroby przechowalnicze jabłek są owoce, które po zbiorze trafiają do piwnic lub innych wilgotnych pomieszczeń. Mniejsze zagrożenie występuje, gdy owoce przechowywane są w chłodni.

Najbardziej narażone na choroby są jabłka, które po zbiorze trafiają do piwnic lub innych wilgotnych pomieszczeń. Mniejsze zagrożenie występuje, gdy owoce przechowywane są w chłodni.

– Podczas zbiorów, przesypywania i transportu jabłek trzeba zadbać o to, by owoce jak najmniej się poobijały. Uszkodzenia skórki powodują bowiem, że patogeny grzybowe szybciej atakują miąższ – wyjaśnia Mariusz Kupisz. – Trzeba również pilnować czystości opakowań, w szczególności koszy, w których jabłka są przechowywane. Przed sezonem należy je dokładnie oczyścić i umyć pod ciśnieniem oraz zadbać o to, by nie pozostały w niej fragmenty ziemi. Mogą bowiem znajdować się w niej zarodniki grzybów.

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informacji

Aby zapewnić Tobie najwyższy poziom realizacji usługi, opcje ciasteczek na tej stronie są ustawione na "zezwalaj na pliki cookies". Kontynuując przeglądanie strony bez zmiany ustawień lub klikając przycisk "Akceptuję" zgadzasz się na ich wykorzystanie.

Zamknij