Opolskie: żniwa przerywane opadami
fot. http://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/656497-claas-lexion-660/

Opolskie: żniwa przerywane opadami

Zmienna pogoda nie jest ułatwieniem dla rolników, ale żniwa na Opolszczyźnie, mimo krótkich przerw, wciąż trwają.

Żniwa rzepakowe zakończone, rozpoczęły się żniwa zbożowe. Czy pogoda nadal utrudnia pracę rolnikom? Sprawdź, jak jest na Opolszczyźnie.

Tegoroczne żniwa zaczęły się wydłużać. Część rolników już je kończy, ale inni ledwie zaczęli kosić pszenicę.

Zakończyliśmy żniwa rzepakowe w ubiegłym tygodniu, rozpoczęliśmy żniwa zbożowe. W tej chwili zbieramy jęczmień na browary i są to takie żniwa przerywane opadami – mówi Edward Folęga, rolnik z Leśniczówki, woj. opolskie.

Czasu na zebranie plonów jest mało, bo kolejne deszcze mogą znów wstrzymać zbiory. Najgorsza sytuacja jest na południu, przy granicy z Czechami.

Póki jest pogoda w miarę i parametry zbóż są dobre, no to trzeba się spieszyć, bo przy wysokich temperaturach i w większych opadach te parametry, jeśli chodzi o pszenicę, bardzo się pogarszają – dodaje rolnik.

Jakość jest dobra, ale plon jest niższy niż w latach ubiegłych.

Andrzej Jabłoński, rolnik z Pisarzowic, woj. opolskie

Po deszczu trzeba odczekać jak zboże wyschnie. Niestety jakość ziarna zaczęła się pogarszać.

Niektóre wczesne odmiany pszenicy typu cubus, tak jak tutaj stoimy na tym polu, to ona już niestety straciła parametry, jeszcze gorsze, że się wyłożyła w niektórych miejscach, ale te mocne, późniejsze pszenice, one będą miały jeszcze parametry – opowiada Bernard Marks, rolnik z Ligoty Krapkowickiej, woj. opolskie.

To jest właśnie taki moment kiedy jest ciepło, a przejdą deszcze, że może pogorszyć się zdecydowanie liczba opadania – dodaje Kazimierz Pyziak, dyrektor Stacji Doświadczalnej Oceny Odmian w Głubczycach, woj. opolskie.

Tam gdzie deszczu było mniej opinie na temat zbiorów są inne.

Jakość jest dobra, ale plon jest niższy niż w latach ubiegłych – mówi Andrzej Jabłoński, rolnik z Pisarzowic, woj. opolskie.

Coraz więcej ziarna nie spełnia unijnych parametrów jakościowych.

Drobniejsi rolnicy dostarczają ziarno do punktów skupu prosto z pola.

Jest to już 3 tydzień zbiorów i dostaw pszenicy bezpośrednio z pól, szacujemy, że gdzieś do 15 sierpnia powinien ten największy strumień dostaw bezpośrednio z pól się zakończyć. Potem będzie to zakup bezpośrednio z magazynów producentów – komentuje Arkadiusz Barylski, dyrektor Regionalnego Centrum Skupu i Kontraktacji „Polskie Młyny” w Brzegu, woj. opolskie.

Cena pszenicy konsumpcyjnej wynosi od 540 do 630 zł/t, w zależności od lokalizacji i wielkości partii.

Tutaj bardzo istotna, jeśli chodzi o cenę, jest jakość pszenicy, która jest praktycznie bardzo zróżnicowana w całym kraju. Są partie zbóż o bardzo niskich gęstościach w granicach 70 kg na hektolitr, jak również w kraju mamy w naszych niektórych organizacjach takie dostawy gdzie dostawy przekraczają ponad 80 kg na hektolitr. Jeśli chodzi o białko tutaj też zróżnicowane dostawy, w większości są to dostawy z wysokim białkiem powyżej 12,5, powyżej nawet 14% białka.

Coraz więcej ziarna nie spełnia unijnych parametrów jakościowych. Ziarno takie kupowane jest jako paszowe, po niższej cenie i są obawy, że ceny jeszcze mogą spaść.

Mokra gleba zwiastuje opóźnione siewy

Przygotowanie pól do siewu i sam siew utrudnia mokra gleba. Wszystko wskazuje na to, że w tym roku wiele zbóż ozimych zostanie wysianych po terminie

8 października 2017

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informacji

Aby zapewnić Tobie najwyższy poziom realizacji usługi, opcje ciasteczek na tej stronie są ustawione na "zezwalaj na pliki cookies". Kontynuując przeglądanie strony bez zmiany ustawień lub klikając przycisk "Akceptuję" zgadzasz się na ich wykorzystanie.

Zamknij