Gradobicie w Hiszpanii i Włoszech. Cerberus nadciąga nad Polskę

Gradobicie w Hiszpanii zniszczyło uprawy brzoskwini. Natomiast we Włoszech podczas burzy gradowej ucierpiały sady jabłoniowe i winnice. To już kolejne w tym sezonie gwałtowne zjawiska pogodowe, które niszczą uprawy w Europie Południowej. Jak w takich warunkach będzie przebiegać produkcja?
Gradobicie w Hiszpanii nawiedziło tym razem punktowo różne lokalizacje w Dolnej Aragonii. W ciągu 15 minut grad zniszczył wszystko w Alcañiz, ucierpiały też Albalate i Híjar oraz Puigmoreno. Zniszczeniu uległy nie tylko uprawy, ale także infrastruktura.
Spis treści
Gradobicie w Hiszpanii niszczy brzoskwinie
Gradobicie, które nawiedziło różne punkty Dolnej Aragonii, spowodowało straty w zbiorach jednego z najbardziej charakterystycznych owoców regionu, brzoskwini odmiany Amarillo tardío objętej chronioną nazwą pochodzenia „Melocotón de Calanda.
Przez cały dzień będziemy zbierać informacje na temat szkód. Obszar objęty nazwą pochodzenia jest bardzo rozległy, ale mamy już dowody uszkodzeń w Alcañiz, Albalate i Híjar. Jak dotąd najbardziej ucierpiały dzielnice Alcañiz de Valmuel i Puigmoreno — informuje Samuel Sancho z ChNP Melocotón de Calanda.
Samuel opisał ponadto także swoją sytuację.
Moje własne gospodarstwa znajdują się w tym obszarze i uważam, że straciliśmy 100% plonów. Siła gradu otłukła drzewa, zrzucając wszystkie brzoskwinie na ziemię.
Dodał, że szkody w uprawach brzoskwiń w okolicach Alcañiz będą bardzo duże.
Burza rozpoczęła się około czwartej lub czwartej trzydzieści i w ciągu 15–20 minut zniszczyła wszystko. Nie tylko opadły owoce z drzew, ale także połamała gałęzie, a nawet niektóre drzewa. Dlatego będziemy musieli je leczyć z powodu odniesionych szkód.
Samuel stwierdził, że zbiory pierwszych odmian brzoskwiń rozpoczynają się pomiędzy 15 a 20 sierpnia, a kampania trwa do początku listopada. Na szczęście, dodał, pomimo potwierdzonych strat w obszarze Alcañiz,
Nie było żadnych szkód w innych ważnych obszarach, takich jak Calanda, Caspe, Cyprus i Maella. Stąd możemy potwierdzić, że będziemy mieli dostępne część owoców w tej kampanii.
Gradobicie uderza także w Italii
Gradobicie niemalże zdewastowało sady jabłoniowe w Południowym Tyrolu, gdzie spadły gradziny średnicy od 4 do 8 cm. Niszczycielska burza, która miała miejsce w nocy z wtorku na środę dotknęła region Brixen/Bressanone i jego okolice. Odnotowano liczne uszkodzenia sadów jabłoniowych, zwłaszcza tych nieosłoniętych, podczas gdy konstrukcje okrywające i ochronne wytrzymały. Szkody powstałe w najbardziej dotkniętych zniszczeniami obszarach oszacowano na 20 do 70%.
Jak powiedział Michael Simonini, prezes Condifesa Bolzano:
Burza i grad uderzyły w nasze terytorium w sposób mozaikowy, powodując szkody od 20 do 70% w najbardziej dotkniętych obszarach. Było jedno epicentrum, w którym rośliny zostały mocno uszkodzone. Jednakże na innych obszarach grad trwał tylko kilka sekund i nie pozostawił żadnych szczególnych szkód.
Oczywiście dotychczasowe szacunki są jedynie tymczasowe i opierają się na bezpośrednich zeznaniach producentów. Dokładne kontrole zostaną przeprowadzone przez stowarzyszenie, które spotka się z rzeczoznawcami 26 lipca.
Prezes Simonini dodał:
Wśród dotkniętych upraw wskazałbym również winnice, ale nawet tutaj jest jeszcze za wcześnie na analizę szkód.
Oprócz uszkodzeń owoców nie odnotowano żadnych szczególnych warunków na polach, gdzie woda zdołała naturalnie spłynąć.
We czwartek, 13 lipca grad spadł na region Emilia-Romania, wcześniej najbardziej doświadczony czerwcowymi ulewami. Zniszczone zostały niezabezpieczone przeciwgradowo sady i plantacje.
Grad to nie wszystko. W okolicach Wenecji Euganejskiej wichura wyrywała drzewa i unosiła je, także inne rośliny, rozrzucając po okolicy. Prezydent regionu Veneto ogłosił stan wyjątkowo, gdyż szkód jest tak wiele.
Tymczasem od połowy Włoch na południe panują upały dochodzące do 42°C. Na Sycylii temperatura powierzchni ziemi osiąga 47°C.
Burze zniszczyły nie tylko uprawy
Zjawiska pogodowe, które pojawiły się już w poprzednich dniach nad północno-zachodnią Europą, nie trwały długo. Jednakże przyniosły one ulewne deszcze (do 60 mm), silne porywy wiatru i intensywne błyskawice. Skutkiem były m.in. zalane piwnice, sklepy i garaże, a także uszkodzone świetliki i samochody. Spowodowało to konieczność licznych interwencji straży pożarnej.
Oczekując na bardziej szczegółowe informacje, należy zauważyć, że sytuacja nagłych niekorzystnych zjawisk pogodowych może trwać do przyszłego tygodnia. W rzeczywistości jest to odpowiednik wysokiej temperatury spowodowanej przez antycyklon Cerberus, który wg prognozy ma nadciągnąć nad Polskę 15 i 16 lipca br. Jak precyzuje 3B Meteo:
To właśnie silny kontrast termiczny pomiędzy ciepłym powietrzem zgromadzonym w dorzeczu doliny Padu a chłodniejszymi prądami na wysokościach będzie sprzyjał powstawaniu burz, nawet o silnym natężeniu.
Reasumując gradobicie w Hiszpanii czy w Italii to pokłosie zmian, jakie zachodzą w globalnym klimacie. A kilka najbliższych lat może być szczególnie ciężkich pod tym względem, ponieważ właśnie zaczął się kolejny cykl EL Nino, który będzie napędzał fale upałów na całym globie. A tym będą towarzyszyły szczególnie intensywne zjawiska pogodowe, które wpłyną na rolnictwo na całym świecie.
Źródła: freshplaza.com, italiafruit.net
Czytaj również: Glifosat na chwasty nie będzie wycofany? UE łaskawa dla chemii








